Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Jedziesz dzisiaj samochodem? Wstydź się!

Utworzony przez P., 22 września 2009 o 08:26 Powrót do artykułu
Ja mam się wstydzić? Niech raczej wstydzi się ten, który wymyślił zasady jazdy bez biletu: na stronie MPK czytamy, że bezpłatny przejazd jest dla kierowcy na podstawie dowodu rejestracyjnego (dowód rejestracyjny jest dowodem, że jestem kierowcą - dziwne), a więc: - rano odwożę dziecko do szkoły i żonę do pracy - trzeba kasować 2 bilety (bo nie może być 3 kierowców) - ja mam kilka spraw do załatwienia, więc biorę samochód, ale samochód jest zarejestrowany na żonę, czyli ja też nie mogę jeździć bez biletu Nie mam wyboru: albo samochód, albo jazda z kasowaniem biletów; promocja nie jest dla mojej rodziny.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Przejazd rowerowy w Lublinie a na fotce most w Puławach w dmiu otwarcia.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
akcja fajna tylko szkoda że w godzinach pracy więc pewnie nie będzie za dużo chętnych, dla tych co nie będą mogli dziś pojechać będą mieli szanse w najbliższy piątek na Masie Krytycznej. zbiórka o 18.00 na Pl Litewskim.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jeżdżę z mężem do pracy samochodem.I dzisiaj niby on jedzie autobusem za darmo a ja płacę za bilet????Nic z tego.Mam w nosie dziwne akcje i nie mam zamiaru się wstydzić Poza tym-samochodem wracam z pracy 20 minut a autobusem 1,15. AF3D5P
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Dlaczego obchodzimy wszystkie możliwe akcje "europejskie"skoro do Europy to nam strasznie jeszcze daleko,żeby nie powiedzieć,że dalej niż daleko! Nie mam ochoty obchodzić europejskiego dnia bez samochodu i nie mam ochoty jechać rowerem ani autobusem do pracy .Rowerem nie,gdyż nie czuję się pewnie na jezdni(mogłabym stwarzać zagrożenie),autobusem też nie,gdyż samochód jest na męża ,więc musiałabym kasować 4 bilety(8 zł).a i tak nie dojechałabym na czas.Jednym słowem-akcja nie dla mnie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To może tak dzień bez oddychania albo dla katolików dzień niewiary w boga ! ...
Ostatnio edytowany 22 września 2009 o 16:41
Zaloguj się, aby oddać głos
0
No to może miałem wyjechać o 4 rano do pracy rowerem ,żeby zdążyć na siódmą , bo pociągi PKP zlikwidowało ???
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: