Jezeli polityka bylaby oderwana od zycie, Kosciol by nie mial obowiazku tych problemow poruszac. Ale polityka dotyczy zycie ludzkiego, o nim czesto decyduje, a wiec Kosciol ma nie tylko prawo, ale i obowiazek zajmowac sie polityka; ukazywac bledy, dopominac sie o rownouprawnienie wszystki, pietnowac, tak, pietnowac wypaczenia rzadzacych, nawolywac do zachowywania norm moralnych, itp. Kosciol nadto ma obowiazek nawolywac do patriotyzmu i ludzie Kosciola (tak wierni jak i duchowni) maja obowiazek byc patriotami w ramach swoich ojczyzn i byc budowniczymi pokoju na swiecie. Ks Zarski mial obowiazek mowic o patriotyzmie. Tym autentycznym. Ks. Pietron - nie znam sutuacji. Za to arcybiskup - powinien pierwej trzasnac sie w piersi.
Zaloguj się, aby oddać głos
0