Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Co się dzieje w Poradni Zdrowia KUL? Uczelnia uspokaja pacjentów

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 8 marca 2017 o 15:10 Powrót do artykułu
Pani Rzecznik wprost mówi to, co wszyscy wiedzą, jesli chodzi o KUL od jakiegoś czasu: człowiek sie nie liczy, odejście pojedynczego człowieka nie ma wpływu na funkcjonowanie placówki, jak była łaskawa nas zapewnić Pani Rzecznik. A przytaczane w artykule standardy pracy lekarzy w Poradni KUL wypracowały własnie miedzy innymi te lekarki, które odeszły. Nawet najbardziej swiatłe kierownictwo uczelni na te standardy wpływu nie miało. Zresztą hołduje zupełnie innym standardom.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
......
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zastanawia mnie gdzie są wszyscy,którzy zbierali podpisy.Cisza w komentarzach. Pani rzecznik nie powinna sie wypowiadać w tej kwestii bo Fundacja Rozwoju KUL ma swoje władze i jest instytucją odrębną.PAni rzecznik cytuje fragment listu ,ze kazdy pacjent był przyjęty,to chyba nie zasługa wlądz i pytanie co sie teraz oferuje bo w poniedziałek nie było możliwe dostanie się do lekarza. Widać,że nie ma wiedzy bo na 4 lekarzy wypowiedzenia złożyło trzech i zaden nie przeszedł na emeryturę. W 2014 lekarz z tej przychodni był lekarzem roku a sama placówka była chyba 4 w rankingu. Widać ,że jest problem. Władze uspokajają ale co ,zaczna same leczyć. Czy NFZ nie powinien sprawdzić czy jest zapewniona opieka. To nie jest przychodnia pracownicza utrzymywana przez KUL ,tylko normalna instytucja finansowana przez NFZ,mająca kilka tysiecy pacjentów. Z jakiegoś powodu lekarze odchodza po kilku latach pracy.Może NFZ powinien przyjrzęć się temu.JAk jest zapewniona opieka.W poniedziałek dzikie tłumy.Brak lekarzy. Ludzie z dnia na dzień zostali pozbawienie lekarzy,których wybrali.Przychodnia może i istnieje ale jaka. W kazdym razie.Dziekuje wszystkim lekarzom,ze byli .Widocznie okazali sie roztropni.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pani Rzecznik wielka przyjaciołka JM i Gazety Wyborczej:). Niech nas nie dziwi polityka JM. Wczoraj wyzwolona kobieta pani Dziekan Wydzialu Nauk Himanistycznych odebrała nagrode od Gazety Wyborczej. Radosc na KUL news na pierwszych stronach. Rektor buduje pomniki, zajmuje sie muzyką i budową muzeum za kilka milionow. A uczelnia schodzi na " przyslowiowe psy".
Zaloguj się, aby oddać głos
0
a co mieli zrobić jak kazali im leczyc ZDROWAŚKIAMI?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Przeciez Gazeta Wyborcza patronuje Opus Magnum Kulowskie wieczory z muzyka. Dzielo obecnego Rektora. Pompuje kase z Fundacji na muzyczne impresje.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gdzie można znaleźć lekarzy, którzy pracowali dotąd w Przychodni KUL? Czy ktoś wie, w jakich przychodniach teraz przyjmują?
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: