Recenzje książek

Ewa Stachniak, „Dysonans”

Dodano: 18 grudnia 2009, 12:50

Świat Książki

Może w ten sposób trzeba nam mówić o wielkich ludziach literatury, historii? Właśnie tak, jak zrobiła to Ewa Stachniak w swojej powieści o Zygmuncie Krasińskim. Oczywiście fabuła książki, emocje i uczucia bohaterów, motywy ich postępowania są literacka fikcją, są wytworem wyobraźni autorki, ale przecież są to postaci historyczne, wydarzenia i ludzie znaczący dla naszych narodowych dziejów.

Opowieść o uczucia trojga ludzi – poety Zygmunta Krasińskiego, jego kochanki Delfiny Potockiej i jego żony Elizy Branickiej. Zamotani w niszczący związek, z którego tak trudno było się wyplątać. Poeta ożeniony z najbogatszą kobietą swoich czasów, córką zdrajcy Branickiego nie jest w stanie zerwać z Delfiną. Narzuca żonie konieczność utrzymywania przyjacielskich stosunków ze swoją kochanką.

Eliza znajduje się w upokarzającej sytuacji, zbyt ciężkiej do zaakceptowania. Atmosfera zdrady i dwuznaczności gęstnieje. Tylko w głowie poety do szaleństwa, zmysłowo zakochanego w jednej kobiecie mógł zrodzić się pomysł wspólnego pobytu z żoną i kochanką. Tylko egocentryk mógł sobie wyobrazić, że obydwie wzniosą się ponad cierpienie, zazdrość i zaakceptują narzucone im role. Tak się jednak nie stało...

W powieści przewijają się takie osoby jak Fryderyk Chopin, Matylda Szymanowska, ojciec Zygmunta Krasińskiego, który też miał na sumieniu układy z zaborcą, Adam Mickiewicz, postaci znane z Hotelu Lambert w Paryżu. Ostatecznie śledząc ten romans przy okazji znajdujemy się w scenerii wydarzeń historycznych tamtych czasów. Poznajemy życie polskiej arystokracji na obczyźnie, ścieranie się poglądów, a także konwenanse towarzyskie jakie wtedy obowiązywały.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna