Teatr

Puccini w stylistyce punk

Dodano: 1 marca 2012, 09:44

 (MICHAŁ JADCZAK)
(MICHAŁ JADCZAK)

Spektakl "Turandot" w reż. Pawła Passiego w Warsztatach Kultury 4 i 5 marca o godz. 19.

Za spektakl "Turandot” Paweł Passini, reżyser spektaklu dostał nagrodę szkockiej gazety "The Herald” i Banku Szkocji na słynnym The Edinburgh Festival Fringe. Krytycy pisali o wspaniałej dekonstrukcji dzieła Pucciniego i skrajnej, żywej, docierającej do trzewi produkcji.

Spektakl o Puccinim, który komponował swoją operę "Turandot”, gdy wiedział, że umrze na raka krtani – neTTheatre i Grupa Coincidentia pokażą 4 i 5 marca o godz. 19 w Warsztatach Kultury w Lublinie. W niezwykłym przedstawieniu realizatorzy wykorzystali fragmenty z libretta opery i fragmenty z listów Pucciniego.

Pojawi się nawet słynna aria "Nessun dorma” (Nikt nie śpi) z ostatniego aktu opery Turandot. To jedna z najsłynniejszych arii operowych, zaśpiewał ją Luciano Pavarotti podczas otwarcia igrzysk olimpijskich w Turynie oraz heavymetalowy zespół Manowar. W lubelskim Turandocie też pojawia się w zaskakującej wersji.

"Turandot” dzieje się w Chinach, które dla Passiniego są metaforą świata, w którym ludzie są głusi na czyjeś cierpienie. Reżyser pokazuje anatomię bezduszności na scenie i stosuje do tego bardzo mocne, kontrowersyjne środki wyrazu, które wywołują silne reakcje publiczności. Płacz na widowni jest na porządku dziennym.




Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna