Kino

Filmy w Ogrodzie Saskim: Autorskie historie z offu

Dodano: 25 sierpnia 2010, 15:46
Autor: (agdy)

W sobotę i niedzielę kolejna część Międzynarodowego Festiwalu Młodego Kina "Pełny Metraż” 2008 i 2009. Nie trzeba kupować biletów.

W muszli w Ogrodzie Saskim zobaczymy w ten weekend trzy niezależne produkcje. Filmy niezależne – nazwane tak ze względu na sposób finansowania, a nie na amatorski styl gry aktorskiej czy produkcji. W programie jedynego w Polsce festiwalu poświęconego wyłącznie takim filmom fabularnym i dokumentalnym zobaczymy "Patrz na mnie” Mariji Perović (28 sierpnia) i "Kiedy byłem partyzantem” Vytautasa Landsbergisa oraz film Dominika Matwiejczyka "Czarny” (29 sierpnia).

Marija Perović nakręciła współczesny thriller psychologiczny, w którym opowiada o przemocy w rodzinie, buncie młodych i miłości. Film powstał na podstawie nagradzanej powieści "Chłopak z wody” młodego pisarza z Czarnogóry, Kseni Popovic'a. Litewska historia natomiast pokazuje, jak bolesne doświadczenia rodziców i dziadków trwają jako podświadome wspomnienia, i jakie wojna partyzancka pozostawiła po sobie niewiarygodnie głębokie rany.

– To kino dla nas egzotyczne, bardzo dalekie od produkcji pokazywanych w powszechnej dystrybucji. Tym bardziej warto je zobaczyć. Zwłaszcza, że obydwa filmy są bardzo autorskie. Reżyserzy włożyli dużo starań, by zdobyć na nie pieniądze – mówi Andrzej Rusin z Kinoteatru Projekt (lubelskie Centrum Kultury), który organizuje Letni Pełny Metraż.

Trzeci, polski film to historia tytułowego "Czarnego”. 30-letni mężczyzna wraca z dużego miasta do rodzinnej wsi, którą opuścił jako dziecko, po tragicznych wydarzeniach.

W sobotę i niedzielę parkowe projekcje zaczynają się o godz. 20 i nie trzeba kupować biletów.



Czytaj więcej o:
hahaha
Dorot Masłowski
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

hahaha
hahaha (26 sierpnia 2010 o 23:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Uhahałam się. 'W programie festiwalu... zobaczymy' - wyjątkowo śmieszne w kontekście ustalonym przez autora. Przy następnej okazji poproszę o 'w repertuarze usłyszymy'.
Rozwiń
Dorot Masłowski
Dorot Masłowski (26 sierpnia 2010 o 02:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kseni Popovic'a? Młodego pisarza z Czarnogóry? Hmm...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna