Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Rowerzysta wymusił pierwszeństwo, BMW wjechało w drzewo

Utworzony przez @, 14 kwietnia 2014 o 11:53
Pewnie kierowca BMW jechał ok. 50 km/ h . To ślepy dziadek , no no .
Zaloguj się, aby oddać głos
0
kurde taki piękne BMW SERIA 7 rozbite. ale najważniejsze ,ze kierowca cały.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To nie żadne BMW to jakiś ponad 15 letni siep i złom!!! Sprowadzony od helmuta zespawany z kilku po 3 Niemcach i 5 Turasach. No ale łysym napakowanym wiejskim pastuchom to nie przeszkadza  :lol:  :lol:  :lol:  Kręcą bączki pod remizą strażacką :D
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To nie żadne BMW to jakiś ponad 15 letni siep i złom!!! Sprowadzony od helmuta zespawany z kilku po 3 Niemcach i 5 Turasach. No ale łysym napakowanym wiejskim pastuchom to nie przeszkadza  :lol:  :lol:  :lol:  Kręcą bączki pod remizą strażacką :D
Zmartwię Cię... To ponad 20-letnie BMW, ale niekoniecznie złom - zadbane egzemplarze siódemki E32 bez problemów osiągają cenę w okolicach 15 tysięcy Euro. Ten egzemplarz nie był może idealny, ale i tak dość ciekawy - shadowline z podwójnym oszkleniem, do tego widać, że raczej nie był "zespawany z kilku", bo strefa zgniotu jest w normie, do tego zadziałały poduszki powietrzne. Te samochody stają się klasykami - niewykluczone, że ten rozbity i tak jest więcej wart niż Twój "bolid"... Ale tu nie o to chodzi - młody kierowca zachował się bardzo dobrze - zaryzykował uderzenie w drzewo, ratując życie rowerzyście, który wymusił pierwszeństwo. Warto go pochwalić, zamiast krytykować jego samochód (szczególnie jeśli się nie ma pojęcia, co się krytykuje)... 
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: