Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Monachijczycy na lubelskim zamku. Na ścianach m.in. Gierymscy, Stryjeńska i Chełmoński

Monachijczycy na lubelskim zamku. Na ścianach m.in. Gierymscy, Stryjeńska i Chełmoński

Autor: printscreen z nagrania


Kategoria:


– Monachium stało się miejscem ich pobytu, wytchnienia, edukacji, życia towarzyskiego i rodzinnego, początku ich karier i zaistnienia na rynku sztuki, a także często miejscem tęsknoty za ojczyzną – podkreśliła dyrektor muzeum Katarzyna Mieczkowska, przypominając, że miasto było jednym z najważniejszych ośrodków artystycznych dla Polaków w XIX wieku, szczególnie po powstaniu styczniowym.



W salach lubelskiego zamku będzie można zobaczyć prace takich twórców jak Teodor Axentowicz, Adam Chmielowski, Ludomir Benedyktowicz, Olga Boznańska, Józef Brandt, Maurycy Gottlieb, Alfred Wierusz-Kowalski czy bracia Maksymilian i Aleksander Gierymscy. Wystawę wzbogacają także dzieła z Muzeum Polskiego w Rapperswilu – i to po raz pierwszy w tak dużej liczbie prezentowane w kraju.


Jedna z kuratorek, Beata Skrzydlewska, przypomniała, że droga wielu z tych artystów do malarstwa była burzliwa i naznaczona historią. Wskazała m.in. Adama Chmielowskiego, znanego później jako św. Brat Albert, który został ranny w powstaniu styczniowym, czy Ludomira Benedyktowicza, który w powstaniu stracił obie ręce, ale dzięki specjalnemu przyrządowi malował dalej. Kuratorka zwróciła też uwagę na obecność kobiet związanych z kręgiem monachijskim takich jak Zofia Stryjeńska, która, chcąc studiować w czasach, gdy kobiet na akademię nie przyjmowano, zapisała się jako Tadeusz von Grzymała.


Na wystawie znajdzie się również oryginalne wyposażenie pracowni artystów – m.in. Władysława Czachórskiego czy Alfreda Wierusz-Kowalskiego: sztalugi, palety, meble i drobne przedmioty towarzyszące pracy twórczej. Jak zauważył kurator Andrzej Frejlich, twórców polskiej szkoły monachijskiej łączyło zainteresowanie tematyką rodzinną, ludową i historyczną - często nasyconą melancholią i tęsknotą za krajobrazem ojczystym.



– Jest takie żartobliwe powiedzenie, że Polacy związani z Monachium wprowadzili piąty żywioł do sztuki którym było błoto – mówił Frejlich, wskazując na charakterystyczne pejzaże jesieni i zimy.



Wystawę „Monachijczycy. Gierymscy, Stryjeńska, Wierusz-Kowalski, Chełmoński i inni” będzie można oglądać od 21 listopada 2024 r. do 8 marca 2026 r. w Muzeum Narodowym w Lublinie.




Rozpoczęcie: 06.11.2025
Reklama
Plakat koncertu jazzowego „Ether” – Schmidt, Święs i Frankiewicz w cyklu Jazz w CSK w Lublinie.

Najlepsi polscy jazzmani pojawią się w Lublinie! Schmidt, Święs i Frankiewicz zagrają w CSK

Jazz to muzyka oparta na improwizacji i swingu. Brzmi rytmicznie, ekspresyjnie, czasem spokojnie, a czasem energicznie, często z nutą bluesa. Piotr Schmidt to trębacz jazzowy i kompozytor znany z nowoczesnego brzmienia oraz licznych, wysoko ocenianych projektów muzycznych. Współpracuje z wieloma muzykami sceny jazzowej, nagrywa albumy, koncertuje w kraju oraz za granicą. Rozwija współczesny polski jazz, a jego brzmienia można opisać jako pełne ekspresji i improwizacji. Andrzej Święs to ceniona postać na scenie polskiego jazzu. Gra na kontrabasie oraz gitarze basowej. Znany jest z wrażliwego akompaniamentu, świetnej improwizacji i współpracy z czołowymi muzykami polskiej sceny jazzowej. Jest również laureatem wielu nagród, cenionym sidemanem i liderem zespołów. Sebastian Frankiewicz to perkusista jazzowy ceniony za wyczucie rytmu i energiczność. Gra na perkusji w licznych projektach muzycznych i współpracuje z wieloma polskimi artystami. Na scenie często improwizuje, a jego styl gry można określić jako dynamiczny.  Ether to polski projekt jazzowy, który zaprezentują nam artyści, stworzony przez Piotra Schmidta, Andrzeja Święsa i Sebastiana Frankiewicza. Muzyka łączy nowoczesny jazz z elementami akustyki oraz liryczną ekspresją, tworząc dynamiczne, spontaniczne i emocjonalne koncerty. Już 26 marca w ramach cyklu „Jazz w CSK" trzej wybitni muzycy wystąpią w Lublinie. Koncert odbędzie się w Centrum Spotkania Kultur w Klubie Muzycznym o godzinie 19.00.Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.03.2026
O dwóch takich co ukradli słońce, czyli instrumentalna terapia dla hipisów

O dwóch takich co ukradli słońce, czyli instrumentalna terapia dla hipisów

O dwóch takich co ukradli słońce to instrumentalna terapia dla hipisów z poziomową depresją. To muzyczne wydarzenie mające na celu leczenie niedoborów witaminy D3 przy pomocy muzyki instrumentalnej, głęboko zakorzenionej w psychodeli. Już niedługo dwa wyjątkowe zespoły pojawią się w Lublinie by dać klimatyczny koncert pełen ekspresji.  YASSNO to młody zespół muzyczny z Sochaczewa, który gra na scenie alternatywnej i art-rockowej. Powstał spontanicznie - przez przypadkowe spotkania i rozmowy o muzyce. Wbrew swojej nazwie YASSNO wcale nie gra muzyki, którą można byłoby nazwać słoneczną. Artyści grają progresywny rock z elementami alternatywy. Tworzą muzykę narracyjną, a ich utwory są rozbudowane, klimatyczne i zostawiają dużo miejsca na interpretacje. Porozciągane pasaże, długo międlone sekwencje i ciągły rozwój tła to ich cecha charakterystyczna. CTRL+Z to polski zespół działający na scenie alternatywnej, łączący nowoczesne brzmienia z gitarową energią. Działa głównie na scenie undergroundowej ale buduje swoją rozpoznawalność dzięki koncertom i charakterystycznym stylu. CTRL+Z porusza się w klimacie alternatywnego rocka, indie, a momentami nawet elektroniki. Ich utwory są opowieścią o codzienności, upojnych wieczorach i życiu w mieście pozbawionym perspektyw. Na scenie artyści stawiają na kontakt z publicznością, dynamikę oraz niepowtarzalny klimat. Koncert odbędzie się 11 kwietnia o godzinie 19.00 w Akademii Sztuki Nowoczesnej i będzie idealną okazją do spędzenia wieczoru w towarzystwie muzyki oraz odkrycia nowych brzmień.Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.04.2026
Reklama