Koncerty

IMISH Daniela Howorusa w Czarnej Owcy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 września 2010, 09:52

Chcecie sprawdzić, co porabia współtwórca pierwszych wielkich hitów Kasi Kowalskiej? Przyjdźcie w sobotę (11.09) do Czarnej Owcy.

Album Kasi Kowalskiej "Gemini”, wydany w 1994 roku, to jeden z najbardziej udanych debiutów fonograficznych w historii polskiego rocka. Obok trzech coverów na longplayu znalazło się dziesięć dobrze napisanych premierowych numerów. Sześć z nich skomponował razem z wokalistką Daniel Howorus.

Wspólnymi dziełami Howorusa i Kowalskiej są na przykład szlachetne i chwytliwe wolne kawałki "Jak rzecz” i "Kto może to dać” oraz utwór tytułowy, który otwiera płytę energetyzującymi, hardrockowymi dźwiękami. Obie ballady stworzone przez śpiewającą poetkę i grającego na gitarze kompozytora stały się wielkimi przebojami radiowymi, a album rozszedł się w ponad 400 tys. egzemplarzy.

Jednak w następnym roku drogi Kowalskiej i Howorusa rozeszły się. Ona na głównego kompozytora swoich kolejnych piosenek wybrała Kostka Yoriadisa. On ze Zbyszkiem Bieniakiem, który pod koniec lat 80. był wokalistą Oddziału Zamkniętego, a potem śpiewał m.in. w Collage, zmontował kapelę YokaShin.

Formacja Howorusa i Bieniaka zaproponowała słuchaczom bardzo fajną, rozkołysaną muzykę rockową. Radia podchwyciły kawałek "Włosy”, który stał się umiarkowanym hitem. Debiutancki longplay "YokaShin” został nominowany do nagrody Fryderyk. W 1996 roku ukazała się druga płyta długogrająca zespołu "Shake Down”. Przyniosła sporo udanych utworów, w tym "Zabić siebie”, największy przebój kapeli, i "Co jest za tymi drzwiami”, numer zaliczony przez czasopismo "Tylko Rock” do "Stu niesamowitych momentów polskiego rocka”.

Niestety, wkrótce po wydaniu "Shake Down” Howorus odszedł z grupy i tak zaczęły się jej kłopoty wiodące do zawieszenia działalności pod koniec lat 90. Sam gitarzysta na dwanaście lat zrezygnował z grania i komponowania. Dopiero w 2008 roku uległ namowom Bieniaka, by znowu zrobić coś razem. Panowie sformowali zespół IMISH.

Warszawska grupa nagrała jedenaście nowych utworów na swój debiutancki longplay. Promocyjnej wiązanki tych numerów można posłuchać na MySpace. Nie zapowiada ona wprawdzie wielkiego wydarzenia fonograficznego, ale kilka fragmentów świadczy, że na albumie nie zabraknie porządnych rockowych piosenek z klejącymi się do uszu melodiami i riffami.

W wersjach koncertowych świeżych utworów IMISH będzie można posłuchać w sobotę w lubelskim klubie Czarna Owca. Danielowi Howorusowi i Zbyszkowi Bieniakowi będą towarzyszyć basista Krzysztof Nowicki i perkusista Krystian Majderdrut.

Początek występu o godz. 21.

Adres: ul. Narutowicza 9.

Wstęp wolny.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna