Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Osoby poszkodowane w wypadku proszę o kontakt pod adresem mejlowym: jarczynka@tlen.pl. Z góry dziękuję. Pozdrawiam, Jarek
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ty gnido - znowu zerujesz na czyimś nieszczęściu...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
przypominam zę jak nie ma ofiar i jest sprawca to tzreba zrobić zdjęcia i NIEZWŁOCZNIE auta zepchnąć na pobocze - czego za barana niepotrafiącego jeździć inni muszą stać w korkach- a w taryfikatorze też za to jest mamdat prawdopodobnie za rzadko używany paragraf
Zaloguj się, aby oddać głos
0
przypominam zę jak nie ma ofiar i jest sprawca to tzreba zrobić zdjęcia i NIEZWŁOCZNIE auta zepchnąć na pobocze - czego za barana niepotrafiącego jeździć inni muszą stać w korkach- a w taryfikatorze też za to jest mamdat prawdopodobnie za rzadko używany paragraf
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To było baranie się zaprzeć rogami i przechnąć to nieszczęsne 57, reszta i tak stała za nim, więc na jedno wyszło.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jechałam wtedy miejskim (ale nie tym biorącym udział w kolizji) i wszyscy mieli czerwone światło po czym od Lipowej zmieniło się na zielone i jakiś wariat z piskiem opon ruszył na pełnym gazie, a po tym było już tylko słychać trzask łamanej blachy... Chciał się popisać, to się popisał... :x
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jechałam wtedy miejskim (ale nie tym biorącym udział w kolizji) i wszyscy mieli czerwone światło po czym od Lipowej zmieniło się na zielone i jakiś wariat z piskiem opon ruszył na pełnym gazie, a po tym było już tylko słychać trzask łamanej blachy... Chciał się popisać, to się popisał... :x
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jechałam wtedy miejskim (ale nie tym biorącym udział w kolizji) i wszyscy mieli czerwone światło po czym od Lipowej zmieniło się na zielone i jakiś wariat z piskiem opon ruszył na pełnym gazie, a po tym było już tylko słychać trzask łamanej blachy... Chciał się popisać, to się popisał... :x
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: