Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

ANR zapowiada audyt aukcji Pride Of Poland

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 18 sierpnia 2016 o 21:21 Powrót do artykułu
zlo dobrem zwyciężaj. sabotaż i zla wola koniarzy na celu ma pomniejszenie dochodowości państwowej i upadek skarbu państwa. ich boli że ludzie dostają 500+ i na dzieci. PiS i tak zwycięskim orężem z potyczki wojennej z nieukami od Petru i Tuska zwyciezko wyjdzie dając wszystkim Polakow nadzieje na swietlane jutro. Wszyscy mamy takie same zoladki i to jedna partia co widzi ze trzeba się dzielic ..
Zaloguj się, aby oddać głos
0
mogą wydawać pieniądze partyjne ze składek lub Rydzyka z tacy , a nie pieniądze podatników
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Politycy.... Za co by sie nie zabrali zawsze cos muszą spiepszyc... Nie wazne czy to pis psl czy po. 
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ziobro ściga Rzeplińskiego , zamiast PISowaski wał na aukcji
Zaloguj się, aby oddać głos
0
No tacy dobrzy biedactwa odejmują sobie od ust i z moich opłat i  podatków rozdają,faktycznie dobrzy.Podobno nadprezes za opłacanie jednego "goryla" odda kasę na potrzebujących?To też z naszych podatków bo partia ma dotację.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Co mnie obchodzi koń dla jakiegoś tęczowego perkusisty?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
wycie odciętych od koryta - bezcenne ~!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Lepiej powiedzcie co robi PAWLAK w radzie lotniska LUBLIN
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Juz raz zrobili audyt. Rządów PO PSL. Wyszli obsmarowali konkurentów 0 słownie: ZERO konkretów. Tutaj będzie to samo. Nieudacznik musi na kogoś zgonić
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Taaak, ta partia rzeczywiście się dzieli. Posadkami między sobą. Efekty właśnie widać
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A co oni myśleli, że w ciągu kilku miesięcy uda im się zorganizować profesjonalnie aukcję? Tacy fachowcy jak cała reszta w tym pisie. I się skompromitowali.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Co mnie obchodzi koń dla jakiegoś tęczowego perkusisty?
Fakt. Ciebie obchodzi tylko "pińcet" w kieszeni. 
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Tak czy inaczej dobrze że nie ma tego Treli
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Naprawdę zwykłych ludzi to nieobchodzi
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pogonili koterię to często robią sabotaż
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Pogonili koterię to często robią sabotaż
Sabotaż? Nieudolność i amatorszczyzna a nie sabotaż. Bogatych kupców i miłośników koni oszukać się nie da, zresztą wynik finansowy i sposób prowadzenia aukcji mówią same za siebie. Wstyd i żenada. 
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Panowie, ktorzy rozpetali to cale zamieszanie- senator Dobrzynski z PiS i Andrzej Wojtowicz z Belzyc (obaj prywatni hodowcy koni arabskich, Wojtowicz byl dzokejem) zacieraja rece. Pozbyli sie problemu w postaci prezesow, ktorzy stali im na drodze w zarabianiu pieniedzy, pozbyli sie Anny Stojanowskiej, ktora nie zgodzila sie na wystawienie na ubieglorocznej aukcji konia Dobrzynskiego w grupie najlepszych (czyli drozszych), nie pomogly nawet grozby. Az tu nagle ministrem zostaje Jurgiel, dobry znajomy Dobrzynskiego, wiec trafia sie swietna okazja, zeby pozbyc sie niewygodnych ludzi. Hitlerowcy, Rosjanie, zmiany ustrojowe- nikt nie mieszal sie do stadnin, a stadniny nie mieszaly sie do polityki. Marek Trela ze Janowem byl zwiazany ponad 40 lat! Az tu przyszla "dobra zmiana" i rozpieprzyla dorobek dziesiecioleci. Co ciekawe, tegorocznym czempionem Polski w Janowie zostal ogier Dobrzynskiego, a klacz Wojtowicza zostala ogloszona najlepsza wsrod koni wyscigowych. 
Zaloguj się, aby oddać głos
0
  cytat: czytam relacje prasowe z dni konia arabskiego w janowie podlaskim i otwieram oczy ze zdumienia. może byliśmy na różnych imprezach? gdybym na własne oczy nie widziała manipulacji, to pewnie przyłączyłabym się do chóru. a spędziłam tam 3 dni od świtu do nocy. uwaga! będę budowała napięcie. na championatach siedziałam 5-10 metrów od loży prasowej. gdy zaczął przemawiać min. jurgiel, z loży prasowej zaczęto gwizdać (część publiki podchwyciła). choć nie jestem fanką tego ministra, było mi wstyd za to chamstwo, bo działo się to w obecności zagranicznych gości. po zwycięstwie championatu polski ślicznej klaczki z janowa znów z loży prasowej rozpoczęto skandowanie "trela, trela". przypatrzyłam się wtedy, kim byli wodzirejowie. otóż osoba z ekipy tvn24 ("tworzymy fakty całą dobę") i pani fotoreporterka, do której potem specjalnie podeszłam aby przeczytać akredytację. tak, z gazety. to była manipulacja nr 1. manipulacja nr 2 to te rzekomo puste trybuny. nie wiem, gdzie byli dziennikarze, ale w niedzielę już po godzinie bilety były wyprzedane na cały dzień. manipulacja nr 3 - dogmat, że przyjechało mało kupujących. ja tam widziałam, że w hali aukcyjnej były zajęte przez licytujących wszystkie stoliki dla specjalnych gości, wszystkie miejsca w sektorach vip, a niektórzy licytanci siedzieli także na miejscach dla publiczności (w moim rzędzie 4 osoby). kolejny fakt, że były dyrektor p. marek trela nie był zaproszony. nie wiem, jak było z jego zaproszeniem, ale na paradzie janowa, zamykającej dni, siedział wraz z ex-dyr. michałowa wśród vip-ów i był kilka razy ciepło wymieniony przez prowadzącego paradę obecnego dyrektora. parada była poświęcona zjawiskowemu ogierowi pogrom i jego potomstwu. nowy dyr. kilka razy podkreślał, że hodowcą jest p. marek trela (a nie "sk janów" - choć to byłoby też zgodne z prawdą). na zakończenie parady obaj dyrektorzy janowa serdecznie się uściskali. i wreszcie sama niedzielna aukcja pride of poland. widziałam na własne oczy, jak to było z emirą. osiągnęła cenę 550 tys euro i prawie aż do końca nie było wiadomo, że coś się dzieje. wyszłam, gdy pozostały do sprzedaży tylko 4 konie (na 31) i nie wiedziałam, że coś nie tak. a więc jak to niby wpłynęło negatywnie na innych kupujących? z al jazeerą było zaś tak, nawet zanotowałam to od razu na gorąco, że osiągnęła 350 tys. euro, ale wtedy pewien śniady kupiec od razu zamachał rękami i zaczął dawać sygnały, że się wycofuje itp. wówczas prowadzący aukcję amerykanin, nie chcąc "robić siary" jak sądzę, powiedział, że zaszło jakieś nieporozumienie i klacz nie została sprzedana. to nieprawda, co napisano w gw, że klacz że nie osiągnęła ceny minimalnej, bo było kilka postąpień licytantów. zaraz potem poszła do kataru piękna el emeera za 160 tys., więc o jakim zniechęceniu kupujących mowa? i teraz co do emiry (ta siwa na zdjęciu). niestety, już po zakończeniu dni (wczoraj wieczorem) dowiedziałam się 2 faktów, które mnie zmroziły. pierwsza, to taka, że ostatecznie emirę sprzedano za 225 tys., "tymczasowo do francji". co to znaczy tymczasowo? ano to, że kupił ją słup. bo ostateczne miejsce jej pobytu i tak w świecie koniarzy będzie wiadome, to zbyt znana klacz. widziałam, że nabywca z krajów arabskich długo rozmawiał w czasie aukcji z kupującą z francji. może to nic nie znaczy, bo przecież ci kupujący znają się lepiej niż najbardziej łyse konie z janowa, a może znaczy, bo... przecież ci kupujący znają się lepiej itd. no i najtrudniejsza informacja - jednym ze współnabywców emiry został p. trela. jak się wyraził w wywiadzie, "wyłożył parę złotych, bo go poprosili o to znajomi". co? biednemu panu szejkowi zabrakło drobnych, bo kupił dzieciom frytki i colę za 15 zł? inną klacz licytowano z postąpieniami o 10 tys. i zniecierpliwiony kupiec z krajów arabskich nie czekając na postąpienia od razu ***ył z 60 na 100, kończąc licytację. zamiast za 550 tys., kupiono klacz za 225 tys. czyli - nawet gdyby stracił wadium - zysk wynosi ponad ćwierć miliona euro do przodu, jest się czym dzielić, prawda?  nie bądźmy naiwnymi dziewczynkami i chłopczykami, przemyślność ludzka przy przetargach w każdym kraju i na każdym szczeblu zadziwia. tak trudno było spotkać się dzień wcześniej i ustalić, kto komu w czym w drogę nie wchodzi, a gdzie robimy wspólny deal? w hodowli koni arabskich sukces buduje się latami, więc znani hodowcy bez bólu mogą odczekać rok lub dwa, zanim wrócą do normalnych zakupów. nie chcę broń boże oskarżać dyr. treli, ale fakt, że on był w cichej spółce, która ostatecznie kupiła klacz za pół ceny, każe ostrożnie odczytywać rewelacje gw (której dziennikarka kilka godzin wcześniej na championatach prym wodziła, aby stworzyć atmosferę, jak to ludzie nienawidzą "dobrej zmiany"; n.b. tworzyła nieudolnie, bo po info, że prezydent objął honorowy patronat zerwała się autentyczna burza oklasków na trybunach). zastanawiające jest też, że podczas poniedziałkowej aukcji silent sale, gdzie trudniej o takie numery zniechęcające innych, sprzedaż była więcej niż przyzwoita. i nie jest to zdanie moje, ale znanej wśród koniarzy prof. krystyny chmiel, z którą wywiad słyszałam w radiu wracając z janowa. nie porównujmy ubiegłorocznej aukcji, bo wtedy padł za jedną klacz rekord wszechczasów. takie rekordy padają raz na 15-20 lat. gdyby więc emira i al jazeera poszły po cenach pierwotnych, łączna cena za konie byłaby dobra.  
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zobaczymy w przyszłym roku jak się uda przeprowadzić aukcję i jakie będą zyski.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Kwiestia w tym czy byli prezesi będą zniechęcać kupców do uczestnictwa w aukcji?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: