Recenzje książek

Laura Fitzgerald, "Perska narzeczona”

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 kwietnia 2012, 12:33

Laura Fitzgerald, "Perska narzeczona”
Laura Fitzgerald, \"Perska narzeczona”

Wydawnictwo REMI

Rzucając okiem na tytuł czytelnik może sobie pomyśleć – ocho, kolejna książka o dziewczynie, która ma wyjść za mąż za faceta innej kultury i tylko patrzeć jak zamknięta w czterech ścianach, pod nadzorem dozorcy-teściowej będzie ronić łzy nieszczęścia. Tymczasem jest akurat odwrotnie. Owszem, dobrze by było, żeby irańska dziewczyna wyszła za mąż za Irańczyka, jednak – jak się okazuje – w życiu nie musi tak być.

Tami ma kochających rodziców, którzy postanawiają ja wysłać do USA do siostry, która tam mieszka. Mają nadzieję, że dziewczyna znajdzie tam narzeczonego – Irańczyka, ale z amerykańskim paszportem. Oni wiedzą, jak pachnie wolność i pragną jej dla swojej córki. Bohaterka książki wyjeżdża więc tam do siostry, której nie widziała od 15 lat.

Dostaje wizę na trzy miesiące. Przez ten czas trzeba dla niej znaleźć odpowiedniego męża bo to jest cena pozostania w USA. Tami zgadza się na ten plan, leci do tej ziemi obiecanej z wieloma obawami, ale też pogodzona z losem. Tak została wychowana – w Iranie dziewczyna nic nie ma do powiedzenia. Jednak gdy trafia do USA, odczuwa czym jest życie tutaj. Może chodzić sama gdzie chce i kiedy chce, może się uczyć, rozwijać swoją pasję i talent.

Zaprzyjaźnia się z ludźmi, którzy podobnie jak ona chodzą na kurs angielskiego. Wreszcie poznaje kogoś, kto nie jest Irańczykiem i wzajemna sympatia zaczyna się przeradzać w coś więcej. Czas jednak jest nieubłagany, wkrótce skończy się wiza. Trzeba podjąć szaleńczą, albo jedynie mądrą decyzję.

To bardzo ciekawe spojrzenie na problem, na zderzenie wątków obyczajowości irańskiej z amerykańską. Naturalnie, trzeba wiedzieć, że to bardziej beletrystyka niż życie, jednak dobrze jest przeczytać opowieść, która nie zszarpie nerwów i daje nadzieję.
Maria Kolesiewicz

Zapowiedzi wydarzeń z regionu znajdziesz na strefaimprez.pl
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna