Recenzje książek

Virginia Woolf, "Widoki Londynu”

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 lipca 2009, 13:36

Prószyński i S-ka

Pierwsze wydanie polskie tej książki, a może raczej książeczki z pewnością pokazuje nieco inne oblicze Wirginii Woolf, pisarki, która dla wielu odbiorców była nieznana jako dokumentalistka.

Dokument epoki - tak można określić ten niewielki tomik, o którym mówi wydawca, że jest zbiorem esejów. Czytelnik raczej go odbierze jako znakomity przewodnik po miejscach i ludziach epoki. Virginia Woolf, wrażliwa, neurotyczna, może nieco ekscentryczna, opisuje swój Londyn, a w nim "swoich” ludzi w ich wnętrzach.

"Weźmy Carlyle'ów. Godzina spędzona na Cheyne Row 5 powie nam o nich o ich życiu więcej niż to, czego możemy się dowiedzieć ze wszystkich biografii. Zejdźcie do kuchni. Tam w ciągu dwóch sekund człowiek konstatuje fakt, który uszedł uwagi Froude'a, a który jednak miał niewiarygodne znaczenie; nie mieli bieżącej wody...”

I tak pisarka krok po kroku przemierza ulice, przenika ściany domów, zagląda do ich wnętrz, opisuje, ocenia, jest szorstka, rzetelna, prawdziwa. Pisze o Carlyle'ach dalej - "oboje, mąż i żona byli geniuszami; kochali się, ale co mogą zdziałać geniusz i miłość wobec pluskiew i blaszanych wanien oraz pomp w suterenie?”

Niezwykle celne uwagi, które nawet bawią, ironia, brutalna prawda i niesamowita zdolność spostrzegania i oceniania związków przyczynowo skutkowych. Znakomita rzecz.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna