Imprezy

Imprezy w czwartek w Lublinie. Filmy, spotkania i wystawa

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 kwietnia 2015, 07:59

Wybrane imprezy w czwartek 9 kwietnia w Lublinie.

WYDARZENIE

"Pierwsze skrzypce” - koncert i warsztaty w ramach Cyklu "My Mamy – Drugie Oblicze”, godz. 17.30, Dzielnicowy Dom Kultury "Węglin", ul. Judyma 2a, koszt udziału 5 zł.
Jeśli myślisz o rozwinięciu talentu muzycznego swojego dziecka albo chcesz, by rozpoczęło przygodę z muzyką i miało ogromną radość z grania – to spotkanie jest dla Ciebie! Przyjdź i poznaj Metodę Suzuki stworzoną przez pedagoga Shinishi Suzuki, który wierzył w możliwość nauczenia gry na instrumencie każdego dziecka. Uważał, że wszyscy mają talent, który należy odpowiednio rozwijać. Tą metodą mogą być uczone nawet dwuletnie dzieci.

Dyskusja: Skuteczność Sztuki godz. 19, Galeria Labirynt, ul. Popiełuszki 5, wstęp wolny
"Skuteczność sztuki” to publikacja na temat jednego z najważniejszych problemów współczesnej działalności artystycznej – jej możliwej i oczekiwanej skuteczności. Temat prowokuje do dyskusji o tym, jak i czy w ogóle można używać takiej kategorii wobec sztuki. Jeśli można, to jakie przyjąć kryteria, żeby ocenić, czy sztuka "zadziałała”? Książka pod redakcją Tomasza Załuskiego pokazuje ten problem z wielu perspektyw. W ponad dwudziestu esejach i wywiadach wypowiedzieli się zarówno teoretycy, jak i praktycy sztuki współczesnej. Spostrzeżenia i opinie zawarte w książce staną się punktem wyjścia do dyskusji, w której udział weźmie, m.in. Tomasz Załuski.

WYSTAWA

”Rewolucja społeczna” czy "dzika przebudowa”. Przekształcenia własnościowe w Polsce w latach 1944-1956 i ich społeczne skutki, godz. 12, Zamek Lubelski, ul Zamkowa 9
W społecznej historii Polski lata 1944-1956 wyróżniały się wyjątkową dynamiką zmian. Można w tym okresie wskazać dwie fazy: kilkuletni etap "społeczeństwa przejściowego" oraz okres budowy "społeczeństwa socjalistycznego". Brzemienne w skutki okazały się szczególnie przekształcenia własnościowe. Prowadzono je pod hasłem "uspołecznienia podstawowych środków produkcji" jako "aktu sprawiedliwości społecznej", która była jednym z najważniejszych haseł na sztandarach władzy ludowej. Stosunek reżimu komunistycznego do własności prywatnej dobrze ilustruje fakt, iż w bardzo pojemnym katalogu wrogów ważne miejsca zajmowali: "kapitaliści", "burżuje", "obszarnicy", "spekulanci", "kułacy" i "prywaciarze". Akcja propagandowa towarzyszyła zakrojonym na dużą skalę działaniom represyjnym: aresztowaniom, wywózkom do ZSRR, przymusowym migracjom, niszczeniu kultury ziemiańskiej.

KINO

”Wodzirej”, godz. 18, Centrum Kultury w Lublinie, ul. Peowiaków 12, bilet 4 zł.
Polska lat 70. Dla Lutka Danielaka, prowincjonalnego konferansjera, poprowadzenie balu z okazji otwarcia nowego hotelu oznacza zawodowy awans, przeskok do wyższej ligi. Jego atutem na tle starszych i bardziej doświadczonych kolegów jest wiek,tym bardziej, że może liczyć na wsparcie dyrektora domu kultury. Lutek na wszelki wypadek postanawia pozbyć się konkurencji. Aby odnieść sukces, postępuje według reguły: "Cel uświęca środki”. I chociaż cel zostaje osiągnięty, to jego cena jest tak wysoka, że nasuwa się pytanie, czy było warto ją zapłacić. Jeden z najważniejszych filmów Kina Moralnego Niepokoju i wielka kreacja Jerzego Stuhra, który sprawił, że postać bezwzględnego karierowicza Lutka Danielaka mimo wszystko budzi sympatię.

”Rzeź”, godz. 19, Galeria Labirynt, ul. Popiełuszki 5, bilety 8/10 zł.
Film jest ekranizacją głośnej sztuki Yasminy Rezy wystawianej w Polsce jako "Bóg mordu". Dwa małżeństwa z Nowego Jorku spotykają się, by przedyskutować bójkę, do jakiej doszło między ich pociechami. Grzeczna początkowo rozmowa zamienia się bardzo szybko w siarczystą kłótnię. W jej trakcie bohaterowie zrzucają maski kulturalnych inteligentów i biznesmenów, by móc swobodnie wywlec na światło dzienne wzajemne pretensje. To nie tylko najzabawniejszy obraz w karierze reżysera, ale i koncert gry aktorskiej. Po seansie odbędzie się dyskusja pt. "Między mężczyzną a kobietą - czyli o stabilizującej ego funkcji związku u osobowości o strukturze neurotycznej” (cykl Psychodynamiczny Klub Filmowy).

”Zabawna buzia”, godz. 19, Dzielnicowy Dom Kultury "Węglin", ul. Judyma 2a, wstęp wolny
"Zabawna buzia” mieści się na granicy klasycznego musicalu i poszukiwania jego nowych form charakteryzujących lata 60. Duet w tym filmie jest całkowicie fantazmatyczny, niemożliwy, ale wyznacza właśnie dwa bieguny tego musicalowego doświadczenia. Fred Astaire jest już stary, ale jest żyjącym symbolem klasycznego tańca i śpiewu. Audrey młodziutka i zupełnie inaczej prezentuje swój taniec i umiejętności choreograficzne na ekranie. Taniec jednego i drugiego to naprawdę spotkanie dwóch epok i wrażliwości. Sceny w atelier fotograficznym i w paryskim klubie undergroundowym to nowatorskie i udane próby poszukiwania nowych form wyrazu w dość zaśniedziałej formule kina muzycznego. Ostatecznie mimo banalności akcji i scenariusza film jest przeuroczym obrazem muzycznym, zgodnym z jego zasadami: uwalnia nas w kinie od wszelkich trosk.

Animation Express - zestaw filmów krótkometrażowych, godz. 19.30, Akademickie Centrum Kultury "Chatka Żaka", ul. Radziszewskiego 16, bilet 10/12 zł
Zbiór kanadyjskich filmów animowanych: Dzieła sztuki jak Madame Tutli-Putli czy Śpiąca Betty, krótki metraż klasyczny czy eksperymentalny: talent nowej fali oraz renomowani artyści tworzą magię animacji.

TEATR

Teatr Telewizji "Sędziowie”, godz. 18, Teatr Stary, Jezuicka 18 Lublin, wstęp wolny
9 kwietnia 2015 roku minie 10 lat od śmierci Jerzego Grzegorzewskiego, jednego z ostatnich "wielkich malarzy” w polskim teatrze. Grzegorzewski zawsze robił teatr autorski i osobny, długo uczył polską publiczność alfabetu swojego języka scenicznego, by w końcu dzięki dyrekcji w warszawskim teatrze Centrum Sztuki Studio a potem Teatrze Narodowym stał się jednym z architektów zbiorowej wyobraźni. Dzięki Grzegorzewskiemu teatralna elipsa i surrealne skojarzenia znalazły swoje miejsce w narodowej rekwizytorni, sceniczna poezja była gęsta od synekdoch.

”Mistrz i Małgorzata”, godz. 19, Teatr im. Juliusza Osterwy, ul. Gabriela Narutowicza 17 Lublin, bilety 32-52 zł.
Mistrz i Małgorzata Michaiła Bułhakowa to powieść z wieloma wątkami, postaciami, mnóstwem pytań i tajemnic, dzieło, do którego bez wątpienia istnieje więcej niż tylko jeden klucz. Takie mieszanie prawdy i fałszu, rzeczywistości i fikcji może (choć nie musi) być działaniem szatańskim, takie mieszanie odbywa się też każdego wieczoru w teatrze. Reżyser Artur Tysz-kiewicz postanowił spojrzeć na tekst Bułhakowa właśnie z tak specyficznie pojętej teatralnej perspektywy, uruchomić w te-atrze (znów dosłownie i w przenośni) burzącą porządki i hierarchie karuzelę, publiczność umieścić na scenie, a aktorów tam, gdzie zwykle siedzą widzowie.

DLA DZIECI

TEATR

”Pyza na polskich dróżkach”. godz. 9, Teatr im. Hansa Christiana Andersena, ul. Dominikańska 1
Tytułowa Pyza zabierze dzieciaki na ścieżki, gdzie sama stawia pierwsze kroki i gdzie nasi "tyci-widzowie” mają szansę spotkać bogaty podwórkowy zwierzyniec. Każde spotkanie ze zwierzakiem to jednocześnie spotkanie z ludową piosenką i z polskim folklorem. Wszystko w formie zabawy teatralnej w którym nasi naj-naj-młodsi widzowie i ich rodzice, siedzący wraz z aktorami na scenie mogą wpływać na przebieg i tempo spektaklu.
Opiekę muzyczną i patronat honorowy nad spektaklem objął Państwowy Zespół Ludowy Pieśni i Tańca "Mazowsze” im. T. Sygietyńskiego.

”Zły Pan”, godz. 10, Teatr im. Hansa Christiana Andersena, ul. Dominikańska 1
Chyba po raz pierwszy w literaturze dla dzieci tak mocno i dokładnie opisano sytuację rodziny obciążonej problemem agresji. Mama, tato i Boj – syn – borykają się z problemem agresji ojca, z którego w momentach "trudnych" wychodzi "zły pan", a dokładnie "źli panowie": ten co krzyczy, ten co bije, ten co niszczy meble, ale i ten, co płacze i potem przeprasza...

”Calineczka”, godz. 11, Centrum Kongresowe Uniwersytetu Przyrodniczego, ul. Akademicka 15 Lublin, bilety 25/30 zł
W tajemniczych okolicznościach pojawia się maleńka Calineczka, która staje się radością pewnej starszej Pani. Piękny kwiat nenufaru służy jej za kołyskę, błękitne płatki fiołków zastępują materac, a płatek róży - kołdrę. Marzeniem Calineczki jest kraina elfów, lecz w trakcie swojej podróży, zostaje porwana przez rodzinę muzykujących żab "Trio skrzek”, a następnie trafia do "Rewii szczypawek". W trakcie swojej wędrówki napotyka mysz, kreta i wiele innych ciekawych postaci. Jaki los czeka piękną dziewczynkę, komu przypadnie do gustu?
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna