Co za idiotyczne sformułowanie funkcjonuje w prawie..... "Poddać się dobrowolnie karze" jest stosowane w wielu przypadkach. Ale co on tu sie ma poddawać dobrowolnie? Przecież go złapali, to już za późno na dobrowolność. Rozumiem, ktoś po pijanemu przechodził koło przystanku, oparł się cielskiem o szybe i ją wypchnął i stłukł, potem go gryzło suemienie, przyszedł dobrowolnie się poddaję karze, głupio zrobiłem, chcę pokryć straty.   Ale nie jak sie ktoś ukrywa przed wymiarem sprawiedliwości, potem jak go złapią, to on mówi, że się dobrowolnie podda. A co jak się "dobrowolnie" nie podda to policja go będzie musiała puścić "niedobrowolnie"? Bezsens. Tworzy sie w Polsce paranoje.
Zaloguj się, aby oddać głos
0