Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

ENERGA BASKET LIGA KOBIET

4 listopada 2018 r.
20:04

CCC Polkowice – Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin 74:60

0 12 A A
(fot. Michał Piłat/azs.umcs.pl)

Niespodzianki nie było – Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin przegrała na wyjeździe z mistrzem Polski CCC Polkowice 60:74.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Koszykarki z Dolnego Śląska musiały szybko dojść do siebie po przegranej konfrontacji z UMMC Jekaterynburg w Eurolidze. Nie było jednak widać po nich zbyt dużego zmęczenia, bo szybko wyszły na prowadzenie 13:4. Trener Wojciech Szawarski musiał zareagować i przerwać grę, bo jego podopieczne nie radziły sobie w defensywie z faworyzowanymi rywalkami. Gospodynie nie wytraciły impetu i pewnie zmierzały po wysoką wygraną w tej kwarcie. Dopięły swego, bo prowadziły 24:11.

Zła wiadomość była taka, że parkiet z podejrzeniem kontuzji musiała opuścić Brianna Kiesel, ale skończyło się na strachu. Jakość gry „Pszczółek” zauważalnie spadła. Na ich szczęście CCC Polkowice złapało lekką zadyszkę i nie powiększało i tak już dużego prowadzenia. Oba zespoły seryjnie pudłowały i przez niemal 7 minut zdobyły w sumie… 4 punkty. Zamiast meczu koszykówki było przeciąganie liny. Do przerwy CCC wygrywało 34:18.

Po zmianie stron oglądaliśmy więcej tego samego – zawodniczki CCC grało swoje, a akademiczki nie dotrzymywały im kroku. Ciężko było liczyć na to, że lublinianki się obudzą i odwrócą losy meczu. Po pół godzinie gry tablica wskazywała wynik 53:37 dla gospodyń. W ostatniej partii swoich sił próbowała jeszcze Kiesel, ale na niewiele się to zdało. Lublinianki przegrały 60:74.

CCC Polkowice – Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin 74:60 (24:11, 10:7, 19:19, 21:23)

Pszczółka: Mistygacz 7, Szajtauer 5, Rymarenko 19, Kiesel 17, Adamowicz – Vrancić 4, Cebulska 5, Butulija 3, Poleszak.

CCC: Gajda 7, Kaczmarczyk 14, Fagbenle 6, Leedham 7, Hayes 12 – Owczarzak 8, Kaltsidou 5, Thomas 5, Bone 10, Puss.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 12

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 5 listopada 2018 r. o 09:49
Są dwie główne przyczyny porażek z ligową czołówką - brak podstawowej środkowej oraz słaba skuteczność z dystansu. Z ciekawości sprawdziłem skuteczność poszczególnych zawodniczek w tym sezonie, jeśli chodzi o rzuty zza łuku. I wygląda to tak: Kiesel 7/16 (43,8%), Rymarenko 6/26 (23,1%), Butulija 4/20 (20%), Adamowicz 8/35 (22,9%), Mistygacz 3/11 (27,3%), Cebulska 1/3 (33,3%), Grygiel 1/1 (100%). Na deser pozostawiłem naszą (kibiców) ulubienicę - Irenę Vrancić 0/10 (0%). Jaka jest konkluzja z powyższych statystyk? Ano taka, że wśród podstawowych zawodniczek mamy 1 koszykarkę z dobrą skutecznością zza linii 6,75m i pozostałe ze słabą lub wręcz beznadziejną. Nic dziwnego zatem, że dotychczasowy bilans z ligową czołówką wynosi 0-5. Taki stan rzeczy można tylko częściowo tłumaczyć kontuzjami, bo chyba nie wszystkie rzucające z obwodu narzekają na urazy, kontuzje czy też przeciążenia.
Są dwie główne przyczyny porażek z ligową czołówką - brak podstawowej środkowej oraz słaba skuteczność z dystansu. Z ciekawości sprawdziłem skuteczność poszczególnych zawodniczek w tym sezonie, jeśli chodzi o rzuty zza łuku. I wygląda to tak: Kiesel 7/16 (43,8%), Rymarenko 6/26 (23,1%), Butulija 4/20 (20%), Adamowicz 8/35 (22,9%), Mistygacz 3/11 (27,3%), Cebulska 1/3 (33,3%), Grygiel 1/1 (100%). Na deser pozostawiłem naszą (kibiców) ulubienicę - Irenę Vrancić 0/10 (0%). Jaka jest konkluzja z powyższych statystyk? Ano taka, że wśród podstawow... rozwiń
Avatar
Gość / 4 listopada 2018 r. o 21:33
Po pierwsze, niech faktycznie ta nowa - co najmniej solidna - środkowa pojawi się jak najszybciej w Lublinie, bo brakuje wyraźnie takiej zawodniczki i w ataku i w obronie. A po drugie, rzeczywiście kolejny krok to znalezienie lepszej koszykarki na obwód niż Vrancić.
Avatar
Gość / 4 listopada 2018 r. o 20:51
Brawa za walkę i nieustępliwość w meczu z faworytem do złota! Szkoda tylko, że skuteczność z dystansu ponownie zawiodła.
Avatar
Gość / 5 listopada 2018 r. o 09:04
Julia ma problem z urazem, którego nabawiła się prawdopodobnie podczas turnieju przedsezonowego w Lublinie, dlatego nie dziwi mnie za bardzo, że nie gra najlepiej. Co do Greene - nie przypuszczam, żeby miała jakieś specjalne problemy zdrowotne. W poprzednim sezonie grała - i to całkiem nieźle - w solidnej ekstraklasie izraelskiej. A że Ślęza nie przedłużyła z nią umowy -już prędzej obstawiałbym opcję, że Amerykanka oczekiwała podwyżki po zdobyciu przez Ślęzę mistrzostwa w sezonie 2016/2017, a klub z Wrocławia na to nie poszedł.
Avatar
obserwator / 4 listopada 2018 r. o 21:24
Owczarzak 8 pkt i 9 min gry, Irina bez komentarza...
 To oczywista oczywistość, że Owczarzak jest lepsza od Vrancić. Tylko, że Dominika na razie nie jest gotowa do gry na 100% i dlatego jest w Polkowicach a nie u nas- bo w Polkowicach może spokojnie się przygotowywać i grać po kilka minut a w Lublinie potrzeba było zawodniczki grającej na full. Owczarzak jest dobra ale nie w pełni sił, Vrancić jest w pełni sił ale słaba, więc trzeba szukać trzeciego wyjścia- dobrej i w pełni sił
Avatar
Gość / 4 listopada 2018 r. o 21:00
Na forach koszykarskich pojawiają się informacje (nieoficjalne oczywiście), że nową środkową Pszczółek będzie 28-letnia Amerykanka Nikki Greene, znana z występów we Wrocławiu i w Polkowicach.
Avatar
Gość / 5 listopada 2018 r. o 10:22
Dwie Amerykanki, które przyszły do Ślęzy w tym sezonie - Burdick i Colson, to zawodniczki, które występowały jeszcze niedawno w lidze izraelskiej. Grają całkiem dobrze w naszej lidze w tym sezonie, co wskazuje, że można tam znaleźć dobre koszykarki (a jeśli mnie pamięć nie myli, to również nasza Butulija grała w tamtejszej lidze). A co do pucharów - w tym i w poprzednim sezonie rzeczywiście zespoły z Izraela nie grają w nich, ale dwa lata temu drużyna z tego kraju - Maccabi Ashdod wygrała grupę w rozgrywkach EuroCup.
Avatar
Kibic / 5 listopada 2018 r. o 09:57
Liga Izraelska nie jest solidna!! Grają tam emerytka którym się nie chce lub nie mogą trenowac. Żadna z drużyn nie gra w pucharach. Sezon to tam wycieczka na wakacje. Ślęza nie chciała przedłużyć umowy z Green że względu na wątpliwości dotyczące kolan!!! Oczywiście możemy tłumaczyć Adamowicz urazem ale bez przesady. Procent rzutów za 3 jest dramatyczny a jej decyzyjnosc tragiczna
Avatar
Gość / 5 listopada 2018 r. o 09:18
Gdyby Greene miała jakiś problem z kontuzją, to nie grałaby wówczas średnio powyżej 30 minut w meczu w poprzednim sezonie w Izraelu (rozegrała tam 19 spotkań). Przychylam się raczej do opinii, że nie została we Wrocławiu z prozaicznego powodu - strony nie dogadały się prawdopodobnie co do warunków finansowych.
Avatar
Gość / 5 listopada 2018 r. o 07:38
Nikki Greene to byłaby dobra decyzja klubu (o ile ta koszykarka nie ma problemów zdrowotnych). Grała na więcej niż solidnym poziomie w Polkowicach, a ze Ślęzą zdobyła tytuł mistrzowski w sezonie 2016/2017.
Avatar
Gość / 5 listopada 2018 r. o 10:22
Dwie Amerykanki, które przyszły do Ślęzy w tym sezonie - Burdick i Colson, to zawodniczki, które występowały jeszcze niedawno w lidze izraelskiej. Grają całkiem dobrze w naszej lidze w tym sezonie, co wskazuje, że można tam znaleźć dobre koszykarki (a jeśli mnie pamięć nie myli, to również nasza Butulija grała w tamtejszej lidze). A co do pucharów - w tym i w poprzednim sezonie rzeczywiście zespoły z Izraela nie grają w nich, ale dwa lata temu drużyna z tego kraju - Maccabi Ashdod wygrała grupę w rozgrywkach EuroCup.
Avatar
Kibic / 5 listopada 2018 r. o 09:57
Liga Izraelska nie jest solidna!! Grają tam emerytka którym się nie chce lub nie mogą trenowac. Żadna z drużyn nie gra w pucharach. Sezon to tam wycieczka na wakacje. Ślęza nie chciała przedłużyć umowy z Green że względu na wątpliwości dotyczące kolan!!! Oczywiście możemy tłumaczyć Adamowicz urazem ale bez przesady. Procent rzutów za 3 jest dramatyczny a jej decyzyjnosc tragiczna
Avatar
Gość / 5 listopada 2018 r. o 09:49
Są dwie główne przyczyny porażek z ligową czołówką - brak podstawowej środkowej oraz słaba skuteczność z dystansu. Z ciekawości sprawdziłem skuteczność poszczególnych zawodniczek w tym sezonie, jeśli chodzi o rzuty zza łuku. I wygląda to tak: Kiesel 7/16 (43,8%), Rymarenko 6/26 (23,1%), Butulija 4/20 (20%), Adamowicz 8/35 (22,9%), Mistygacz 3/11 (27,3%), Cebulska 1/3 (33,3%), Grygiel 1/1 (100%). Na deser pozostawiłem naszą (kibiców) ulubienicę - Irenę Vrancić 0/10 (0%). Jaka jest konkluzja z powyższych statystyk? Ano taka, że wśród podstawowych zawodniczek mamy 1 koszykarkę z dobrą skutecznością zza linii 6,75m i pozostałe ze słabą lub wręcz beznadziejną. Nic dziwnego zatem, że dotychczasowy bilans z ligową czołówką wynosi 0-5. Taki stan rzeczy można tylko częściowo tłumaczyć kontuzjami, bo chyba nie wszystkie rzucające z obwodu narzekają na urazy, kontuzje czy też przeciążenia.
Są dwie główne przyczyny porażek z ligową czołówką - brak podstawowej środkowej oraz słaba skuteczność z dystansu. Z ciekawości sprawdziłem skuteczność poszczególnych zawodniczek w tym sezonie, jeśli chodzi o rzuty zza łuku. I wygląda to tak: Kiesel 7/16 (43,8%), Rymarenko 6/26 (23,1%), Butulija 4/20 (20%), Adamowicz 8/35 (22,9%), Mistygacz 3/11 (27,3%), Cebulska 1/3 (33,3%), Grygiel 1/1 (100%). Na deser pozostawiłem naszą (kibiców) ulubienicę - Irenę Vrancić 0/10 (0%). Jaka jest konkluzja z powyższych statystyk? Ano taka, że wśród podstawow... rozwiń
Avatar
Gość / 5 listopada 2018 r. o 09:18
Gdyby Greene miała jakiś problem z kontuzją, to nie grałaby wówczas średnio powyżej 30 minut w meczu w poprzednim sezonie w Izraelu (rozegrała tam 19 spotkań). Przychylam się raczej do opinii, że nie została we Wrocławiu z prozaicznego powodu - strony nie dogadały się prawdopodobnie co do warunków finansowych.
Avatar
Gość / 5 listopada 2018 r. o 09:04
Julia ma problem z urazem, którego nabawiła się prawdopodobnie podczas turnieju przedsezonowego w Lublinie, dlatego nie dziwi mnie za bardzo, że nie gra najlepiej. Co do Greene - nie przypuszczam, żeby miała jakieś specjalne problemy zdrowotne. W poprzednim sezonie grała - i to całkiem nieźle - w solidnej ekstraklasie izraelskiej. A że Ślęza nie przedłużyła z nią umowy -już prędzej obstawiałbym opcję, że Amerykanka oczekiwała podwyżki po zdobyciu przez Ślęzę mistrzostwa w sezonie 2016/2017, a klub z Wrocławia na to nie poszedł.
Avatar
kibic / 5 listopada 2018 r. o 08:41
klub z Niki Green wchodzi do tej samej rzeki co z James!!!! Znow zawodniczka z problemami zdrowotnymi!!!dlatego Ślęza nie chciała z nia przedłużyc umowy. Dobrze ze Polkowice wczoraj odpuscily 2 polowe bo moglo sie skonczyc kompromitacja na poziomie zdobycia 35 punktow.Progresu w tej grze to ja nie widze. W 2 polowie uratowala nas  tylko indywidualna gra Kiesel. Forma Adamowicz typowanej na Polska liderke skladu to -hmmm nie wiem jak to okreslic. Wstyd pani Adamowicz naprawde
Avatar
Gość / 5 listopada 2018 r. o 07:38
Nikki Greene to byłaby dobra decyzja klubu (o ile ta koszykarka nie ma problemów zdrowotnych). Grała na więcej niż solidnym poziomie w Polkowicach, a ze Ślęzą zdobyła tytuł mistrzowski w sezonie 2016/2017.
Avatar
Gość / 4 listopada 2018 r. o 21:33
Po pierwsze, niech faktycznie ta nowa - co najmniej solidna - środkowa pojawi się jak najszybciej w Lublinie, bo brakuje wyraźnie takiej zawodniczki i w ataku i w obronie. A po drugie, rzeczywiście kolejny krok to znalezienie lepszej koszykarki na obwód niż Vrancić.
Avatar
obserwator / 4 listopada 2018 r. o 21:24
Owczarzak 8 pkt i 9 min gry, Irina bez komentarza...
 To oczywista oczywistość, że Owczarzak jest lepsza od Vrancić. Tylko, że Dominika na razie nie jest gotowa do gry na 100% i dlatego jest w Polkowicach a nie u nas- bo w Polkowicach może spokojnie się przygotowywać i grać po kilka minut a w Lublinie potrzeba było zawodniczki grającej na full. Owczarzak jest dobra ale nie w pełni sił, Vrancić jest w pełni sił ale słaba, więc trzeba szukać trzeciego wyjścia- dobrej i w pełni sił
Avatar
Gość / 4 listopada 2018 r. o 21:00
Na forach koszykarskich pojawiają się informacje (nieoficjalne oczywiście), że nową środkową Pszczółek będzie 28-letnia Amerykanka Nikki Greene, znana z występów we Wrocławiu i w Polkowicach.
Zobacz wszystkie komentarze 12

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Startuje nowy cykl spacerów po Lublinie. Gdzie i jak kupić bilety
4 lutego 2023, 0:00

Startuje nowy cykl spacerów po Lublinie. Gdzie i jak kupić bilety

Startuje kolejna edycja cyklu spacerów organizowanych przez Lokalną Organizację Turystyczną Metropolia Lublin. Mieszkańcy i turyści będą mogli odkrywać uroki Lublina z przewodnikami.

Padwa Zamość zaczyna domowy maraton

Padwa Zamość zaczyna domowy maraton

Po raz pierwszy w tym roku kibice w Zamościu będą mieli okazję zobaczyć swoich pupili w akcji. KPR Padwa podejmie w sobotę MKS Wieluń. Początek meczu zaplanowano na godz. 18.

Lublin wystąpi w dwóch produkcjach Netflixa. Jedna z nich to remake „Znachora”. Zdjęcia
galeria

Lublin wystąpi w dwóch produkcjach Netflixa. Jedna z nich to remake „Znachora”. Zdjęcia

Za dwa tygodnie premierę będzie miał „Dziewczyna i kosmonauta”. To serial Netflixa, do którego sceny powstawały w Lublinie. Trwają też prace nad nową wersją „Znachora”.

Takiego Lublina nie widzieliście. Najlepsze zdjęcia w konkursie turystycznym
galeria

Takiego Lublina nie widzieliście. Najlepsze zdjęcia w konkursie turystycznym

Lubelska Regionalna Organizacja Turystyczna po raz VI zorganizowała konkurs fotograficzny #LublinTravel. Znamy jego zwycięzców.

Rozgrywki Powiatowej Amatorskiej Ligi Futsalu mają za sobą przedostatnią serię spotkań

Rozgrywki Powiatowej Amatorskiej Ligi Futsalu mają za sobą przedostatnią serię spotkań

Nadal nie znamy mistrza w Olimp Lidze Oldbojów. Od kilku tygodni lider Progres Lublin prowadzi korespondencyjny pojedynek z obrońcami tytułu czyli Dywanami Łuszczów.

Ostrzeżenie IMGW dla lubelskiego. To będzie trudna noc

Ostrzeżenie IMGW dla lubelskiego. To będzie trudna noc

IMGW wydali alert pogodowy dla 14 powiatów województwa lubelskiego. Chodzi o sytuację w nocy.

Nowość w zamojskiej galerii handlowej. Zakupy z dzieckiem będą wygodniejsze

Nowość w zamojskiej galerii handlowej. Zakupy z dzieckiem będą wygodniejsze

Dla małych dzieci zakupy w centrum handlowym mogą być męczące, jeśli pieszo mają z rodzicami chodzić od sklepu do sklepu. W Galerii Twierdza w Zamościu postanowili tę kwestię rozwiązać. Klienci mogą wypożyczać dla swoich pociech wózki.

Azoty Puławy w sobotę zagrają w Kaliszu. Konieczna pełna koncentracja

Azoty Puławy w sobotę zagrają w Kaliszu. Konieczna pełna koncentracja

W pierwszym meczu rundy rewanżowej Azoty Puławy zmierzą się w sobotę z Energą MKS Kalisz. Początek spotkania o godzinie 15. Transmisja na emocje.pl.

Mieszkańcy protestują przeciwko kurnikom, a politycy obiecują

Mieszkańcy protestują przeciwko kurnikom, a politycy obiecują

Mieszkańcy kilku gmin powiatu bialskiego od kilku miesięcy protestują przeciwko budowie ogromnych kurników. W tle wyłania się też polityczna walka oponentów, o to kto więcej obiecał, a kto cokolwiek zrobił w tej sprawie.

Motor Lublin – Górnik Łęczna 0:3. Pierwsza porażka w zimie
galeria

Motor Lublin – Górnik Łęczna 0:3. Pierwsza porażka w zimie

Dokładnie za tydzień Górnik Łęczna wraca do walki o punkty. Było to widać w piątek na Arenie Lublin. Zielono-czarni byli lepszym zespołem i zasłużenie pokonali Motor Lublin 3:0. Dla podopiecznych Goncalo Feio była to pierwsza porażka podczas zimowych przygotowań.

Uderzył kasjerkę czekoladą. Grozi mu 10 lat więzienia

Uderzył kasjerkę czekoladą. Grozi mu 10 lat więzienia

Na razie jest wniosek o tymczasowy areszt a wkrótce może być długi pobyt w więzieniu. Wszystko to czeka 30-latka z Lublina zatrzymanego w jednym ze sklepów spożywczych.

Trwa nabór do 2. edycji Lubelskiej Wiosny. Nagrody za 100 tys. zł

Trwa nabór do 2. edycji Lubelskiej Wiosny. Nagrody za 100 tys. zł

100 tysięcy złotych wynosi pula nagród w 2. edycji Lubelskiej Wiosny. Do 3 marca artyści z całej Polski mogą się zgłaszać do Ogólnopolskiego Biennale Malarstwa organizowanego przez Centrum Spotkania Kultur w Lublinie i Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Najlepsze prace zostaną zaprezentowane na wystawie.

Matka z dziećmi szukała mieszkania ale sąsiedzi nie byli zadowoleni "Powiedzieli, że jestem tu niemile widziana"

Matka z dziećmi szukała mieszkania ale sąsiedzi nie byli zadowoleni "Powiedzieli, że jestem tu niemile widziana"

Mieszkańcy Parchatki zapewniają, że drzwi do świetlicy pozostają otwarte dla wszystkich potrzebujących. Ich gościnności nie odczuła skierowana na miejsce samotna matka z dziećmi, która straciła dach nad głową. Po przywitaniu przez sołtysa, kobieta z przeprowadzki zrezygnowała.

LUK Lublin zagra w sobotę z PSG Stal Nysa

LUK Lublin zagra w sobotę z PSG Stal Nysa

Wyjazdowym przeciwnikiem LUK Lublin będzie PSG Stal Nysa. Pierwszy gwizdek w sobotę o godzinie 17.30.

Awantura o opłatę targową w Łęcznej. Radny nie chce płacić

Awantura o opłatę targową w Łęcznej. Radny nie chce płacić

Piotr Kotuła, radny sympatyzujący z PiS, jest za zniesienia opłaty targowej w Łęcznej. Opowiada się za zmianą uchwały sprzed 7 lat regulującej stawki tych opłat. – To zwyczajna prywata i zmiana przepisów pod własny interes – odpowiada Leszek Włodarski, burmistrz Łęcznej. Radny prowadzi stoisko spożywcze na osiedlu Bobrowniki.

ENERGA BASKET LIGA KOBIET
20. KOLEJKA

Wyniki:

Energa Toruń - MKS Pruszków 82:59
VBV Arka Gdynia - Ślęza Wrocław 58:78
BC Polkowice - AZS Politechnika Poznań 95:79
Polska Strefa Inwestycji Enea Gorzów Wlkp. - Polonia Warszawa 84:68
Zagłębie Sosnowiec - Basket Bydgoszcz
Polski Cukier AZS UMCS Lublin -  pauza

Tabela:

1. Gorzów Wlkp. 16 31 1334 - 1071
2. BC Polkowice 16 29 1395 - 1040
3. VNV Arka Gdynia 17 27 1294 - 1116
4. Politechnika Poznań 17 26 1253 - 1227
5. Polski Cukier AZS UMCS 16 25 1174 - 1124
6. Zagłebie 15 24 1045 - 1073
7. Ślęza 16 23 1201 - 1176
8. Energa Toruń 16 22 1211 - 1261
9. Polonia Warszawa 15 22 1065 - 1146
10. MKS Pruszków 17 19 1058 - 1473
11. Basket Bydgoszcz 15 16 968 - 1291

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!