Inne

Przyjdź do Chatki Żaka na malowanie pisanek

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 marca 2010, 08:19

Orkiestra św. Mikołaja zaprasza swoich przyjaciół do Chatki Żaka na tradycyjne spotkanie przedwielkanocne. Czas: środa (31.03) o 17.

Jak co roku, główną atrakcją spotkania będzie malowanie pisanek. – Pisanki będziemy robić sami. Kto nie potrafi, to go nauczymy. Będą farby i pisaki oraz wosk. Jeśli ktoś ma swoje przybory pisankowe, to oczywiście powinien je zabrać – mówi Bogdan Bracha, szef Orkiestry św. Mikołaja.

Na zachętę i dla zrozumienia, dlaczego powinno się robić pisanki Bracha przytacza mit huculski: "Szatan Yrod przez siedem lat majstrował wielką pułapkę – więzienie dla Boga. Budował ją z łańcuchów połączonych tak, że wystarczyło jedno pociągnięcie, by wszystkie natychmiast zacisnęły się. W samym środku umieścił żelazne krzesło. Wymyślił sobie Czort, że uda mu się omamić Boga i ten siądzie na nie. Wtedy jemu pozostanie już tylko zatrzasnąć zamek. Gdy pułapka była gotowa, zawołał Boga: – Ej, braciszku, pozwól no tutaj!

Bóg przyszedł, ale ani myślał siadać, gdyż dobrze wiedział, co znaczy gadka Szatana. – Siadaj na moje krzesełko – zapraszał Yrod. – Sprawdź czy wygodne! – Ano, siadaj ty. Chciałbym widzieć najpierw, jak pasuje tobie – zaproponował Bóg.

Szatan zgodził się myśląc, że Bóg nie wie, jak uruchomić machinę. Tymczasem Najwyższy wcale nie potrzebował takiej wiedzy. Gdy Szatan już usiadł, powiedział tylko: – Łańcuchy! Zamknijcie się! I nagle wszystkie ogniwa zacisnęły się. – A widzisz! – powiedział Bóg do skutego Szatana. – Radowałeś się myślą o mojej niewoli, a wystarczyło jedno słowo, abyś sam stał się niewolnikiem. Chciałeś mnie zamknąć, a to ja zamknąłem ciebie! Szatan Yrod zapłakał i zaczął złorzeczyć: – Jak się urwę, jak walnę w ziemię, to pęknie aż do samego morza. A gdy przyłożę w niebo, to tak, że zawali się i spadnie.

Wokół Czorta powstało nieograniczone, wiecznie płonące piekło. – Panie! – zawołał. – Kiedy mnie stąd wypuścisz? – Przy końcu świata! Yrodzie przeklęty, Szatanie! – odpowiedział Bóg.

Od tamtej pory, ile razy kowal uderzy niepotrzebnie młotem w kowadło, tyle razy wspomina Yroda zakutego w kajdany. Jeśli ktoś grzeszny umrze i jego dusza pójdzie do piekła, to Czort zaraz pyta się: – Czy ludzie jeszcze piszą pisanki? Bo wie, że gdyby przestali, to byłby koniec świata. Ale ciągle maluje się jajka i jest i będzie do końca świata Wielkanoc. Dlatego prędko nie uwolni się on i jeszcze sobie długo potęskni w tych łańcuchach. Oto jak Szatan Yrod został przykuty.” (Hołowy, dn. 23.04.1902, od Petra Szykyriyka Łuka Harmatij)

Dla tych, którym podobają się takie opowieści Bracha ma jeszcze jedną – o tym, dlaczego z kurzych jajek malujemy pisanki i czemu powinniśmy wędzić słoninę na święta: "Gdy Chrystus przyszedł na ten świat, męczyli go Żydzi. Chcieli go stracić. Przybijali Chrystusa do drzewa, ale żadne go nie chciało trzymać, jedynie spróchniała iwa.

Matka Boża poszła cierniową górą, nogi kalecząc do krwi. Doszła do złotej bramy. Uderzyła w nią prawą nogą i brama się otworzyła. Zobaczyła tam Matka Boża Jezusa Chrystusa. Wtedy Żydzi Jezusa na krzyżu rozpinali, gwoździami przybijali, ale nie mogli go stracić, bo Jezus Chrystus uciekł im.

Schował się w chacie pewnej kobiety. Ona wykroiła cały miąższ z chleba, tak że tylko skóra została. Pod nią ukryła Jezusa Chrystusa. Żydzi nie mogli go znaleźć, więc poszli sobie. Schowali się niedaleko i patrzyli, czy z chaty wybiegnie, czy nie. Gdy wybiegł, ruszyli w pogoń za nim.

Jezus Chrystus uciekał między opłotkami, na których siedziały kury. Zobaczył biegnących za sobą Żydów i poprosił kury: – Ja tu zajdę między opłotki, a wy zagrzebcie mnie dokładnie. Zostawię wam pamiątkę do końca świata. Kury zagrzebały Chrystusa tak, że Żydzi szukali i nie mogli znaleźć, aż w końcu odeszli.

Wyszedł Jezus Chrystus i mówi kurom: – Wynagrodzę wam to. I Bóg Ojciec tak im obiecał: – Za to, że syna mojego, Jezusa Chrystusa schowałyście, że pogańska wiara, Żydzi go nie znaleźli, dam wam pamiątkę i póki świat światem, z waszych jajek pisanki będą malować na syna mojego święto, na Wielkanoc.

Jezus Chrystus biegł dalej i Żydzi znów go spostrzegli. Na polu świnie ryły, więc poprosił je Chrystus: – Przykryjcie mnie ziemią, dam wam pamiątkę do końca świata. Za to nakazał Bóg, żeby słoninę na Wielkanoc święcić.” (Jaworów, od Mykołaja Kobczuka)

Spotkanie z Orkiestrą św. Mikołaja odbędzie się w Sali Szklanej Akademickiego Centrum Kultury UMCS "Chatka Żaka”, ul. Radziszewskiego 16. Wstęp wolny.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna