Szedłem kiedyś obok małego kościółka wieczór był patrzę ktoś leje na ścianę kościoła z tyłu zwolniłem kroku i zawróciłem żeby zobaczyć kto to; gość skonczył i do kościoła przez zakrystię wchodzi w swietle zobaczyłem ; xiądz wiecie który; poszedł komunię rozdawać ;nie widziałem że by ręce umył; chwiał się i procentami czuć było; ponoć wiele takich przypadków było ; ludzie wyrozumiali są wiele wybaczyć potrafią ale żeby tak jak ten proboszcz chamskimi textami to przegiecie max Tym co chojnie tak rzucają się z gotówką na tacę mówię: głupi A mały kościółek i tak dobrze wielu wspomina i chetnie widziało by go otwartym ;jak proboszcza wypiep...to się go odnowi i żadnego muzeum nie bedzie tam bo krew się bedzie lać
Zaloguj się, aby oddać głos
0