Recenzje wydarzeń

Tłumnie na scenie i na widowni

Dodano: 2 sierpnia 2009, 08:02

Festiwal Flamenco "Fiesta Alegria”, Lublin, muszla koncertowa, 31.07–1.08

Na pięknie, inaczej do każdej pozycji festiwalu, oświetlonej scenie występowali zawodowi muzycy i tancerze oraz kursanci z warsztatów towarzyszących Fieście Alegrii.

Wydarzeniem piątku był występ polsko-hiszpańskiego zespołu Los Payos, jednej z najstarszych z działających w Polsce grup specjalizujących się we flamenco. To było granie, śpiewanie i tańczenie w tradycyjnej wersji puro z tradycyjnym akompaniamentem gitarowo-cajonowych.

Głównym daniem soboty miała być pozycja "Con Alegria”, szumnie określona spektaklem muzyczno-tanecznym. Okazało się, że to po prostu koncert flamenco nuevo znakomitego słowackiego pianisty i śpiewaka Matúąa Kohútka, przerywany występami tancerek do muzyki z playbacku.

Wcześniej tego wieczoru do dźwięków z playbacku tańczyli warsztatowicze. Ale w tym przypadku takie mało ambitne rozwiązanie można jeszcze usprawiedliwić liczebnością tańczących, którzy zajęli całą scenę.

Takie niedociągnięcia można jednak darować organizatorom, pamiętając, że jeszcze nie tak dawno, cztery-pięć lat temu, w Lublinie nie działo się w wakacje prawie nic. Teraz dzięki takim ludziom jak oni mamy coś ciekawego w każdy weekend. Nie trzeba wyjeżdżać w poszukiwaniu atrakcji estradowych albo wstydzić się kulturalnej pustki przed turystami.

Jak bardzo potrzebne są nam imprezy o tej porze roku, świadczyła frekwencja na widowni. Podczas niektórych występów prawie wszystkie miejsca siedzące były zajęte, a sporo ludzi obserwowało rozwój wydarzeń na stojąco.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna