Imprezy

Parapetówka w Dyskotece Chonabibe!

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 września 2008, 13:21

Rozmowa z Hubertem "Jahdeckiem” Pyrgiesem, członkiem tria beatboksowego Al-Fatnujah, jednym z założycieli Dyskoteki Chonabibe!

Przypomnij, co to jest Chonabibe.

- Chonabibe to do tej pory jedne z najpopularniejszych imprez w klimatach reggae/hip-hop/elektronika w Lublinie. Na nasze zaproszenie przyjeżdżali goście z całej Polski i razem z nami rozkręcali pozytywny klimat, który lubelscy klubowicze bardzo doceniali. Teraz otwieramy Dyskotekę Chonabibe!, gdzie właśnie pozytywny klimat stawiamy na pierwszym miejscu.

Po co w Lublinie jeszcze jedna klubokawiarnia?

- Jest tu 100 tys. studentów, z czego przynajmniej 90 tys. siedzi co wieczór w domach czy akademikach, bo nie odnajdują się w lubelskich klubach czy kawiarniach. To nie jest normalne.

Brakuje miejsca ze swobodnym, rodzinnym klimatem i różnorodną ofertą programową. Ludzie będą najważniejszym elementem tego miejsca. Oddajemy w ich ręce dużo inicjatywy.

Będziemy współpracować ze wszystkimi aktywnie działającymi środowiskami w mieście. Ludźmi, którzy tworzą imprezy na poziomie, mają swoją publikę i swoje unikalne pomysły.

Poproszę o szczegóły.

- Szczegóły póki co owiane są tajemnicą. Jednak wszyscy, którzy do tej pory bywali na naszych imprezach, wiedzą, że mogą się spodziewać imprez pełnych pomysłów, gości z kraju i ze świata, odpowiedniej jakości dźwięku i świateł, wyjątkowych projekcji multimedialnych.

Również przyjaznej ekipy barmańskiej i specjalnie wybranych pozytywnych bramkarzy i ochroniarzy. Każdy, kto przyjdzie na otwarcie w ten weekend, dostanie naszą gazetkę, w której odkrywamy plan na cały miesiąc.

Nie obawiacie się, że nie udźwigniecie tego przedsięwzięcia?

- Chyba każdy, kto lubi chodzić do klubów marzył kiedyś o tym, by otworzyć swój własny. Mamy taką możliwość i z niej korzystamy. Zjeździliśmy już wiele klubów w Polsce i wiemy, co i jak powinno być zrobione.

Wchodzicie w miejsce, gdzie był D-Sign.

- Lokalizacja jest idealna: w samym sercu miasta, a jednak w parku.

Jakie będzie wnętrze?

- Wystrój nie będzie miał ze swoim poprzednikiem wiele wspólnego. Zaprojektowaliśmy go tak, by Dyskoteka Chonabibe! była miejscem przytulnym i ciepłym, gdzie w dzień można przyjść na kawę czy herbatę i rozsiąść się wygodnie na kanapach. Oczywiście, w nocy za sprawą świateł i dźwięku będzie idealnym miejscem na imprezę do rana.

Zapraszacie nie tylko na weekendy?

- Dyskoteka Chonabibe! będzie otwarta cały tydzień od poniedziałku do poniedziałku. I również cały tydzień będzie animowana. Od imprez po koncerty, od hip-hopu do dancehallu, od drum'n'bassu do chilloutu, od muzyki po film.

Co słychać w Al-Fatnujah?

- W Al-Fatnujah wszystko dobrze. Jesteśmy po bardzo intensywnym "sezonie” letnim. Przez trzy miesiące koncertowaliśmy non stop po całym kraju. A teraz koncentrujemy się przede wszystkim na Dyskotece Chonabibe! Przygotowujemy też specjalny występ, który otworzy tę nową klubową historię.

Rozmawiał Jacek Szymczyk
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

październik 2017
P W Ś C Pt S N
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031
CGK - aplikacja mobilna