Recenzje książek

Igor T. Miecik "14:57 do Czyty. Reportaże z Rosji”

  Edytuj ten wpis

Igor T. Miecik "14:57 do Czyty. Reportaże z Rosji” (Wydawnictwo Czarne)
Igor T. Miecik \"14:57 do Czyty. Reportaże z Rosji” (Wydawnictwo Czarne)

To taka książka dla chłopaków – stwierdziła koleżanka z redakcji. Chyba bardziej o chłopakach. Tych najtwardszych, najbardziej oddanych krajowi. Wielkiej Rosji. O dziewczynach też jest trochę. O tych wiernych i poddanych chłopakom.

Książka to zbiór reportaży o współczesnej Rosji opublikowanych w latach 2000-2005 na łamach "Polityki”. Igor T. Miecik przemierza ten ogromny kraj, aby uszczknąć to co najsmaczniejsze i przekazać to co w nim najciekawsze. Jak w pigułce dostajemy przegląd najważniejszych, zazwyczaj tragicznych wydarzeń ostatnich lat. Poznając historie uczestników tych tragedii.

Pierwsze, tytułowe opowiadanie wprowadza nas w rosyjski misz-masz, znany niekiedy z dowcipów według których wszystkie najbardziej niecodzienne sytuacje są możliwe jedynie tam. Żołnierze, robotnicy, zwykli ludzie w podróży trwającej pięć dni koleją transsyberyjską. Inny zbiór ciekawych postaci to lokatorzy domu nad rzeką Moskwą w stolicy kraju. To budynek z mieszkaniami "z przeszłością”. To tu przed laty mieszkali najważniejsi przedstawiciele komunistycznego aparatu władzy. O ironio, dziś jedno z nich zajmuje np. dyrektor restauracji McDonald's. Mieszkania tak samo jak ciekawe i pięknie położone bo z widokiem na Kreml, są również bardzo drogie – za 70 mkw. trzeba zapłacić 1,5 mln dolarów.

Weterani radzieccy opowiadają o własnych wspomnieniach związanych z Polską i Polakami: Katyniem, powstaniem warszawskim. Weterani wojen w Afganistanie, Czeczenii zmagają się z osamotnieniem i próbują odnaleźć w normalnym życiu. Dla młodzieży uczącej się w szkole kadetów żołnierskie wychowanie to podstawa. To właśnie tam kształtują się przyszłe elity narody. Podobnie jak w organizacji "Nasi”, młodzieżówki wspierającej Władimira Putina, według których opozycja wobec wodza to zakamuflowani faszyści. Zaliczają się do nich wszyscy: od liberałów po biznesmenów takich jak Michaił Chodorkowski.

W Rosji każdy przedstawia się dodając po imieniu tzw. otczestwo czyli imię odojcowskie, a nazwiska często nie wymienia wcale. Jedna z uczennic elitarnego Gimnazjum Maryjskiego robi inaczej - nigdy nie podaje swojego otczestwa, bo ojciec zostawił ją i matkę. W szkole są też inne "niezależne” dziewczyny, które chcą zakładać własne firmy, kształtować swój los po swojemu. Ale i tak w programie nauki mają m.in. naukę haftu, krojenia warzyw, lub chodzenia i siadania jak dama. Z kolei urozmaiceniem życia kobiet z więzienia na Syberii jest konkurs piękności. Nagrodą główną dla miss jest szampon do włosów.

A jak zdobyć żonę w Czeczenii? Czymś normalnym jest tam porwanie kobiety. Po nocy spędzonej pod dachem mężczyzny jest ona zhańbiona i rodzicom nie pozostaje nic innego jak przyjąć od przyszłego zięcia podarki i spotkać się w meczecie na ślubie. Jedną z opisywanych wojowniczek spotkała później przykra niespodzianka. Mąż wojownik oddał ją "po koleżeńsku” swojemu dowódcy. Ten wprawdzie nikomu jej nie oddawał, "ale i tak każdy ją brał, kiedy chciał”.

Igor T. Miecik "14:57 do Czyty. Reportaże z Rosji”
Wydawnictwo Czarne

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

październik 2017
P W Ś C Pt S N
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031
CGK - aplikacja mobilna