Solidna dawka punku w Fabryce Kultury Zgrzyt

Źródło: materiał organizatora
Lata 80-te i 90-te były dla polskiej sceny niezależnej kluczowe. To właśnie wtedy narodził się i rozwinął punk, który dla wielu ludzi był nie tylko muzyką ale przede wszystkim wyrazem sprzeciwu i autentyczności. Jeśli chcesz poczuć klimat dawnych lat, zatańczyć pogo i spędzić wieczór w gronie ludzi, których łączy miłość do muzyki alternatywnej, to już 23 stycznia o godzinie 20:00 w Fabryce Kultury Zgrzyt czeka na Ciebie koncert trzech wyjątkowych zespołów.
Dzieci z Mąki to jeden z najwcześniejszych zespołów polskiego punku, działający na początku lat 80-tych, a obecnie reaktywowany po prawie 30-stu latach. Grupa choć działała głównie w podziemiu, zapisała się jako symbol absolutnego DIY. Ich muzyka jest surowa, chaotyczna i prowokacyjna, a teksty mają często charakter absurdalny i prześmiewczy. Artyści w swoich utworach komentują szarą rzeczywistość tamtejszych lat. To punk w najczystszej formie.
Czarnobyl Zdrój to polski zespół punkowy z lat 80-tych, zaliczany do undergroundowej i anarchistycznej sceny punk/hardcore okresu PRL. Ich muzyka jest prosta, agresywna i hałaśliwa, a teksty mają charakter antysystemowy i nihilistyczny. Inspirację czerpią od Sex Pistols i drugiej fali brytyjskiego punka. Przez lata styl grupy przechodził metamorfozę od prostego punk rocka poprzez hardcore i psychodelę. Dziś grupa jest symbolem ekstremalnego DIY i ducha tamtych czasów.
Masturbacja to punk pochodzący z Tomaszowa Lubelskiego, będący ważną częścią muzyki undergroundowej. Zagrali w Jarocinie w 1989 roku, a dziś znów grają po 30-stu latach. Ich nazwa była prowokacją obyczajową, typową dla wczesnego punku, nastawioną na szokowanie. Muzyka zespołu była surowa i prymitywna, a chwilami nawet psychodeliczna. Teksty były bardziej gestem sprzeciwu aniżeli doprecyzowanym przekazem artystycznym. Masturbacja do dziś uchodzi za legendę punkowego podziemia i przykład punku w najbardziej radykalnej, bezkompromisowej formie.


