Skoro praw konsumenckich dochodzi się w sądzie po kila lat a taki heblopchaj coś sknocił,to i takie zdarzenia będą miały miejse.Przypuśćmy ktoś zamówił kołyskę a w/w heblopchaj dostarcza ją kiedy osesek ma już iść do wojska a na dodatek jeszcze grozi że zaliczka przepadnie.Sam bym mu nie tylko szybę stłukł ale jeszcze coś.
Zaloguj się, aby oddać głos
0