Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

0 7 A A
Brianna Kiesel (w środku) wróciła już do zdrowia i wystąpi w niedzielnym meczu z Ostrovią<br />
Brianna Kiesel (w środku) wróciła już do zdrowia i wystąpi w niedzielnym meczu z Ostrovią
(fot. KRZYSZTOF MAZUR)

Koszykarki Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin nie mają dużego wyboru, tylko wyrzucić z głów ostatnie, nieudane spotkanie w Siedlcach. Same zawodniczki przyznają, że wygrana w niedzielę w Ostrowie Wielkopolskim (godz. 20.00) jest ich obowiązkiem

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Porażka z PGE MKK była sporym blamażem. Akademiczki pojechały na Mazowsze osłabione, bo bez Brianny Kiesel (infekcja oka) oraz Magdaleny Szajtauer (skręcenie kostki z uszkodzeniem torebki stawowej i więzadeł), ale nawet to nie tłumaczy fatalnej postawy zespołu w pierwszej połowie tego starcia. Lublinianki zupełnie nie istniały na parkiecie i pozwoliły rywalkom zbudować aż 31-punktowe prowadzenie. To było najsłabsze 20 minut, jakie rozegrały w tym sezonie „Pszczółki”.

– Nie wiem, jak mam to skomentować. Zupełnie nie rozumiem tego, co się z nami stało. Na parkiecie wyglądałyśmy, jakbyśmy się dopiero poznały. Nie miałyśmy poukładanego ataku i nic nie trafiałyśmy, przeciwniczki za to rzucały wszystko w swojej hali. Gubiłyśmy się też w obronie. Obudziłyśmy się dopiero w drugiej połowie i pokazałyśmy, że potrafimy walczyć – mówiła nam kapitan AZS UMCS Julia Adamowicz.

Ta porażka skomplikowała sytuację podopiecznych Wojciecha Szawarskiego w tabeli Energa Basket Ligi Kobiet. MKK jest ich bezpośrednim rywalem w walce o czołową „ósemkę”. Podopieczne Teodora Mollova nie tylko mają lepszy stosunek zwycięstw do porażek (5-7 w porównaniu do bilansu 4-8 lublinianek), ale też wygrały pierwszy mecz z „Pszczółkami”.

W poniedziałek Wojciech Szawarski spotkał się z prezesem AZS UMCS Lublin Dariuszem Gawłem. Opiekun drużyny nie wyklucza, że w zespole może dojść do zmian personalnych. – Cały czas poszukuję wzmocnień na jedną z pozycji, ale ogranicza nas paszport. Ciężko jest teraz znaleźć dobrą Europejkę – tłumaczy trener „Pszczółek”.

W niedzielnym spotkaniu wystąpi już Brianna Kiesel. Zabraknie natomiast Magdaleny Szajtauer. Szkoleniowiec nie chce ryzykować pogłębienia jej kontuzji.

Kolejnym rywalem akademiczek będzie jeden z najsłabszych zespołów w stawce – TS Ostrovia Ostrów Wielkopolski. Zespół prowadzony przez Mirosława Trześniewskiego nie może liczyć na nic więcej, niż na jedno z ostatnich miejsc w EBLK. Jego zawodniczki miały długą przerwę od gry, bo po raz ostatni wybiegły na parkiet 22 grudnia.

Ostrowianki mają drugą najgorszą defensywę w lidze – tracą średnio niemal 86 punktów na mecz. Wygrały raptem jedno spotkanie z Enea AZS Poznań (74:72). Najjaśniejszym punktem w drużynie jest skrzydłowa Jowita Ossowska, która notuje średnio 13.5 punktu. Pozostałe koszykarki, na czele z Amerykankami Jenną Lynn Burdette i Kristiną King, spisują się zdecydowanie słabiej.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku

Komentarze 7

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 11 stycznia 2019 r. o 14:34
W tej chwili to taki transfer jest już mocno spóźniony i w gruncie rzeczy niepotrzebny. Lepiej już zacząć myśleć o budowaniu kadry na następny sezon. W tym sezonie i tak już nic nie zwojujemy w lidze, a czy zajmiemy 8 czy 9 miejsce, to naprawdę niewielka różnica.
Avatar
Gość / 11 stycznia 2019 r. o 18:04
Rychło w czas zaczęto myśleć o wzmocnieniu drużyny - teraz kiedy jest już wszystko praktycznie pozamiatane. Zresztą gdyby chciano faktycznie to uczynić, to były wolne i dobre Europejki do wzięcia. Pierwszy przykład z brzegu - łotewska rozgrywająca Babkina, która dopiero w ostatnich dniach podpisała umowę ze Ślęzą. Ale chciano mieć w drużynie Vrancić, więc teraz niech ona nadal pokazuje swoje "nadzwyczajne" zdolności koszykarskie i udowadnia trafność owego "transferu"...
Avatar
Fan / 11 stycznia 2019 r. o 16:14
Dokładnie, podpisać nowe kontrakty z kluczowymi zawodniczkami na nowy sezon (Adamowicz, Szajtnauer, Kiesel, Greene), z rotacyjnymi także (Cebulska, Mistygacz, ew. Rymarenko i Butulija) oraz przyoszczędzić o ile się da i wzmocnić skład europejkami w nowym sezonie
Avatar
Gość / 11 stycznia 2019 r. o 18:31
Przegrana w Siedlcach nie tylko skomplikowała sytuację - ona na 70-80% pozbawiła akademiczki szans na grę w najlepszej ósemce. A w Ostrowie Pszczółki zagrają 13 mecz w bieżącym sezonie i po raz 13 zagrają osłabione. To chyba ewenement, żeby drużyna nie wystąpiła choćby w jednym meczu w pełnym składzie. Ale jest to pokłosie chybionej transferowej klubu, który teraz próbuje desperacko ratować sezon, szukając jakiejś możliwości wzmocnienia zespołu. Powstaje jednak zasadne pytanie - po co wydawać pieniądze, kiedy sezon jest już stracony? Trzeba dograć do końca obecnym składem i jak najszybciej zapomnieć o sezonie 2018/2019, który satysfakcji i zadowolenia klubowi z pewnością nie przyniesie.
Przegrana w Siedlcach nie tylko skomplikowała sytuację - ona na 70-80% pozbawiła akademiczki szans na grę w najlepszej ósemce. A w Ostrowie Pszczółki zagrają 13 mecz w bieżącym sezonie i po raz 13 zagrają osłabione. To chyba ewenement, żeby drużyna nie wystąpiła choćby w jednym meczu w pełnym składzie. Ale jest to pokłosie chybionej transferowej klubu, który teraz próbuje desperacko ratować sezon, szukając jakiejś możliwości wzmocnienia zespołu. Powstaje jednak zasadne pytanie - po co wydawać pieniądze, kiedy sezon jest już stracony? Trzeba ... rozwiń
Avatar
Gość / 11 stycznia 2019 r. o 13:50
Z dzisiejszej wypowiedzi trenera Pszczółek można wywnioskować, że w zespole może dojść do zmian w kadrze zespołu. Z kolei z poniedziałkowej informacji na stronie Radia Lublin wynika, iż Prezes Dariusz Gaweł nie przewiduje na razie żadnych zmian ani w sztabie trenerskim ani w kadrze drużyny. Wydaje mi się, ze obie te wiadomości są raczej sprzeczne i tak na dobrą sprawę nie wiadomo, jakie są zamierzenia klubu w zakresie ewentualnego transferu...
Avatar
Gość / 11 stycznia 2019 r. o 10:52
Burdette i King nie ma już w składzie drużyny z Ostrowa. Jest za to 29-letnia Arina Bilotserkivska - ukraińska rozgrywająca, która zastąpi w zespole z Ostrowa Jennę Burdette. Klub chce jeszcze zatrudnić nową środkową na miejsce King. Kontrakt z nową środkową może zostać podpisany jeszcze w tym tygodniu.
Avatar
Gość / 11 stycznia 2019 r. o 18:57
Co wy piszecie? Kontraktowanie na nowy sezon trzeba koniecznie zacząć od Ireny - prawdziwej podpory zespołu :) Mam już nawet gotowe pomysły, jakimi hasłami kibice powinni to wspierać - przykładowo "Irena musi zostać" czy też "Murem za Ireną" :)
Avatar
Gość / 11 stycznia 2019 r. o 18:57
Co wy piszecie? Kontraktowanie na nowy sezon trzeba koniecznie zacząć od Ireny - prawdziwej podpory zespołu :) Mam już nawet gotowe pomysły, jakimi hasłami kibice powinni to wspierać - przykładowo "Irena musi zostać" czy też "Murem za Ireną" :)
Avatar
Gość / 11 stycznia 2019 r. o 18:31
Przegrana w Siedlcach nie tylko skomplikowała sytuację - ona na 70-80% pozbawiła akademiczki szans na grę w najlepszej ósemce. A w Ostrowie Pszczółki zagrają 13 mecz w bieżącym sezonie i po raz 13 zagrają osłabione. To chyba ewenement, żeby drużyna nie wystąpiła choćby w jednym meczu w pełnym składzie. Ale jest to pokłosie chybionej transferowej klubu, który teraz próbuje desperacko ratować sezon, szukając jakiejś możliwości wzmocnienia zespołu. Powstaje jednak zasadne pytanie - po co wydawać pieniądze, kiedy sezon jest już stracony? Trzeba dograć do końca obecnym składem i jak najszybciej zapomnieć o sezonie 2018/2019, który satysfakcji i zadowolenia klubowi z pewnością nie przyniesie.
Przegrana w Siedlcach nie tylko skomplikowała sytuację - ona na 70-80% pozbawiła akademiczki szans na grę w najlepszej ósemce. A w Ostrowie Pszczółki zagrają 13 mecz w bieżącym sezonie i po raz 13 zagrają osłabione. To chyba ewenement, żeby drużyna nie wystąpiła choćby w jednym meczu w pełnym składzie. Ale jest to pokłosie chybionej transferowej klubu, który teraz próbuje desperacko ratować sezon, szukając jakiejś możliwości wzmocnienia zespołu. Powstaje jednak zasadne pytanie - po co wydawać pieniądze, kiedy sezon jest już stracony? Trzeba ... rozwiń
Avatar
Gość / 11 stycznia 2019 r. o 18:04
Rychło w czas zaczęto myśleć o wzmocnieniu drużyny - teraz kiedy jest już wszystko praktycznie pozamiatane. Zresztą gdyby chciano faktycznie to uczynić, to były wolne i dobre Europejki do wzięcia. Pierwszy przykład z brzegu - łotewska rozgrywająca Babkina, która dopiero w ostatnich dniach podpisała umowę ze Ślęzą. Ale chciano mieć w drużynie Vrancić, więc teraz niech ona nadal pokazuje swoje "nadzwyczajne" zdolności koszykarskie i udowadnia trafność owego "transferu"...
Avatar
Fan / 11 stycznia 2019 r. o 16:14
Dokładnie, podpisać nowe kontrakty z kluczowymi zawodniczkami na nowy sezon (Adamowicz, Szajtnauer, Kiesel, Greene), z rotacyjnymi także (Cebulska, Mistygacz, ew. Rymarenko i Butulija) oraz przyoszczędzić o ile się da i wzmocnić skład europejkami w nowym sezonie
Avatar
Gość / 11 stycznia 2019 r. o 14:34
W tej chwili to taki transfer jest już mocno spóźniony i w gruncie rzeczy niepotrzebny. Lepiej już zacząć myśleć o budowaniu kadry na następny sezon. W tym sezonie i tak już nic nie zwojujemy w lidze, a czy zajmiemy 8 czy 9 miejsce, to naprawdę niewielka różnica.
Avatar
Gość / 11 stycznia 2019 r. o 13:50
Z dzisiejszej wypowiedzi trenera Pszczółek można wywnioskować, że w zespole może dojść do zmian w kadrze zespołu. Z kolei z poniedziałkowej informacji na stronie Radia Lublin wynika, iż Prezes Dariusz Gaweł nie przewiduje na razie żadnych zmian ani w sztabie trenerskim ani w kadrze drużyny. Wydaje mi się, ze obie te wiadomości są raczej sprzeczne i tak na dobrą sprawę nie wiadomo, jakie są zamierzenia klubu w zakresie ewentualnego transferu...
Avatar
Gość / 11 stycznia 2019 r. o 10:52
Burdette i King nie ma już w składzie drużyny z Ostrowa. Jest za to 29-letnia Arina Bilotserkivska - ukraińska rozgrywająca, która zastąpi w zespole z Ostrowa Jennę Burdette. Klub chce jeszcze zatrudnić nową środkową na miejsce King. Kontrakt z nową środkową może zostać podpisany jeszcze w tym tygodniu.
Zobacz wszystkie komentarze 7

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Miesiąc zamknięty w pracowni. Tylko praca i medytacja Stanisława Bałdygi

Miesiąc zamknięty w pracowni. Tylko praca i medytacja Stanisława Bałdygi

Denerwuję się tym wszystkim, co dzieje się wkoło nas. Wojna, choroby, niepewność. Ale jak wchodzę do pracowni, za mną się coś zamyka, wchodzę w inny świat – Rozmowa ze Stanisławem Bałdygą, który wraz z żoną Barbarą obchodzi jubileusz 50 lecia pracy artystycznej.

Poseł PiS wraca do Lublina. Powalczy o fotel prezydenta miasta?

Poseł PiS wraca do Lublina. Powalczy o fotel prezydenta miasta?

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Artur Soboń otworzył filię swojego biura poselskiego w Lublinie. Będący wiceministrem finansów parlamentarzysta zapewnia, że nie jest to ruch związany z nadchodzącą kampanią wyborczą.

Radzyń Podlaski. Burmistrz z PiS ma problem z wydaniem pieniędzy od rządu PiS

Radzyń Podlaski. Burmistrz z PiS ma problem z wydaniem pieniędzy od rządu PiS

Pieniądze z Polskiego Ładu na remonty dróg nie przepadną. Takie zagrożenie istniało po tym jako miasto miało problemy z rozstrzygnięciem przetargów. Ale rząd pozwolił zmienić zakresy inwestycji.

AZS UMCS Lublin w znakomitym stylu wygrał turniej półfinałowy mistrzostw Polski U-19

AZS UMCS Lublin w znakomitym stylu wygrał turniej półfinałowy mistrzostw Polski U-19

To były trzy dni koszykarskiego święta w hali MOSiR im. Zdzisława Niedzieli

Eksperyment w Cygańskim Lesie. Takie spacery zwiększają zadowolenie z własnego ciała

Eksperyment w Cygańskim Lesie. Takie spacery zwiększają zadowolenie z własnego ciała

Spędzanie czasu w zaśnieżonym otoczeniu poprawia samopoczucie, a chodzenie po zasypanym śniegiem lesie przekłada się na większe zadowolenie z własnego ciała – wykazali naukowcy.

Świdniczanka lepsza od Łady 1945 Biłgoraj, sparingowe wyniki naszych czwartoligowców

Świdniczanka lepsza od Łady 1945 Biłgoraj, sparingowe wyniki naszych czwartoligowców

Udanie gry kontrolne rozpoczął lider grupy drugiej. Świdniczanka rozbiła występującą w zamojskiej klasie okręgowej Ładę 1945 Biłgoraj 6:1. W drużynie trenera Łukasza Gieresza pojawiło się trzech nowych zawodników,

Było zainteresowanie z ekstraklasy, ale Mikołaj Kosior zostaje w Motorze

Było zainteresowanie z ekstraklasy, ale Mikołaj Kosior zostaje w Motorze

W ostatnich tygodniach wielu ważnych zawodników w drużynie Goncalo Feio zdecydowało się podpisać nowe umowy z lubelskim klubem. Kibice z niecierpliwością czekali jednak na wieści odnośnie Mikołaja Kosiora. I jednak się doczekali, bo w niedzielę Motor ogłosił, że zdolny młodzieżowiec też zostaje w zespole na dłużej – kontakt obowiązuje do 2025 roku, z opcją przedłużenia nawet o kolejne dwa lata.

Parkomaty pod Areną Lublin. Od środy koniec z darmowym parkowaniem

Parkomaty pod Areną Lublin. Od środy koniec z darmowym parkowaniem

Od 1 lutego koniec z darmowym parkowaniem obok Areny Lublin. Zmieniają się także zasady korzystania z miejskich parkingów nad Zalewem Zembrzyckim i przy hali Globus

Niepowodzenie Moniki Skinder na młodzieżowych mistrzostwach świata w Kanadzie

Niepowodzenie Moniki Skinder na młodzieżowych mistrzostwach świata w Kanadzie

Monika Skinder odpadła w ćwierćfinale sprintu techniką klasyczną młodzieżowych mistrzostw świata w kanadyjskim Whistler

S19. W końcu będzie się gdzie zatrzymać i odpocząć przy drodze ekspresowej
galeria

S19. W końcu będzie się gdzie zatrzymać i odpocząć przy drodze ekspresowej

Drogowcy zapowiadają otwarcie Miejsc Obsługi Podróżnych przy S19. Kierowcy czekają na to od miesięcy.

Koncert symfoniczny w Filharmonii Lubelskiej
3 lutego 2023, 19:00

Koncert symfoniczny w Filharmonii Lubelskiej

Łukasz Długosz i Roman Perucki wystąpią z Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii Lubelskiej podczas najbliższego koncertu w budynku przy ul. Curie-Skłodowskiej 5. Wydarzenie odbędzie się 3 lutego o godz. 19.

Lubelskie. Zuchwały napad tuż przed sklepem. Napastnik szedł owinięty w koc

Lubelskie. Zuchwały napad tuż przed sklepem. Napastnik szedł owinięty w koc

Szedł ulicą szczelnie zawinięty w koc. Nagle rzucił się na handlarza rozstawiającego swoje stoisko.

Poseł PiS mówi o miliardach dla lubelskiego. Budżet państwa 2023

Poseł PiS mówi o miliardach dla lubelskiego. Budżet państwa 2023

Sejm przyjął ustawę budżetową na 2023 rok. Ile pieniędzy otrzyma województwo lubelskie?

Studentka Klaudia właśnie sięga po karabin. Mówi wprost, że to przez wojnę w Ukrainie

Studentka Klaudia właśnie sięga po karabin. Mówi wprost, że to przez wojnę w Ukrainie

Nie ukrywają, że rosyjska agresja na Ukrainę wyzwoliła w nich chęć wstąpienia do terytorialsów. Chcą się szkolić, aby w razie „W” być gotowym. W ubiegłym roku w szeregi lubelskiej OT wstąpiło 850 nowych ochotników.

Sportowiec 2022 roku: Celem Anheliny Łysak jest Paryż

Sportowiec 2022 roku: Celem Anheliny Łysak jest Paryż

Zapaśniczka Cementu-Gryfa Chełm Anhelina Łysak zamierza pójść w ślady starszej klubowej koleżanki Katarzyny Krawczyk. Ukrainka w biało-czerwonych barwach do bogatego już dorobku dorzuciła w minionym roku brązowy medal mistrzostw świata. I oczywiście znalazła się w gronie nominowanych do tytułu sportowca roku

ENERGA BASKET LIGA KOBIET
20. KOLEJKA

Wyniki:

Energa Toruń - MKS Pruszków 82:59
VBV Arka Gdynia - Ślęza Wrocław 58:78
BC Polkowice - AZS Politechnika Poznań 95:79
Polska Strefa Inwestycji Enea Gorzów Wlkp. - Polonia Warszawa 84:68
Zagłębie Sosnowiec - Basket Bydgoszcz
Polski Cukier AZS UMCS Lublin -  pauza

Tabela:

1. Gorzów Wlkp. 16 31 1334 - 1071
2. BC Polkowice 16 29 1395 - 1040
3. VNV Arka Gdynia 17 27 1294 - 1116
4. Politechnika Poznań 17 26 1253 - 1227
5. Polski Cukier AZS UMCS 16 25 1174 - 1124
6. Zagłebie 15 24 1045 - 1073
7. Ślęza 16 23 1201 - 1176
8. Energa Toruń 16 22 1211 - 1261
9. Polonia Warszawa 15 22 1065 - 1146
10. MKS Pruszków 17 19 1058 - 1473
11. Basket Bydgoszcz 15 16 968 - 1291

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!