Teatr

Remigiusz Brzyk o spektaklu "Był sobie Polak, Polak, Polak i diabeł”

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 maja 2013, 20:44

Remigiusz Brzyk (Dorota Awiorko-Klimek)
Remigiusz Brzyk (Dorota Awiorko-Klimek)

Rozmowa Z Remigiuszem Brzykiem, reżyserem i scenografem sobotniej premiery "Był sobie Polak, Polak, Polak i diabeł” w Teatrze Osterwy.

• Dlaczego akurat kontrowersyjny tekst Pawła Demirskiego?

– Podczas moich zajęć ze studentami na PWST we Wrocławiu przeczytaliśmy wszystkie jego sztuki. Po lekturze "Polaka…” zapragnąłem wyreżyserować ten tekst w mieście, gdzie dramaturgia Pawła jest mniej znana.

• Czy ten tekst powstał na podstawie autentycznych wydarzeń?

– Demirski inspiruje się rzeczywistością, w której żyje. Czyli Polską. Na przykład jedna z postaci – Staruszka podczas eksmisji, naprawdę podpaliła się i spłonęła. Pewien chłopiec, którego rodzice wyjechali za pracą do Anglii, rzeczywiście się powiesił.

• A biskup pedofil? Też jest prawdziwy?

– Sztuka powstawała w momencie, gdy pewnemu, znanemu biskupowi poznańskiemu, stawiono zarzuty molestowania seksualnego kleryków.

• Nie boi się pan, że to zbyt kontrowersyjna sztuka na Lublin. Zresztą w oknach teatru widnieją hasła: "Nie myśl prowincjonalnie”, "Nie chcę być z Lublina, chcę być klasą średnią”?

– Napisy w oknach teatru to cytaty wzięte z tekstu, reklama przedstawienia. Na inną promocję, w dobie kryzysu, teatru nie stać. Zostaje szary papier pakowy i pomysł.

• Tylko kilku aktorów, gracie w klatce na widowni, nie na scenie.

– Nie tylko tu w Lublinie, ale w całym kraju postępuje marginalizacja kultury. Brak wrażliwości rządzących na tę sferę życia jest coraz bardziej namacalna. Moja rezygnacja z przestrzeni dużej sceny i otaśmowanie jej, niczym budynku przed rozbiórką, jest symboliczna.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna