Recenzje książek

"Spowiedź mordercy”, Molly Molloy, Charles Bowden

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 sierpnia 2013, 17:46
Autor: Rafał Panas

"Spowiedź mordercy”, Molly Molloy, Charles Bowden
\"Spowiedź mordercy”, Molly Molloy, Charles Bowden

Choć po obu stronach nie stoją wrogie armie, to co dzieje się w Meksyku jest jedną z najkrwawszych wojen na świecie. Po jednej stronie stoi policja i wojsko, a po drugiej narcos – świetnie uzbrojeni i zorganizowani członkowie narkotykowych karteli. Ta wojna kosztowała już życie przynajmniej 60 tys. osób.

"Spowiedź mordercy” to historia el sicario, czyli najemnego mordercy na usługach karteli, opowiedziana przez jednego z nich. Zabójca - choć ma na rękach krew wielu osób - nie poniósł kary. Skończył z poprzednim życiem, nawrócił się i postanowił opowiedzieć o swojej przeszłości. W ten sposób dostaliśmy monolog człowieka, który szkolił się na policjanta, a ostatecznie został cynglem opłacanym przez narkotykowych bossów. Pierwszego zabójstwa dokonał mając 18 lat. "Spowiedź” bywa miejscami drastyczna (opisy tortur), ale daje też unikalną szansę na spojrzenie jak wygląda codzienne życie narkotykowych przestępców. El sicario opowiada jak porywa się ludzi, jak najsprawniej wykonuje wyroki śmierci, jakie zwyczaje panują w przestępczym świecie.

Kartele narkotykowe nie przebierają w środkach. Co pewien czas gazety donoszą o masowych grobach odkrywanych gdzieś na pustyni. W "Spowiedzi” znajdziemy mnóstwo opisów zbrodni dokonywanych przez narcos. Giną nie tylko mężczyźni. Gdzieś do 2008 roku narkotykowi bossowie szanowali życie kobiet i dzieci. To się zmieniło, bo coraz więcej kobiet zaczęło pracować jako egzekutorki przestępczych długów. W dodatku w chwili zagrożenia potrafiły używać dzieci jako żywe tarcze.

Jak źle wygląda sytuacja w Meksyku niech świadczy fragment wspomnieć el sicario. "Przez jakiś czas – sześć, osiem miesięcy, może nieco dłużej – pracowałem w policji, porywając ludzi i przekazując ich w ręce handlarzy narkotyków. Służba w policji przy jednoczesnej pracy dla organizacji handlującej narkotykami ma wielką zaletę – możesz grać na dwa fronty. Niby chronisz społeczeństwo, a dostajesz mnóstwo kasy za wykonywanie zadań zleconych przez kartel” - opowiada.

Cennym dodatkiem do "Spowiedzi” jest wstęp, dzięki któremu można zdobyć podstawowe informacje o narkotykowej wojnie w Meksyku. W przypisach czytelnik dostaje wskazówki gdzie szukać pogłębionych informacji o meksykańskiej wojnie narkotykowej: zabójstwach w ośrodkach dla narkomanów, korupcji władz czy też związków kartelu z Sinoa z wysokimi oficerami armii i kluczowymi urzędnikami państwowymi.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna