Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

ENERGA BASKET LIGA

7 października 2022 r.
14:45

Polski Cukier AZS UMCS zaczyna sezon od meczu z Basket 25 Bydgoszcz

Autor: Zdjęcie autora Kamil Kozioł
0 7 A A
(fot. Elbrus studio/azs umcs Lublin)

Polski Cukier AZS UMCS w niedzielę rozpoczyna sezon od domowego meczu z KS Basket 25 Bydgoszcz. Spotkanie rozpocznie się o godz. 15.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Lublinianki w poprzednim sezonie zawiesiły sobie bardzo wysoko poprzeczkę. Wicemistrzostwo Polski rozbudziło oczekiwania kibiców, którzy teraz marzą nawet o złotym medalu. Najlepiej, żeby drużyna dobrze spisała się także w EuroCup, w którym znalazła się już bezpośrednio w fazie grupowej.

Oczekiwania wzmogły również niezłe wyniki przedsezonowych sparingów. Lublinianki raczej nie zawodziły, może poza porażkami w wyjazdowych konfrontacjach z Olimpiakosem Pireus. Z dotychczasowych sparingów czy to w Grecji, czy we Wrocławiu możemy być zadowoleni. Zgranie drużyny z treningu na trening, z tygodnia na tydzień jest coraz lepsze. Wiadomo jednak, że jesteśmy w miarę nowym zespołem, który zachował swój trzon. Potrzeba jeszcze czasu, ale wszystko powoli zmierza w dobrą stronę – wyjaśnia klubowej stronie szkoleniowiec lubelskiej ekipy Krzysztof Szewczyk.

Nawiązując do słów trenera akademiczek, trzeba zaznaczyć, że zmiany w lubelskiej były całkiem spore. Najważniejsze jednak, że w Lublinie pozostały koszykarki, które zapewniły AZS UMCS wicemistrzostwo Polski – Aleksandra Stanacev oraz Natasha Mack.

Tej dwójce dołożono do składu m.in. Nię Clouden. Amerykanka została wybrana w pierwszej rundzie tegorocznego Draftu WNBA – z numerem 12. trafiła do ekipy Connecticut Sun. – To jest zawodniczka nominalnie na pozycję numer „2”, ale jeśli zajdzie taka potrzeba, to może też wzmocnić rozegranie – opowiadał Dziennikowi o tym transferze Krzysztof Szewczyk. Trzon drużyny powinna stanowić także doświadczona Magdalena Ziętara. Ta 30-letnia zawodniczka ma na swoim koncie złote medale mistrzostw Polski czy Słowacji, a także wiele występów w narodowych barwach.

Nie wolno też zapominać o całej rzeszy zdolnej młodzieży. Wśród niej wyróżnia się chociażby 20-letnia Aleksandra Kuczyńska. – W Lublinie jest świetnie, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. Mam w głowie, że chciałabym dostawać tych szans jeszcze więcej. Wiadomo jednak, że to mogę sobie wypracować swoją dyspozycją na treningach. Zrobiłam spory progres indywidualny. Sama to nawet zauważam na parkiecie. Nie zatrzymuję się jednak, bo dalej chcę pracować i być jeszcze lepsza – mówi klubowej stronie Aleksandra Kuczyńska.

Pierwszym rywalem AZS UMCS będzie KS Basket 25 Bydgoszcz. Ta drużyna też chce spróbować swoich sił w EuroCup, ale do fazy grupowej musi przedzierać się przez kwalifikacje. Rywalem bydgoszczanek jest grecki Chanion, a ta rywalizacja ruszyła wczoraj. Mecz w Grecji zakończył się jednak po zamknięciu wydania naszej gazety.

Niedzielna rywalizacja drużyn z Lublina i Bydgoszczy ruszy o godz. 15 w hali MOSiR im. Zdzisława Niedzieli. Transmisję z tego meczu przeprowadzi internetowa platforma Emocje.tv.

Polski Cukier AZS UMCS Lublin

Prezes: Rafał Walczyk. Trener: Krzysztof Szewczyk. Asystent trenera: Marek Lebiedziński. Fizjoterapeuta: Paweł Siembida. Kierownik drużyny: Michał Frączek.

Rozgrywające: Aleksandra Kuczyńska (2002/168), Aleksandra Stanaćev (1994, 167, Serbia), Dominika Mazurek (2006/178) * Obrończynie: Emilia Kośla (2001/178), Magdalena Ziętara (1992/180), Nia Clouden (2000/175, USA), Michella Nasisi (2005/173) * Skrzydłowe: Wiktoria Zając (2004/183), Elsa Paulsson-Glantz (1995/185, Szwecja), Olga Trzeciak (2000/183) * Środkowe: Natasha Mack (1997/192, USA), Anna Wińkowska (2000/192), Maša Janković (2000/188).

Terminarz Energa Basket Ligi Kobiet

8-10 października: VBV Arka Gdynia – MKS Pruszków * Polski Cukier AZS UMCS Lublin – KS Basket 25 Sp. z.o.o Bydgoszcz (niedziela, godz. 15) * PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wielkopolski – 1KS Ślęza Wrocław. Mecz SKK Polonia Warszawa – MB Zagłębie Sosnowiec został przełożony na 9 listopada, a spotkanie Eneaz AZS Politechnika Poznań – Energa Toruń przeniesiono na 16 listopada * 15 października: AZS UMCS – Gorzów Wielkopolski * 19 października: Energa – AZS UMCS * 22 października: AZS UMCS – Polonia * 29 października: AZS UMCS – Zagłębie * 5 listopada: AZS UMCS – Enea * 12 listopada: Ślęza – AZS UMCS * 19 listopada: AZS UMCS – Pruszków * 10 grudnia: Gdynia – AZS UMCS * 17 grudnia: AZS UMCS – Polkowice. Runda rewanżowa rozpocznie się 21 grudnia, a zakończy 8 marca. Po niej ruszy faza play-off.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 7

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
NickName / 8 października 2022 r. o 21:07
W uzupełnieniu - sporo wyjaśniająca świeża wypowiedź trenera akademiczek dla KL: "...Masha odniosła kontuzję na ostatnim treningu przed wylotem na mistrzostwa świata. Rokowania są takie, że za miesiąc będzie mogła wrócić do treningów i grania. Aktualnie przebywa jeszcze w Serbii, gdzie w przyszłym tygodniu będzie miała rezonans. Po nim będziemy wiedzieć więcej. Nie możemy też wykluczyć, że do nas nie dołączy, ale tego chcielibyśmy uniknąć, bo aktualnie na rynku nie ma graczy w naszym zasięgu finansowym, którzy byliby w stanie ją zastąpić. Czekamy – wyjaśnia Krzysztof Szewczyk...". Czyli już wiadomo, że zagramy nie tylko z Bydgoszczą, ale także z Gorzowem, Toruniem, Polonią i Sosnowcem a także z Panathinaikosem z maksymalnie 4 zawodniczkami zagranicznymi. Gdy do tego dodamy praktycznie niezgraną z zespołem Clouden i delikatnie mówiąc mocno niepewną Szwedkę, to rysuje się niespecjalnie optymistyczny początek rozgrywek ligowych i pucharowych. Jak to mówią "gdybanie" nic już teraz nie pomoże, ale szkoda, że czyjaś sugestia, aby zagrała u nas Juskaite nie ziściła się w praktyce. Tym bardziej, że Litwinka trafiła finalnie klubu z Wilna, który jakimś potentatem finansowym raczej nie jest.
 Tak, ale ja pisałem o Juskaite w kontekście obsady skrzydła, a nie silnego skrzydła / centra. Z Bydgoszczą sobie poradzimy, z Gorzowem niekoniecznie, ale teraz my mamy to co oni przed poprzednim sezonem czyli kontuzje (S.Johnson) i niezgranie (S.Jones) z zespołem. Za to mamy siedem meczów we własnej hali w pierwszej rundzie, co będzie atutem. Jeśli Masza wykuruje się na EuroCup, będzie OK. Czarnowidztwa nie uprawiajmy, w zeszłym sezonie Martina pauzowała od końca października do połowy grudnia, a drużyna przeszła spokojnie do kolejnej fazy pucharu. Bardziej martwi odejście Pszczółki jako sponsora tytularnego.
 Tak, ale ja pisałem o Juskaite w kontekście obsady skrzydła, a nie silnego skrzydła / centra. Z Bydgoszczą sobie poradzimy, z Gorzowem niekoniecznie, ale teraz my mamy to co oni przed poprzednim sezonem czyli kontuzje (S.Johnson) i niezgranie (S.Jones) z zespołem. Za to mamy siedem meczów we własnej hali w pierwszej rundzie, co będzie atutem. Jeśli Masza wykuruje się na EuroCup, będzie OK. Czarnowidztwa nie uprawiajmy, w zeszłym sezonie Martina pauzowała od końca października do połowy grudnia, a drużyna przeszła spokojnie do... rozwiń
Avatar
JM. / 8 października 2022 r. o 19:01
Klub opublikował informację, że w najbliższych dniach Masza Jankowic przyjedzie do Lublina i tu będzie przechodziła rehabilitację. Wygląda więc na to, że uraz nie jest jakiś poważny. Niemniej we wrześniu trzeba będzie sobie radzić w niepełnym składzie.
Avatar
Barry / 8 października 2022 r. o 17:25
Rzeczywiście Kibirkstis musi mieć "niesamowicie" wysoki budżet, skoro zatrudnił "aż" jedną Amerykankę i to jaką - istną "gwiazdę" europejskich parkietów czyli Rachel Theriot - może Grześ z łaski swojej napisze, w jakich to potęgach grywała wcześniej ta zawodniczka z USA . A Petronyte wróciła do swojego rodzinnego kraju po wieloletnich zagranicznych występach - być może zwyczajnie zdrowie już nie to co przed laty i kto wie, czy to nie jest jej ostatni sezon w bogatej karierze.
Avatar
Grzes43_21 / 8 października 2022 r. o 14:58
W klubie z Wilna muszą być duże pieniądze bo jeśli tam gra Juskaite i Petronyte to innego wyjścia nie ma. Co innego rzucać nazwiskami a co innego podpisać gracza..szanowny poprzednik już tu rzucał nazwiskami z kosmosu tak jak Basic czy Fagbengle co pokazuje totalne oderwanie od finansowej rzeczywistości w Lublinie
Avatar
Barry / 8 października 2022 r. o 14:41
W uzupełnieniu - sporo wyjaśniająca świeża wypowiedź trenera akademiczek dla KL: "...Masha odniosła kontuzję na ostatnim treningu przed wylotem na mistrzostwa świata. Rokowania są takie, że za miesiąc będzie mogła wrócić do treningów i grania. Aktualnie przebywa jeszcze w Serbii, gdzie w przyszłym tygodniu będzie miała rezonans. Po nim będziemy wiedzieć więcej. Nie możemy też wykluczyć, że do nas nie dołączy, ale tego chcielibyśmy uniknąć, bo aktualnie na rynku nie ma graczy w naszym zasięgu finansowym, którzy byliby w stanie ją zastąpić. Czekamy – wyjaśnia Krzysztof Szewczyk...". Czyli już wiadomo, że zagramy nie tylko z Bydgoszczą, ale także z Gorzowem, Toruniem, Polonią i Sosnowcem a także z Panathinaikosem z maksymalnie 4 zawodniczkami zagranicznymi. Gdy do tego dodamy praktycznie niezgraną z zespołem Clouden i delikatnie mówiąc mocno niepewną Szwedkę, to rysuje się niespecjalnie optymistyczny początek rozgrywek ligowych i pucharowych. Jak to mówią "gdybanie" nic już teraz nie pomoże, ale szkoda, że czyjaś sugestia, aby zagrała u nas Juskaite nie ziściła się w praktyce. Tym bardziej, że Litwinka trafiła finalnie klubu z Wilna, który jakimś potentatem finansowym raczej nie jest.
W uzupełnieniu - sporo wyjaśniająca świeża wypowiedź trenera akademiczek dla KL: "...Masha odniosła kontuzję na ostatnim treningu przed wylotem na mistrzostwa świata. Rokowania są takie, że za miesiąc będzie mogła wrócić do treningów i grania. Aktualnie przebywa jeszcze w Serbii, gdzie w przyszłym tygodniu będzie miała rezonans. Po nim będziemy wiedzieć więcej. Nie możemy też wykluczyć, że do nas nie dołączy, ale tego chcielibyśmy uniknąć, bo aktualnie na rynku nie ma graczy w naszym zasięgu finansowym, którzy byliby w stanie ją zastąpi... rozwiń
Avatar
Barry / 7 października 2022 r. o 21:18
Co ciekawsze, Janković nie ma też na stronie FIBA w składzie lubelskiej drużyny w ramach rozgrywek EuroCup. Można byłoby sobie pomyśleć, że faktycznie nie będzie tej zawodniczki w lubelskiej ekipie. Polityka informacyjna klubu przed obecnym sezonem pozostawia delikatnie mówiąc sporo do życzenia, Niedzielne ligowe rywalki Pszczółek zapewniły sobie praktycznie awans do fazy grupowej EuroCup, wygrywając wyjazdowy pojedynek na Krecie z OA Chania 85-59. Drużyna z Bydgoszczy zagrała w tym meczu w najsilniejszym składzie. A dzisiaj w innym spotkaniu rundy kwalifikacyjnej istotnym z punktu widzenia składu naszej grupy w EuroCup, Ramat Hasharon pokonał u siebie węgierską Ludovikę Csata 70-62. Sprawa awansu w tej parze pozostaje zatem otwarta i rozstrzygnie się 13 października w Budapeszcie.
Co ciekawsze, Janković nie ma też na stronie FIBA w składzie lubelskiej drużyny w ramach rozgrywek EuroCup. Można byłoby sobie pomyśleć, że faktycznie nie będzie tej zawodniczki w lubelskiej ekipie. Polityka informacyjna klubu przed obecnym sezonem pozostawia delikatnie mówiąc sporo do życzenia, Niedzielne ligowe rywalki Pszczółek zapewniły sobie praktycznie awans do fazy grupowej EuroCup, wygrywając wyjazdowy pojedynek na Krecie z OA Chania 85-59. Drużyna z Bydgoszczy zagrała w tym meczu w najsilniejszym składzie. A dzisiaj w innym spotkani... rozwiń
Avatar
JM. / 7 października 2022 r. o 15:51
Dobrze, żeby klub powiedział co z Maśą Jankovic. Na stronie EBLK w składzie Pszczółek jej nie ma. Nie została na razie zgłoszona ze względu na kontuzję ale jest opcja zgłoszenia później czy szukamy innej?
Avatar
NickName / 8 października 2022 r. o 21:07
W uzupełnieniu - sporo wyjaśniająca świeża wypowiedź trenera akademiczek dla KL: "...Masha odniosła kontuzję na ostatnim treningu przed wylotem na mistrzostwa świata. Rokowania są takie, że za miesiąc będzie mogła wrócić do treningów i grania. Aktualnie przebywa jeszcze w Serbii, gdzie w przyszłym tygodniu będzie miała rezonans. Po nim będziemy wiedzieć więcej. Nie możemy też wykluczyć, że do nas nie dołączy, ale tego chcielibyśmy uniknąć, bo aktualnie na rynku nie ma graczy w naszym zasięgu finansowym, którzy byliby w stanie ją zastąpić. Czekamy – wyjaśnia Krzysztof Szewczyk...". Czyli już wiadomo, że zagramy nie tylko z Bydgoszczą, ale także z Gorzowem, Toruniem, Polonią i Sosnowcem a także z Panathinaikosem z maksymalnie 4 zawodniczkami zagranicznymi. Gdy do tego dodamy praktycznie niezgraną z zespołem Clouden i delikatnie mówiąc mocno niepewną Szwedkę, to rysuje się niespecjalnie optymistyczny początek rozgrywek ligowych i pucharowych. Jak to mówią "gdybanie" nic już teraz nie pomoże, ale szkoda, że czyjaś sugestia, aby zagrała u nas Juskaite nie ziściła się w praktyce. Tym bardziej, że Litwinka trafiła finalnie klubu z Wilna, który jakimś potentatem finansowym raczej nie jest.
 Tak, ale ja pisałem o Juskaite w kontekście obsady skrzydła, a nie silnego skrzydła / centra. Z Bydgoszczą sobie poradzimy, z Gorzowem niekoniecznie, ale teraz my mamy to co oni przed poprzednim sezonem czyli kontuzje (S.Johnson) i niezgranie (S.Jones) z zespołem. Za to mamy siedem meczów we własnej hali w pierwszej rundzie, co będzie atutem. Jeśli Masza wykuruje się na EuroCup, będzie OK. Czarnowidztwa nie uprawiajmy, w zeszłym sezonie Martina pauzowała od końca października do połowy grudnia, a drużyna przeszła spokojnie do kolejnej fazy pucharu. Bardziej martwi odejście Pszczółki jako sponsora tytularnego.
 Tak, ale ja pisałem o Juskaite w kontekście obsady skrzydła, a nie silnego skrzydła / centra. Z Bydgoszczą sobie poradzimy, z Gorzowem niekoniecznie, ale teraz my mamy to co oni przed poprzednim sezonem czyli kontuzje (S.Johnson) i niezgranie (S.Jones) z zespołem. Za to mamy siedem meczów we własnej hali w pierwszej rundzie, co będzie atutem. Jeśli Masza wykuruje się na EuroCup, będzie OK. Czarnowidztwa nie uprawiajmy, w zeszłym sezonie Martina pauzowała od końca października do połowy grudnia, a drużyna przeszła spokojnie do... rozwiń
Avatar
JM. / 8 października 2022 r. o 19:01
Klub opublikował informację, że w najbliższych dniach Masza Jankowic przyjedzie do Lublina i tu będzie przechodziła rehabilitację. Wygląda więc na to, że uraz nie jest jakiś poważny. Niemniej we wrześniu trzeba będzie sobie radzić w niepełnym składzie.
Avatar
Barry / 8 października 2022 r. o 17:25
Rzeczywiście Kibirkstis musi mieć "niesamowicie" wysoki budżet, skoro zatrudnił "aż" jedną Amerykankę i to jaką - istną "gwiazdę" europejskich parkietów czyli Rachel Theriot - może Grześ z łaski swojej napisze, w jakich to potęgach grywała wcześniej ta zawodniczka z USA . A Petronyte wróciła do swojego rodzinnego kraju po wieloletnich zagranicznych występach - być może zwyczajnie zdrowie już nie to co przed laty i kto wie, czy to nie jest jej ostatni sezon w bogatej karierze.
Avatar
Grzes43_21 / 8 października 2022 r. o 14:58
W klubie z Wilna muszą być duże pieniądze bo jeśli tam gra Juskaite i Petronyte to innego wyjścia nie ma. Co innego rzucać nazwiskami a co innego podpisać gracza..szanowny poprzednik już tu rzucał nazwiskami z kosmosu tak jak Basic czy Fagbengle co pokazuje totalne oderwanie od finansowej rzeczywistości w Lublinie
Avatar
Barry / 8 października 2022 r. o 14:41
W uzupełnieniu - sporo wyjaśniająca świeża wypowiedź trenera akademiczek dla KL: "...Masha odniosła kontuzję na ostatnim treningu przed wylotem na mistrzostwa świata. Rokowania są takie, że za miesiąc będzie mogła wrócić do treningów i grania. Aktualnie przebywa jeszcze w Serbii, gdzie w przyszłym tygodniu będzie miała rezonans. Po nim będziemy wiedzieć więcej. Nie możemy też wykluczyć, że do nas nie dołączy, ale tego chcielibyśmy uniknąć, bo aktualnie na rynku nie ma graczy w naszym zasięgu finansowym, którzy byliby w stanie ją zastąpić. Czekamy – wyjaśnia Krzysztof Szewczyk...". Czyli już wiadomo, że zagramy nie tylko z Bydgoszczą, ale także z Gorzowem, Toruniem, Polonią i Sosnowcem a także z Panathinaikosem z maksymalnie 4 zawodniczkami zagranicznymi. Gdy do tego dodamy praktycznie niezgraną z zespołem Clouden i delikatnie mówiąc mocno niepewną Szwedkę, to rysuje się niespecjalnie optymistyczny początek rozgrywek ligowych i pucharowych. Jak to mówią "gdybanie" nic już teraz nie pomoże, ale szkoda, że czyjaś sugestia, aby zagrała u nas Juskaite nie ziściła się w praktyce. Tym bardziej, że Litwinka trafiła finalnie klubu z Wilna, który jakimś potentatem finansowym raczej nie jest.
W uzupełnieniu - sporo wyjaśniająca świeża wypowiedź trenera akademiczek dla KL: "...Masha odniosła kontuzję na ostatnim treningu przed wylotem na mistrzostwa świata. Rokowania są takie, że za miesiąc będzie mogła wrócić do treningów i grania. Aktualnie przebywa jeszcze w Serbii, gdzie w przyszłym tygodniu będzie miała rezonans. Po nim będziemy wiedzieć więcej. Nie możemy też wykluczyć, że do nas nie dołączy, ale tego chcielibyśmy uniknąć, bo aktualnie na rynku nie ma graczy w naszym zasięgu finansowym, którzy byliby w stanie ją zastąpi... rozwiń
Avatar
Barry / 7 października 2022 r. o 21:18
Co ciekawsze, Janković nie ma też na stronie FIBA w składzie lubelskiej drużyny w ramach rozgrywek EuroCup. Można byłoby sobie pomyśleć, że faktycznie nie będzie tej zawodniczki w lubelskiej ekipie. Polityka informacyjna klubu przed obecnym sezonem pozostawia delikatnie mówiąc sporo do życzenia, Niedzielne ligowe rywalki Pszczółek zapewniły sobie praktycznie awans do fazy grupowej EuroCup, wygrywając wyjazdowy pojedynek na Krecie z OA Chania 85-59. Drużyna z Bydgoszczy zagrała w tym meczu w najsilniejszym składzie. A dzisiaj w innym spotkaniu rundy kwalifikacyjnej istotnym z punktu widzenia składu naszej grupy w EuroCup, Ramat Hasharon pokonał u siebie węgierską Ludovikę Csata 70-62. Sprawa awansu w tej parze pozostaje zatem otwarta i rozstrzygnie się 13 października w Budapeszcie.
Co ciekawsze, Janković nie ma też na stronie FIBA w składzie lubelskiej drużyny w ramach rozgrywek EuroCup. Można byłoby sobie pomyśleć, że faktycznie nie będzie tej zawodniczki w lubelskiej ekipie. Polityka informacyjna klubu przed obecnym sezonem pozostawia delikatnie mówiąc sporo do życzenia, Niedzielne ligowe rywalki Pszczółek zapewniły sobie praktycznie awans do fazy grupowej EuroCup, wygrywając wyjazdowy pojedynek na Krecie z OA Chania 85-59. Drużyna z Bydgoszczy zagrała w tym meczu w najsilniejszym składzie. A dzisiaj w innym spotkani... rozwiń
Avatar
JM. / 7 października 2022 r. o 15:51
Dobrze, żeby klub powiedział co z Maśą Jankovic. Na stronie EBLK w składzie Pszczółek jej nie ma. Nie została na razie zgłoszona ze względu na kontuzję ale jest opcja zgłoszenia później czy szukamy innej?
Zobacz wszystkie komentarze 7

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

 Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 29 listopada 2022 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 29 listopada 2022 r.

Przyjechał prezydent Polski i były prezydent Niemiec. Dla świadków historii miejsc nie starczyło

Przyjechał prezydent Polski i były prezydent Niemiec. Dla świadków historii miejsc nie starczyło

Nie dla wszystkich wystarczyło miejsc na uroczystościach upamiętniających wysiedlenia z Zamojszczyzny w trakcie II wojny światowej. – 79-letniej cioci poradzono, żeby obejrzała wydarzenie na telebimie przed szkołą – słyszymy od pochodzącej ze Skierbieszowa Jadwigi Kusior. – Przecież nie chodziło o to, że tam każdy musiał być, tylko o upamiętnienie tych dni – odpowiada przedstawiciel Związku Kombatantów.

Bo za dużo po nim chodzą. Okno czasu na depatku już za barierkami

Bo za dużo po nim chodzą. Okno czasu na depatku już za barierkami

11 tys. zł zapłacą władze Lublina za montaż barierek wokół tzw. okna czasu, które jest wbudowane w nawierzchnię deptaka Krakowskiego Przedmieścia. Ma ono zapobiec mętnieniu szyby przykrywającej podziemną wystawę.

Mundial 2022: Brazylia – Szwajcaria 1:0, awans już pewny

Mundial 2022: Brazylia – Szwajcaria 1:0, awans już pewny

Drugi mecz fazy grupowej długo nie układał się po myśli jednego z faworytów do tytułu. Brazylia w końcówce spotkania ze Szwajcarią jednak zdobyła zwycięskiego gola. I już w poniedziałek kibice mogli świętować awans swoich ulubieńców do fazy pucharowej mundialu w Katarze.

Wojewoda Lech Sprawka zostanie posłem? Podjął decyzję

Wojewoda Lech Sprawka zostanie posłem? Podjął decyzję

Wojewoda lubelski zdecydował o swojej politycznej przyszłości. Otrzymał propozycję zostania posłem.

Jacek Sasin otwiera dworzec PKP w Świdniku. Kosztował pięć milionów złotych. Nie ma tu żadnej kasy

Jacek Sasin otwiera dworzec PKP w Świdniku. Kosztował pięć milionów złotych. Nie ma tu żadnej kasy

Uroczyście otwarto nowy dworzec kolejowy w Świdniku zbudowany za 5 mln zł. Tyle kosztował obiekt z poczekalnią mającą osiem krzesełek, dwa wyświetlacze i toalety. Kasy biletowej nie ma i nie wiadomo, czy w ogóle powstanie.

Poseł PiS, Jerzy Bielecki rzucił mandat poselski. Kariera w państwowej spółce?

Poseł PiS, Jerzy Bielecki rzucił mandat poselski. Kariera w państwowej spółce?

Jerzy Bielecki (Prawo i Sprawiedliwość) zrzekł się poselskiego mandatu. Formalnie jego miejsce w Sejmie powinien zająć wojewoda lubelski Lech Sprawka.

Łukasz Giza (KS Cisowianka Drzewce): Walka o awans jeszcze się nie zakończyła

Łukasz Giza (KS Cisowianka Drzewce): Walka o awans jeszcze się nie zakończyła

Rozmowa z Łukaszem Gizą, trenerem KS Cisowianka Drzewce

Lublin. Szkolne boiska do gruntownej odnowy

Lublin. Szkolne boiska do gruntownej odnowy

Miasto szykuje się do przetargu na przebudowę obiektów sportowych obok Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 5 przy ul. Rzeckiego. Prace zostały już wpisane do miejskiego planu tegorocznych zamówień publicznych.

Mundial 2022: Korea Południowa - Ghana 2:3. Czarne Gwiazdy z ważną wygraną

Mundial 2022: Korea Południowa - Ghana 2:3. Czarne Gwiazdy z ważną wygraną

Reprezentacja Ghany po pasjonującym meczu pokonała 3:2 Koreę Południową, a jej bohaterem okazał się zdobywca dwóch goli Mohammed Kudus grający na co dzień w Ajaksie Amsterdam

8 tys. policjantów chce zrzucić mundury. Pozostali będą tyrać

8 tys. policjantów chce zrzucić mundury. Pozostali będą tyrać

Toczą się negocjacje w sprawie przyszłorocznych podwyżek w policji. Wielu z mundurowych chce odejść, bo bardziej im się opłaca zostać emerytami.

Kierowca BMW, który zabił w wypadku starszą panią aresztowany

Kierowca BMW, który zabił w wypadku starszą panią aresztowany

36-latek z gminy Janowiec, który w sobotę pod wpływem alkoholu doprowadził tragicznego w skutkach wypadku, najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Na miejscu zginęła mieszkanka Puław, a jej mąż trafił do szpitala.

Mundial 2022: Kamerun – Serbia 3:3. Piłkarski rollercoaster

Mundial 2022: Kamerun – Serbia 3:3. Piłkarski rollercoaster

Wielkie emocje, sześć bramek i podział punktów. Reprezentacja Kamerunu przegrywała z Serbią 1:3, ale zdołała odrobić straty i spotkanie zakończyło się podziałem punktów

Lublin. Pięć miesiecy bez pływania. Stary basen do remontu

Lublin. Pięć miesiecy bez pływania. Stary basen do remontu

Nie dłużej niż pięć miesięcy ma trwać remont krytej pływalni Strefa H2O, czyli starego basenu przy Al. Zygmuntowskich.

Kim jest i ile zarabia programista Java?

Kim jest i ile zarabia programista Java?

Nie jest tajemnicą, że zarobki programistów specjalizujących się w wykorzystaniu w praktyce niezwykle popularnego języka Java należą do najwyższych w rodzimej branży IT. Praca ta wiąże się z dość dużą odpowiedzialnością oraz koniecznością nieprzerwanego stawiania czoła różnorakim wyzwaniom, jednakże jest ona nad wyraz opłacalna. Sprawdźmy więc z czym ona się wiąże!

ENERGA BASKET LIGA MĘŻCZYZN
9. KOLEJKA

Wyniki:

Sokół Łańcut - GTK Gliwice 68:73
Enea Zastal BC Zielona Góra - Trefl Sopot 83:99
Twarde Pierniki Toruń - King Szczecin 73:81
BMSlam Stal Ostrów Wlkp. - Suzuki Arka Gdynia 102:73
PGE Spójnia Stargard - Grupa Sierleccy Czarni Słupsk 83:69
Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz - WKS Śląsk Wrocław 99:111
MKS Dąbrowa Górnicza - Anwil Włocławek 79:82
Polski Cukier Start Lublin - Legia Warszawa 76:103

Tabela:

1. Śląsk 9 18 814 - 708
2. Trefl 9 17 790 - 716
3. Ostrów Wlkp. 9 16 821 - 724
4. Anwil 10 16 816 - 771
5. King 9 15 752 - 749
6. Zielona Góra 9 14 757 - 733
7. Legia 9 14 688 - 658
8. Spójnia 9 14 695 - 700
9. Arka 8 12 644 - 654
10. Czarni Słupsk 9 12 662 - 705
11. Start 9 12 716 - 769
12. Dąbrowa G. 8 11 663 - 657
13. Gliwice 8 11 586 - 631
14. Sokół 9 11 639 - 701
15. Twarde Pierniki 9 10 673 - 748
16. Astoria 9 10 648 - 728

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!