Kino

W październiku na "Future Shorts”


Czy można w niecałe dziesięć minut przedstawić sensownie nowy nurt muzyczny? Adam Smith filmem "Wot Do U Call It” udowadnia, że można.

Czy można w niecałe dziesięć minut przedstawić sensownie nowy nurt muzyczny? Adam Smith filmem "Wot Do U Call It” udowadnia, że można.

Dokument Smitha w fascynujący, wnikliwy sposób opowiada o narodzinach grime - gatunku zrodzonego w brytyjskich garażach z frustracji młodych, którzy zamienili gitary na Playstation.

"Wot Do U Call It” jest jednym z 11 filmów, jakie złożą się na październikową odsłonę cyklu "Future Shorts”. Jest zarazem jednym z 7 obrazów brytyjskich, jakie będzie można zobaczyć na tym pokazie w lubelskim Centrum Kultury.

Adam Smith to twórca bardzo ceniony w brytyjskim show-biznesie. Nakręcił klipy dla The Streets, Chemical Brothers, Stereo MC's i Lady Sovereign.

Podobna pozycje ma Sean Conway, nazywany "najfajniejszym brytyjskim reżyserem” oraz "pieprzonym geniuszem”. On sam uważa się raczej za "sfrustrowaną gwiazdę rocka”. W ramach "Future Shorts” zaprezentowany zostanie jego zjawiskowy film "Alex and Her Arse Truck”.

Ubiegłoroczne dzieło Conwaya to historia pary idealistycznych hedonistów - Baby Shoes i Alex. On jeździ na skuterze i jest zelofilem. Ona jest nimfomanką sprzedającą swoją bieliznę w Internecie. W tle przewijają się jeszcze włamywacz-dziwak, pokryty plastrami pływak, grupa cheerleaderek ćwiczących na zaciemnionym parkingu oraz dwie lesbijki-dilerki.

Kolejny znakomity film z Wielkiej Brytanii to "Function at the Junction”. Justin McArdle opowiada o konkursie tanecznym odbywającym się w latach 70. Tą czarną komedią składa hołd dla ruchu Northern Soul, prekursorskiego wobec dzisiejszej kultury klubowej.

I jeszcze coś na wyciszenie. Jest wtorek, ulubiony dzień Ester. Bohaterka wybiera się popływać. Prostuje się na brzegu basenu, spogląda do góry, a potem nurkuje w migotliwej wodzie. W jednej chwili zewnętrzny, szary świat zmienia się w raj. Trzyminutowy obraz Szwedki Pernilli Johansson to pięknie pokazana opowieść o świecie podwodnych marzeń i pochwała indywidualizmu.

Ponadto w programie przeglądu znalazły się: "Busker” Davida Wigrama (Wielka Brytania 2006), "Fallen” Petera Kabotha (Niemcy 2004), "Dragonfly” Gemmy Burditt (Wielka Brytania 2006), "Leon” Iana Sciacalugi (Wielka Brytania 1998), "Tsikibot” Anttiego Silvennoinena (Finlandia 2006), "The Nautical Education” Christiana Laurence'a i Genevieve Perron (Kanada 2006) oraz "Who I Am and What I Want” Davida Shrigleya i Chrisa Shepherda (Wielka Brytania 2005).

Pokaz odbędzie się we wtorek w Sali Nowej Centrum Kultury, ul. Peowiaków 12. Start o godz. 18. Bilety - po 5 i 7 zł - do nabycia w kasie CK.

Czytaj więcej o:
banan
kamil
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

banan
banan (13 października 2008 o 08:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To pewnie jakiś pedofil albo inny. Fuj
Rozwiń
kamil
kamil (11 października 2008 o 13:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie autorze, o kto to jest zelofil?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna