Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Obecność lek w pracy w godzinach pracy

Utworzony przez blanka, 16 kwietnia 2009 o 13:14
To że lekarzom wzrosly bardzo bardzo bardzo penscje to wie każdy, ale że wychodzą po dyżurach i nie da sie porozmawiać z lekarzem prowadzącym o godz 11 a co dopiero mówić po 14 nawet zwalniając się z pracy to już wie malo kto. . .I nie pomaga nagla kontrola obecności bo pewne osoby informują drugie i zainteresowani wiedza o kontrolach i informują nieobecne osoby. Co by bylo gdyby pielęgniarka wyszla pol godziny przed czasem. Wystarczy zobaczyć kto ma dyżur i następnego dnia przyjśc o 13 czy14 zapytac tego lekarza prowadzacego o tsan zdrowai pacjenta...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
blanka napisał:
To że lekarzom wzrosly bardzo bardzo bardzo penscje to wie każdy, ale że wychodzą po dyżurach i nie da sie porozmawiać z lekarzem prowadzącym o godz 11 a co dopiero mówić po 14 nawet zwalniając się z pracy to już wie malo kto. . .I nie pomaga nagla kontrola obecności bo pewne osoby informują drugie i zainteresowani wiedza o kontrolach i informują nieobecne osoby. Co by bylo gdyby pielęgniarka wyszla pol godziny przed czasem. Wystarczy zobaczyć kto ma dyżur i następnego dnia przyjśc o 13 czy14 zapytac tego lekarza prowadzacego o tsan zdrowai pacjenta...
TAK, NIE MOŻNA ZASTAĆ LEKARZA W bIAŁEJ PO DYŻURZE JUŻ O GODZ 14 STEJ A PRZECIEŻ POWINNI BYĆ. gDYBY INNI TAK POSTĘPOWALI. aLE RĘKA RĘKĘ MYJE I PAPI OSTRZEGA PANIĄ. tYLKO Z FIRM KATERING PRZYNOSZĄ I TE Ż NIE MAJĄ CZASU.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
blanka napisał:
To że lekarzom wzrosly bardzo bardzo bardzo penscje to wie każdy, ale że wychodzą po dyżurach i nie da sie porozmawiać z lekarzem prowadzącym o godz 11 a co dopiero mówić po 14 nawet zwalniając się z pracy to już wie malo kto. . .I nie pomaga nagla kontrola obecności bo pewne osoby informują drugie i zainteresowani wiedza o kontrolach i informują nieobecne osoby. Co by bylo gdyby pielęgniarka wyszla pol godziny przed czasem. Wystarczy zobaczyć kto ma dyżur i następnego dnia przyjśc o 13 czy14 zapytac tego lekarza prowadzacego o tsan zdrowai pacjenta...
Toż to normalne, że lekaże w Białej schodzą po dyżurach a i tak obecność zawsze będzie bo są ostrzegani.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A kto wam bronił zosać lelarzem?
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: