Inne

Lubelskie Targi Turystyczne 2017: Hiszpania kusi w Lublinie

Dodano: 1 czerwca 2017, 21:17
Autor: kp

Ostatnia aktualizacja: 2 czerwca 2017, 18:22

W piątek na placu Teatralnym rozpoczęły się VIII Lubelskie Targi Turystyczne. To jedna z największych imprez promujących turystykę w naszym regionie oraz turystykę wyjazdową krajową i zagraniczną dla mieszkańców naszego województwa.

Wśród wystawców są m.in. przedstawiciele: gmin, biur podróży, obiektów noclegowych, lokalnych organizacji turystycznych, grup działania, stowarzyszeń oraz przedsiębiorców.

– W tym roku głównym partnerem Lubelskich Targów Turystycznych będzie Biuro Radcy ds. Turystyki Ambasady Hiszpanii, które zachęciło przedstawicieli różnych regionów Hiszpanii do wzięcia udziału w tym wydarzeniu – mówi Dorota Lachowska, dyrektor Lubelskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej. – Przyjadą reprezentanci: Andaluzji, Murcji, Gran Canarii, Fuerteventury, Lanzarote, Teneryfy, Benidormu, Costa Blanci, Barcelony oraz Salou.

W programie Fiesta Espaniol znalazły się m.in. pokazy tańca flamenco, występy grupy harfistów, pokazy artystycznego krojenia szynki i rozlewania wina Jerez. Będzie też paella show oraz pokaz przyrządzania sosów „mojo” z Fuerteventury i serów z Gran Canarii. Wszystkie pokazy kulinarne będą połączone z degustacją.

Targom będą towarzyszyć konkursy z cennymi nagrodami. Do wygrania będą m.in. bilety lotnicze do Barcelony, voucher na pobyt w Bułgarii, obóz dla dzieci i młodzieży, spływ kajakowy, bilety autokarowe.

Targi trwają do 4 czerwca.

Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (1 czerwca 2017 o 22:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I tak, co druga osoba wybierze trasę 820. Ale miło widzieć zaangażowanie ze strony hiszpańskiej. Obserwowalny jest stabilny wzrost ilości osób posługujących się językami romańskimi. Wreszcie! Jeszcze kilka lat temu ludzie myśleli, że niemiecki się przyda i zakuwali. Teraz zmądrzeliśmy i widzimy, że lwia większość Amerykan posługuje się angielskim i hiszpańskim właśnie. W tym miksie jest potęga.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna