WITAM,NA WASZYM STOKU BYŁEM PIERWSZY I OSTATNI RAZ JEŹDZIŁO SIĘ NA WET OK,ALE TO PRZEZ BARDZO NIE MIŁĄ OBSŁUGĘ WOLE JEŹDZIĆ DO BOBLIWA NAPRZYKŁAD.KIEDY CHCIAŁEM WYPOŻYCZYĆ NARTY DLA MNIE I DLA SYNA ZOSTAŁEM KILKAKROTNIE Zje***Y A TO ZA TO ŻE NIE WPISAŁEM CZEGOŚ NA DRUCZKU, A GDY PO KILKU MINUTACH OCZEKIWANIA ZAPYTAŁEM KIEDY DOSTANĘ TE NARTY ZA KTÓRE WŁAŚNIE ZAPŁACIŁEM MAŁY ŁYSY KOLEŚ W OKULARACH Opier***IŁ MNIE ŻE SIE NIE UPOMINAM,POTEM POLICZYŁ MI ZA BUTY KTÓRE MIAŁEM SWOJE I TEŻ ROBIŁ JAKIEŚ UWAGI ŻE TO MOJA WINA ŻE ON SIĘ POMYLIŁ,NASTĘPNIE ZAPYTAŁEM O KIJKI TO PRAWIE NIMI RZUCIŁ,JAKIŚ CZŁOWIEK ZAPYTAŁ UCHYLAJĄC DZWI DO KTÓREJ DZIŚ CZYNNE BURAK Z ZA LADY :A CO PAN MYŚLI ŻE MY TU KU... WA NOCOWAĆ BĘDZIEMY.PROPONUJE DAĆ MU ŁOPATĘ I PRZENIEŚĆ GOŚCIA NA DZIAŁ DOŚNIEŻANIA .
Zaloguj się, aby oddać głos
0