Festiwale

Shalom 2011 w Ogrodzie Saskim (program)

Dodano: 18 sierpnia 2011, 13:12

Tradycyjne melodie klezmerskie, nowoczesna muzyka żydowska i projekcje filmowe. W piątek, 19w muszli koncertowej w Ogrodzie Saskim w Lublinie zaczynają się "Shalom 2011. Spotkania z kulturą żydowską”.

Tegoroczną edycję rozpocznie film pt. ,,Przyjeżdża orkiestra” w reżyserii Erana Kolirina. (Francja/USA/Izrael 2007).Obraz został w 2009 roku wybrany najlepszym filmem Warszawskiego Festiwalu Filmowego. To obyczajowa komedia o zderzeniu dwóch kultur. Egipska orkiestra policyjna przyjeżdża do Izraela, by dać koncert w lokalnym ośrodku kultury arabskiej. Z powodu bariery językowej, jak i podobieństwa nazw izraelskich osad, ląduje w zupełnie innym miasteczku, niż było to zaplanowane. Początek projekcji w piątek o godz. 20.30.

Równie ciekawie zapowiada się sobota. O godz. 19 zagra Rzeszów Klezmer Band. Zespół wykonuje tradycyjne klezmerskie melodie z elementami nowoczesnych brzmień. Wielokrotnie występował na festiwalach muzyki klezmerskiej i folkowej, m.in. na Festiwalu Warszawa Singera, Wielokulturowym Festiwalu Galicja, Festiwalu Sziget w Budapeszcie czy Klezfieście w Buenos Aires.

O godz. 20 kolejna porcja dobrej muzyki. Wystąpi Boris Malkovsky & Davo Quartet.

– Malkovsky to bardzo charyzmatyczny artysta. Jest kompozytorem, akordeonistą i pianistą. Współpracował z najbardziej znanymi teatrami izraelskimi – podkreśla Barbara Luszawska, organizatorka Shalom 2011. – Jest autorem aranżacji i współproducentem wydanego w 2008 r. albumu Village Variations nagranego przez Moscow Art Trio i norweską orkiestrę kameralną.

Imprezę zakończy niedzielny koncert Alfreda Schreyera, znakomitego muzyka cudem ocalonego z Holocaustu i projekcja filmu o jego życiu. Początek koncertu o godz. 19.30. Schreyer zaśpiewa piosenki z lat 30 w języku polskim, ukraińskim, jidisz i niemieckim.

– Jest niezrównanym wykonawcą starych polskich szlagierów, przedwojennych tang i piosenek żydowskich. Koncertowi będą towarzyszyć wizualizacje z fotografiami Drohobycza i Lwowa – dodaje Luszawska.

45-minutowy film "Alfred Schreyer z Drohobycza” w reżyserii Marcina Giżyckiego i Małgorzaty Sady to portret jednego z ostatnich uczniów Brunona Schulza i ostatniego drohobyckiego Żyda, który urodził się i mieszka w tym mieście. Historia Schreyera została opowiedziana na tle wydarzeń z przedwojennego, wojennego i współczesnego Drohobycza.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna