Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
tam, gdzie szerokość arterii pozwala np. Solidarności i Tysiąclecia powinno się zaprojektować linie tramwajowe i powoli konsekwentnie budować, dużo mniejszy Olsztyn własnie buduje linie tramwajowe
Zaloguj się, aby oddać głos
0
tylko po co wydawać ogromne pieniądze na budowę i zakup tramwajów, tańszym i porównywalnym pod względem funkcjonalności jest buudowa bus pasów, tylko nie wydzielenie z istniejących jezdni ale ich dobudowa.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Bez żadnego wynagrodzenia przypomnę że konieczne jest wybudowanie stacji kolejowej na przecięciu z ważnymi szlakami drogowymi np. wiadukt w Konopnicy. Co kilka minut dojeżdża tam bus z Kraśnika lub Opola lubelskiego. Część busów mogłaby tam kończyć i zaczynać trasę gdyby kolej uruchomiła np. co 15 minut połączenie EZT Motycz-Dworzec północny. Na takim rozwiązaniu skorzystaliby wszyscy.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Wśród propozycji jest też uprzywilejowanie komunikacji miejskiej na głównych dojazdach do centrum. Na liście tych tras są (w całości lub części) Al. Racławickie, al. Kraśnicka, al. Solidarności, al. Kompozytorów Polskich, ul. Lubartowska, Lwowska, Droga Męczenników Majdanka, Kunickiego, ciąg Dworcowa–Młyńska–Lubelskiego Lipca '80, Nadbystrzycka i Zana. - przecież to główne ulice miasta i to ma być przeznaczone na te bus pasy? Może jeszcze trzeba dorzucić Witosa i Łęczyńską. Lublin to niewielkie miasto i nie ma tam innych głównych ulic. Te inne to ulice osiedlowe. Trzeba wyremontować ulice, pobudować obwodnice i usunąć z miasta tiry, autobusy dalekobieżne i duże samochody dostawcze. Od razu będzie prościej i przestronniej. A jak do tego doda się nowe parkingi i zero nowych biurowców, to wszyscy odczują pozytywną różnicę. A tak z innej beczki - czy za te genialne pomysły to ktoś ma dostać kasę? A może rysownik bus pasów?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
wojtek napisał:
Bez żadnego wynagrodzenia przypomnę że konieczne jest wybudowanie stacji kolejowej na przecięciu z ważnymi szlakami drogowymi np. wiadukt w Konopnicy. Co kilka minut dojeżdża tam bus z Kraśnika lub Opola lubelskiego. Część busów mogłaby tam kończyć i zaczynać trasę gdyby kolej uruchomiła np. co 15 minut połączenie EZT Motycz-Dworzec północny. Na takim rozwiązaniu skorzystaliby wszyscy.
Całe szczęście że kolej aglomeracyjna jest przewidziana do budowy i rozwoju.To jedyny sposób na rozwiązanie problemu zakorkowania Lublina.Kolej od Lubartowa, Swidnika,Kraśnika, Nałęczowa.Na początek po istniejących szlakach posiadanym taborem.To wielka szansa dla Lublina.Tak jest na całym świecie.Centrum komunikacyjne na Krochmalnej.Z PKP będzie dojazd na lotnisko. Rozwiązanie proste, możliwe do realizacji, przyszłościowe. Tu się nie ma nad czym zastanawiać.To impuls dla dynamicznego rozwoju Lublina i okolic.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
W Lublinei ciagke trwa moda na trolejbusy .Misato brzydnie w oczach przez te ochydną sieć nad głowami. Nie mówiąc już ,że drobna awaria trakcji i trajtek staje unieruchomiony na amen. Wystarczy awaria na trasie 156 i d*** zbita - nie dojedziesz z choćkowa na Majdanek za nic - bo chyba nikt mądry nie traktuje 47 jako alternatywy ?! Lub zimową porą nie ma 156 i czekasz na mrozie jak tępy h..j 40 minut bo czym dojedzeisz zLubartowskiej na Majdanek?! W ogóle dla czego do dnia dzisiejszego nie ma butki przy przystanku Unicka - kierunek Majdanek - codziennie tyle ludzi czeka na 156 by dojechać do szpitala MSW lub cmentarz ewentualnie na KUL . Za to dumnie stoją dwa przystanki na wylocie z Lublina w kierunku Lubartowa i są stale demolowane przez bandziorów . bo tylko oni tam zaglądają !
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Po co inwestują w autobusy i trolejbusy to nie ma sensu przecież ta komunikacja porusza się po tych samych zakorkowanych drogach co samochody !!! a jak stoją to szczerze wole wydać 100% więcej ogólnej sumy ale poruszać się własnym autem a nie autobusem. Dlaczego Lublin nie planuje wybudowania tramwajów ? lub bardziej i mocniej zaprojektować metro i wybudować je metodą odkrywkową ! budować takie rzeczy trzeba teraz a nie gdy lubil całkowicie stanie!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Prosta sprawa, wsiadasz w 32 i później się przesiadasz w 14 lub 153 na Narutowicza, ale w Lublinie to przecież za dużo. Dalej pokutuje myślenie, że wszędzie trzeba jechać bezpośrednio... Możesz też pojechać 18-tką i przesiąść się w 158 - podróż będzIe trwała może 5 min. dłużej, ale na miejscu będziesz. Co do dworców przesiadkowych np. w Konopnicy to się zgadzam. Tam, wcześniej w Motyczu, da;ej w Stasinie i na Czubach p[owinien funkcjonować normalny dworzec. Buspasy też są konieczne - na Tysiąclecia od 3 Maja do ronda jaki to problem? Miejsce jest. Na Racłąwickich też miejsce jest...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Kiedy można sie spodziewac bezpośredniego połaczenia z Czechowa pod Olimp? Niby sąsiednia dzielnica a autobusu brak.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
tramwaje... Gdzie je wciśniesz? Na chodnik? Lublin to miasto postsowieckie, w latach zaborów leżące w cieniu Warszawy. Tam Moskale skupiali się na rozwoju, a Lublin został jako żydowskie sztetl na uboczu. Po 2 wojnie, gdy znowu była tu Polska zaczęto rozwijać to miasto, ale ciasne ulice pozostały. Nie to co zabór pruski, choćby Elbląg, gdzie główna ulica (al. Grunwaldzka) w centrum składa się z kilkumetrowej szerokości chodnika po obu stronach, ścieżka rowerowa 2m szerokości (obie strony), cztery pasy jezdni (razy 2) + 4 m na torowisko. Tam myśleli przyszłościowo i to tam znajduje się większość sieci tramwajowych. Za późno u nas na tramwaje. Teraz trzeba myśleć o rozwoju trajtków
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To, żeby tradycji stało się zadość trzeba trochę ponarzekać na forum, a mianowicie: Autobusy tych trzech prywatnych przewoźników to jakiś kawał szczególnie przegubowce firmy bodajże Meteor. Kompletny szrot. Ale nie ma się co dziwić jeśli ZTM w przetargu na obsługę linii nie wymaga nowych pojazdów tak jak w innych miastach się to robi. A co do przegubowych trolejbusów to cały czas licze na to, że się pojawią na ulicach Lublina bo nie tylko w autobusach jest tłok. Ale w takim przypadku wypadałoby zainstalować nową trakcje na Rondzie H. Krwiodawców. Dodatkowo w Lublinie brakuje czegoś takiego jak linii przyspieszonych jak to ma miejsce np. w Warszawie. Niektóre autobusy zatrzymywałyby się tylko na wybranych przystankach. Wtedy można by było stworzyć linie, która np. jechała by kawałkiem al. Solidarności przez co omijała by część korkującej się Racławickiej. Co do tramwaju to fakt było by fajnie ale jest to ogromny koszt, a poza tym Lublin jest pagórkowaty więc ta opcja niestety dawno odpadła.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Nocny autobus przez al. Spółdzielczości Pracy i przez otwieraną w najbliższej przyszłości ul. Do Dysa. Ponikwoda jest całkowicie odcięta od nocnej komunikacji...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Należy zwiększyć ilość autobusów przegubowych (18 metrowych) - w tej chwili jest ich za mało o (minimum) 30 sztuk !
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
tramwaje... Gdzie je wciśniesz? Na chodnik? Lublin to miasto postsowieckie, w latach zaborów leżące w cieniu Warszawy. Tam Moskale skupiali się na rozwoju, a Lublin został jako żydowskie sztetl na uboczu. Po 2 wojnie, gdy znowu była tu Polska zaczęto rozwijać to miasto, ale ciasne ulice pozostały. Nie to co zabór pruski, choćby Elbląg, gdzie główna ulica (al. Grunwaldzka) w centrum składa się z kilkumetrowej szerokości chodnika po obu stronach, ścieżka rowerowa 2m szerokości (obie strony), cztery pasy jezdni (razy 2) + 4 m na torowisko. Tam myśleli przyszłościowo i to tam znajduje się większość sieci tramwajowych. Za późno u nas na tramwaje. Teraz trzeba myśleć o rozwoju trajtków
Chrzanisz od rzeczy - zobacz sobie tramwaje w Grudziądzu, wg, Twojej nomenklatury postfaszystowskim.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
JEDYNA MOGĄCA POMÓC ZMIANA, TO NATYCHMIASTOWE ROZGONIENIE ZTM - KONIEC Z ZATRUDNIANIEM KOLESIÓW ORAZ SWOICH RODZIN - ZTM TO TYPOWY PRZEROST FORMY NAD TREŚCIĄ
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zmienić wszystko. Np na kierunek „Kalina- Lubartów” mam dwie możliwości dojazdu: trolejbusem do Centrum Komunikacji (CK) i przesiadka na swój kierunek, lub autobusem obwodowo wokół centrum tj. Sławinek- Czechów-Kalina. Czas jazdy jest podobny, gdyż trolejbusy jeżdżą po wydzielonych pasach dróg wylotowych w układzie gwiazdy z CK w środku .
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jelcz ze zdjęcia został wycofany z eksploatacji w zeszłym roku. więcej rzetelności.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Myślę, że liczba autobusów w godzinach porannych powinna się zwiększyć. Mówię na przykładzie 31 zaczyna trase ok 7.20 , a po paru minutach robi się tak tłoczno , że nie ma czym oddychać,na zamkniecie drzwi trzeba czekac dodatkowo 10 min bo albo barany nie nauczyły się jeszcze ,że nie staje się na czerwonej kopercie, albo najzwyczajniej w świecie ludzie nie maja się jak wcisnąć żeby na niej nie stanąć. Co prawda kursy sa co 15 min , ale najwyraźniej to za mało.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ja to bym wprowadził "półkursy" -czyli dodatkowe kursowanie autobusów między przystankami najbardziej "obłożonymi", oznakować je np. dodatkową literą A. Np. linia 9A kursowała by od przystanku "Skrzetuskiego" do "Park Bronowice". Albo po prostu nowe linie z nową numeracją,"krótkotrasowe", które jeździły by tam,gdzie najbardziej były by potrzebne i w "szczycie". i któreś z tych dwóch rozwiązań były by "złotym środkiem" i większość pasażerów była by zadowolona z takich zmian.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: