Kino

Festiwal Dwa Brzegi: Przyjadą m.in. Agnieszka Holland i Andrzej Seweryn

Dodano: 20 lipca 2017, 14:28

W zeszłym roku wśród festiwalowych gości był m.in. Bogusław Linda. W tym roku możemy spodziewać się m.in. Agnieszki Holland i Andrzeja Seweryna<br />
W zeszłym roku wśród festiwalowych gości był m.in. Bogusław Linda. W tym roku możemy spodziewać się m.in. Agnieszki Holland i Andrzeja Seweryna
(fot. Jacek Szydłowski)

Ruszyła sprzedaż biletów na seanse filmowe i inne wydarzenia 11. Festiwalu Filmu i Sztuki Dwa Brzegi. Filmowa impreza w Kazimierzu Dolnym startuje 29 lipca. Przez dziewięć dni można praktycznie nie ruszać się z kinowego fotela.

Przestronne klimatyzowane namioty, kameralne miasteczko festiwalowe tuż przy brzegu Wisły, filmowe gwiazdy na wyciągnięcie ręki i niepowtarzalny klimat. Kazimierski festiwal od lat ma swoją wierną publiczność.

Festiwal otworzy polska premiera filmu „Ja, Godard” Michela Hazanaviciusa (Oscar za „Artystę”). To opowieść o tym, jaką pułapką jest podporządkowywanie sztuki i twórczości ideom politycznym. Na zamknięcie z kolei zobaczymy uhonorowany nagrodą jury w Cannes film Andrieja Zwiagincewa „Niemiłość”.

W programie 11. edycji Dwóch Brzegów m.in. nominowany do Oscara „Tanna”, zdobywca Złotego Niedźwiedzia film węgierskiej reżyserki Ildikó Enyedi „Dusza i ciało”, nowy film Volkera Schlöndorffa „Powrót do Montauk”, czy komedia Sally Potter „The Party”, uznana za najbardziej oryginalny film festiwalu w Berlinie.

Swoje nowe filmy osobiście zaprezentują Polacy od lat pracujący za granicą. Greg Zglinski pokaże „Zwierzęta”, a Rafael Kapelinski „Butterfly kisses”. A w sekcji „Świat pod namiotem” jak co roku znakomite dokumenty. Wśród nich nominowany do Oscara „Nie jestem twoim Murzynem”.

Do tradycji festiwalu należy już cykl „Muzyka – moja miłość”. W tej sekcji w tym roku takie obrazy jak: „Chavela” (opowieść o meksykańskiej artystce Chaveli Vargas, przyjaciółce Fridy Kahlo), „Chasing Trane: Historia Johna Coltrane’a” (historia jednego z najważniejszych i najbardziej wpływowych artystów XX w.), czy „La Jota” Carlosa Saury.

Do Kazimierza warto przyjechać nie tylko na jeden lub kilka seansów filmowych. Od lat znakomitą frekwencją cieszą się spotkania ludzi filmu z festiwalową publicznością. W tym roku zaproszenie na „Lekcję kina” przyjęła Agnieszka Holland. Na pytania będzie też odpowiadał Andrzej Pągowski, jeden z najbardziej uznanych plakacistów w historii polskiego kina, a Robert Zgliński przeprowadzi casting do nieistniejącego filmu, pokazując, na czym w praktyce polega praca z aktorem.

W nadwiślańskim miasteczku będzie można też spotkać Andrzeja Seweryna. Znakomity aktor nie tylko wygłosi swoją „Lekcję kina”, ale także wystąpi w monodramie „Wokół Szekspira” (3.08). Publiczność będzie też miała okazję obejrzeć najważniejsze filmy z jego udziałem: „Genealogię zbrodni” Raoula Ruiza, „Jeszcze nic nie widzieliście” Alaina Resnais, „Indochiny” Régisa Wargniera i „Wyrok” Marco Bellocchio.

Festiwal będzie gościł także wielu pisarzy i pisarek. Przyjedzie Magdalena Kicińska, Michał Olszewski, Łukasz Orbitowski, Natalia Fiedorczuk-Cieślak, Maciej Płaza i Grzegorz Uzdański. O swojej pracy i inspiracjach będą opowiadać w Black Red White Cafe (na terenie miasteczka festiwalowego).

Bilety na seanse kosztują 14 zł (mały namiot) i 17 zł (duży namiot). Darmowe są projekcje w Kinie pod Srebrną Gwiazdą, czyli na Małym Rynku. Tam w tym roku zobaczymy m.in. „Sztukę kochania” M. Sadowskiej, „Jestem mordercą” M. Pieprzycy, „To tylko koniec świata” X. Dolana. Darmowe są również koncerty w klubie festiwalowym, na kazimierskim Rynku i w Mięćmierzu.

Bilet trzeba mieć tylko na koncerty na zamku. „Młynarski plays Młynarski” z Gabą Kulką (29.07) kosztuje 60 zł, a Muzyka na Wiśle” (05.08) 25 zł.

QUIZ

Gdzie wyskoczyć w weekend. Czy rozpoznasz te miejsca?

Czytaj więcej o: Kazimierz Dolny Janowiec Dwa Brzegi
gość
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gość
gość (21 lipca 2017 o 15:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zdrajca jest potrzebny do momentu gdy jego zdrada jest opłacalna dla tego co go wykorzystuje. Gdy przestaje być potrzebny to w najlepszym wypadku traci pracę, pieniądze i wpływy. Gdy nie ma kogo i co zdradzać staje się NIKIM. Jak myślicie dlaczego ojciec Giertycha Romana - Maciej |(habilitacja i profesura w PRL) w  latach 1986–1989 był członkiem  Rady Konsultacyjnej  przy Przewodniczącym  Rady Państwa   Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej ,  Wojciechu Jaruzelskim , która była bojkotowana przez opozycję związaną m.in. ze środowiskami  NSZZ „Solida rność".   A dlaczego Goldman Sachs nie zatrudnia już byłego premiera, nauczyciela fizyki Kazimierza Marcinkiewicza jako konsultanta?
Rozwiń
Gość
Gość (20 lipca 2017 o 18:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie krytykujący od miesięcy Polskę za granicą: Wajda, Lis, Holland, Appelbaum, Michnik, Janda, Gersdorf, etc I niby PIS psuje wizerunek... skandal
Rozwiń
Gość
Gość (20 lipca 2017 o 18:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pani Holland obiecywala, że wyjedzie do Francji (gdzie mieszka) jak PiS wygra! WIEC CO ONA TU ROBI?
Rozwiń
Gość
Gość (20 lipca 2017 o 18:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
KTO I PO CO ZAPROSIŁ HOLLAND? NIECH tuSSek JA SOBIE ZAPRASZA I TIMMERMANS !
Rozwiń
Gość
Gość (20 lipca 2017 o 18:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Holland: "Żeby było tak jak było" - a tu Jaro zaoral lewakow :) BRAWO PRAWICA !!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna