Dyrektor Aeroklubu Lubelskiego, podpułkownik dr Radosław Sałata, w rozmowie z Dziennikiem Wschodnim podkreśla, że lotnictwo sportowe od lat dostarcza Polsce światowych sukcesów, choć nie cieszy się tak szeroką popularnością jak piłka nożna, w którą inwestowane są ogromne środki. Dawniej dostęp do szkoleń lotniczych był łatwiejszy – wojsko współfinansowało szkolenia, co pozwalało wielu młodym ludziom zaczynać przygodę z lataniem bez dużych kosztów.
Dziś aerokluby muszą utrzymywać się samodzielnie, a pasjonaci lotnictwa ponoszą pełne koszty szkolenia, jednak – jak podkreśla rozmówca – ci, którzy „złapią bakcyla lotniczego”, zostają w tej społeczności na całe życie.
W Aeroklubie Lubelskim pierwsze kroki można stawiać już jako dziecko, korzystając z sekcji modelarskiej. Prawdziwe latanie zaczyna się jednak na szybowcach – szkolić można się już od 14. roku życia, o ile przejdzie się podstawowe badania i szkolenie teoretyczne. Dla tych, którzy nie chcą od razu wchodzić w profesjonalną ścieżkę, aeroklub przygotował ofertę lotów zapoznawczych.
Każdy może wykupić voucher i przekonać się, jak wygląda lot szybowcem lub samolotem nad regionem – bez wcześniejszych badań i szkoleń. Podobną formułę oferują skoki spadochronowe w tandemie, które – jak przekonuje ppłk Sałata – są dostępne w każdym wieku. Przykładem jest 90-letnia mieszkanka regionu, która w maju spełniła swoje marzenie i skoczyła z wysokości 3 tys. metrów. – Była niezwykle szczęśliwa. Mówiła, że kiedyś próbowała skoczyć z parasolką z drzewa, ale to jednak nie to samo – opowiada z uśmiechem dyrektor AL.
Aeroklub zachęca także do korzystania z sezonowych promocji. Do końca grudnia obowiązuje 10-procentowa zniżka na loty zapoznawcze, skoki i szkolenia. To – jak mówi dyr. Sałata – idealna okazja, by kupić bliskiej osobie niecodzienny prezent i pozwolić jej zobaczyć region z perspektywy, jakiej na co dzień nie doświadcza. Wielu uczestników prosi, by podczas lotu przelecieć nad ich domem lub miejscem szczególnie dla nich ważnym. – Można kupić prezent dla kogoś, kto już wszystko ma. A voucher na lot lub skok to coś wyjątkowego, coś, co zostaje w pamięci – dodaje. Więcej w programie „Dzień Wschodzi” dostępnym na www.dziennikwschodni.pl lub na kanale YouTube naszej gazety.













Komentarze