Beata Mazurek , jest jedną z trzech parlamentarzystów, którzy odbyli najwięcej egzotycznych i kosztownych podróży. "Listę, którą przygotowali dziennikarze "Super Expressu” objęła posłów, którzy pracują w sejmowych grupach dwustronnych. W Sejmie działa ich prawie 80, ich zadaniem jest współpraca międzynarodowa. Posłowie chętnie się do nich zapisują, bo podróże zagraniczne nic ich nie kosztują. Płacą podatnicy. Od początku obecnej kadencji Sejmu do końca grudnia ubiegłego roku kosztowały 330 tysięcy złotych. Najdroższa 45 tys. zł – czterech polityków wizytowało Brazylię. Najwięcej podróży, bo 8, ma na swoim koncie Jan Rzymełka z PO. Druga jest Beata Mazurek z PiS, trzeci Zbigniew Chmielowiec. Kolejne miejsca w rankingu zajęli dalej Jolanta Szczypińska z PiS i Bronisław Dutka z PSL." Nie wiedzieliśmy że mamy tak wybitnych podróżników, do odległych stron.
Zaloguj się, aby oddać głos
0