Recenzje wydarzeń

Carnaval Sztuk-Mistrzów (koniec)

Dodano: 6 sierpnia 2012, 09:32
Autor: (agdy)

 (Wojtek Nieśpiałowski)
(Wojtek Nieśpiałowski)

W upalną niedzielę można było się snuć po mieście i nadstawiać ucha. Tam gdzie śmiechy i oklaski – znak, że trwa występ kuglarzy i zabawiaczy.

I choć ich gagi były momentami łopatologicznie proste – dzieciaki się zaśmiewały a i dorośli tworzyli zwarty krąg i wyciągali szyje. I nawet było słychać dialogi: Mamo, chodźmy na lody. Dobrze, dobrze, idźcie. Ja sobie popatrzę na tych wariatów.

Najlepszym wskaźnikiem jakości występów na Rynku byli uczestnicy Urban Highline. Jak chodzili na tle nieba między Trybunałem a Rynkiem 2 to znaczy, że mogło by być lepiej. Jak siedzieli w oknie Trybunału i oglądali buskerów – znaczyło, że jest fajne show. Davida Cassela oglądali.

Gdy nad Lublinem wstanie poburzowy poniedziałek – śladu po sztukmistrzach nie będzie. Liny znikną znad ulic, namioty z błoni i parku Ludowego. Ławki na placu Litewskim znów zajmą obywatele z naturalnie czerwonymi nosami a nie takimi z czerwonej piłeczki. Deptak będzie poważny a plac Zamkowy wyłącznie samochodowy.

A Park Ludowy jeszcze nigdy nie był tak pusty jak po wyjeździe uczestników Europejskiej Konwencji Żonglerskiej.

Zostaną tysiące zdjęć i mnóstwo filmów.

Już teraz, gdy oglądam filmiki pokazujące w teledyskowym tempie występy w czasie tegorocznej edycji Sztuk-Mistrzów to dochodzę do wniosku, że chyba wszystko fajne przegapiłam! Choć byłam na gali i widziałam Kobietę z Brodą i podniebny Vost i Pandorę show i….

Ale jak to laik zrobiłam błąd taktyczny, zamiast dorywczo się snuć po mieście trzeba było szefowi podsunąć wniosek urlopowy i wyjechać na wakacje do Parku Ludowego! I tam ponad tydzień krążyć między halami treningowymi, namiotami z gwiazdami-sztukmistrzami a zakątkiem o orientalnej orientacji gdzie można było palić nargile. Między innymi.

Trudno.

Zostaną wspomnienia z tego co się widziało.

I ten niepokój czy chrapię, nawet gdy nie śpię. *)



*) Kto był na "Eloge du Poil” wie co mnie nurtuje. Jego jak sądzę też.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna