Recenzje książek

Małgorzata Szejnert, "My, właściciele Teksasu. Reportaże z PRL-u”

Dodano: 27 lutego 2013, 14:16

Małgorzata Szejnert, "My, właściciele Teksasu. Reportaże z PRL-u” (Wydawnictwo ZNAK)
Małgorzata Szejnert, \"My, właściciele Teksasu. Reportaże z PRL-u” (Wydawnictwo ZNAK)

Tylko co na księgarskie półki trafiła książka Małgorzaty Szejnert i trzeba ją przeczytać. Z kilku powodów. Jest to przypomnienie, że świetny reportaż broni się nawet po wielu latach, ba – jest to przypomnienie, jaki powinien być ten gatunek dziennikarski, powoli – niestety, odchodzący gdzieś przeszłość choć jak w przedmowie Mariusz Szczygieł pisze, "reportaż zawsze się obroni i nie zagrażają mu żadne rewolucje technologiczne”.

Dla wielu czytelników ta książka będzie podróżą w głąb czasu – w lata siermiężne, w przeszłość szarą, ale do ludzi ciekawych, niezwykłych i do wydarzeń. Bo jak mówi jeden z bohaterów Małgorzaty Szejnert "Jak życie życiem, zawsze jakaś sprawa istnieje…”. I o takich sprawach ona pisze.

Nie tych nadzwyczajnie wielkich, państwowych, międzynarodowych – choć jest też o działce w Teksasie, a o pozornie drobnych, marginalnych, ale przecież ważnych. Jak sama przypomina "…piszę od lat o powszedniości, zajmuję się sprawami powtarzalnymi, bez dramaturgii i fabuły…”

A należy czytać uważnie pamiętając o tym, w jakich czasach reportaże powstawały i że cenzura na ogół była wyczulona. Z tych zdań wypowiadanych przez bohaterów nie wprost, pozornie o czymś innym, składamy obraz ważniejszy. Właściciel szklarni spod Łodzi mówi:
"…jestem i chcę być specjalistą od kwiatów i też tylko od pewnych gatunków. Mnie na przykład zupełnie nie interesuje gerbera, taka Kaśka chłopska. Pomidory dlatego tu są, że warzywa mają korzystny wymiar podatku i pierwszeństwo w przydziale opału. Dzięki pomidorom mam ten węgiel, jaki by nie był i stać mnie jeszcze na utrzymanie róż”.

Małgorzata Szejnert pisze o ludziach, którzy nie mieli nawet żalu o młodość utraconą na budowie socjalizmu, o ich marzeniach z dzisiejszej perspektywy tak skromnych, o zmaganiach z codziennością. To panorama PRL-u, którą młode pokolenie powinno uważnie odczytywać, a starsi mogliby sobie odpowiedzieć, czy czegoś żałują.

Reportaże znakomite, bez zbędnych zdań i osobistych emocji. Nie potrzebują specjalnej rekomendacji – trzeba po prostu po nie sięgnąć.

Zapowiedzi wydarzeń z regionu znajdziesz na strefaimprez.pl
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna