Festiwale

Dawna muzyka i barokowe instrumenty w wirydarzu dominikańskim

Dodano: 17 lipca 2009, 15:41

"Piggies” The Beatles, "Good Vibrations” The Beach Boys, "Burning of the Midnight Lamp” Jimiego Hendriksa, "Tears Are Not Enough” ABC, "Golden Brown” The Stranglers, "Blood Roses” Tori Amos i "Scary” Björk.

Z tych, nielicznych w muzyce rozrywkowej, utworów znacie jego brzmienie. To klawesyn, który od czasu rozpowszechnienia się fortepianu, rzadko wykorzystywany jest także w muzyce klasycznej. Ale w sobotę usłyszycie go na koncercie w Lublinie.

Klawesyn ze swoim ciekawym, brzęczącym brzmieniem pojawił się w renesansie, ale prawdziwy rozkwit jego popularności przypadł na barok. Jego obecność w orkiestrach była normą. Realizowano na nim głównie tzw. basso continuo, czyli – mówiąc w skrócie – akompaniament. Był też używany jako instrument solowy i kameralny.

Oczywiście, na ten wyposażony w klawiaturę instrument strunowy szarpany, bardzo często pisał jeden z najwybitniejszych kompozytorów barokowych Henry Purcell. I to w utworach twórcy angielskiej muzyki narodowej usłyszymy w sobotę klawesyn.

– Nie mogłam nie umieścić w programie cyklu Muzyka Dawnej Europy kompozycji Purcella – mówi dyrektorka artystyczna przedsięwzięcia, Teresa Księska-Falger. – Raz, że to jedna z najważniejszych postaci tego nurtu, dwa: że w tym roku przypada 350 rocznica urodzin artysty.

Na program sobotniego koncertu złoża się utwory będące w dużej części muzyką pisaną dla potrzeb angielskiego teatru okresu Restauracji. Pełniła ona te same funkcje, jakie pełni muzyka teatralna pisana w dzisiejszych czasach: stanowiła ilustrację działań scenicznych, mogła być przerywnikiem muzycznym, mogła pojawiać się w formie piosenek śpiewanych przez postaci ze sztuki.

– Utwory te doskonale ubarwiały wielogodzinne sceny mówione – ocenia Księska-Falger.

W wirydarzu dominikańskim zabrzmią m.in. kompozycje "You say tis' love” i "Harvest home” ze sztuki "Król Artur”, "What shall I do to show how much I love her” ze sztuki "Dioklecjan”, "The Plaint” ze sztuki "The Fairy Queen” oraz "Tho' my mistress be fair”, "Lost is my quiet”, "There's not a Swain of the Plain” i "Upon a quiet conscience”.

Wystąpi kwartet Harmonia Parnassia kierowany przez Marka Caudle, wybitnego angielsko-polskiego znawcę i wykonawcę muzyki dawnej, grającego na violi da gamba i wiolonczeli. W składzie grupy jest dwoje znakomitych śpiewaków – Anna Mikołajczyk-Niewiedział (sopran) i Mirosław Borczyński (baryton).

Czwartym członkiem zespołu jest świetny klawesynista Mirosław Feldgebel, grający również na harfie celtyckiej. Feldgebel występował w wielu prestiżowych salach koncertowych Europy i Ameryki, m. in. w Sali Pleyela w Paryżu, Wiener Musikverein, Vredenburgsaal w Utrechcie, Studiu im. Witolda Lutosławskiego w Warszawie, Gran Teatre del Liceu w Barcelonie. Partnerował wielu wybitnym artystom polskim i zagranicznym. Jest laureatem kilku międzynarodowych konkursów.

Koncert rozpocznie się o godz. 20. Wstęp wolny. Adres: Lublin, ul. Dominikańska 1.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna