Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Nie wiem jak autora, ale mnie uczono, że nazwy ulic piszemy DUŻĄ literą, a więc Koncertowa.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Nie wiem czy stłuczkę na Nadbystrzyckiej można nazwać "niegroźną"... Przechodziłem akurat ulicą Nadbystrzycką, gdy miał miejsce wypadek, widziałem całe zdarzenie. W mojej opinii wyglądał on bardzo groźnie. Sama stłuczka była dosyć dziwna - nie dość, że Astra jechała normalnie, zgodnie z przepisami swoim pasem, to Rover jechał z nadmierną prędkością jak na teren zabudowany - na moje oko - ok. 80-90 km/h. Dziwne było to, że kierowca Rovera w ogólnie nie reagował, nie hamował widząc jadącego przed nim Opla - wjechał prosto w tył Astry, którą po uderzeniu wyrzuciło na pas zieleni między jezdniami. Rover po uderzeniu zahaczył jeszcze o przejeżdżającego Jelcza, który nie odniósł większych szkód. Zarówno Rover, jak i Astra nie wyglądały najlepiej...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Kaiw90 napisał:
Nie wiem czy stłuczkę na Nadbystrzyckiej można nazwać "niegroźną"... Przechodziłem akurat ulicą Nadbystrzycką, gdy miał miejsce wypadek, widziałem całe zdarzenie. W mojej opinii wyglądał on bardzo groźnie. Sama stłuczka była dosyć dziwna - nie dość, że Astra jechała normalnie, zgodnie z przepisami swoim pasem, to Rover jechał z nadmierną prędkością jak na teren zabudowany - na moje oko - ok. 80-90 km/h. Dziwne było to, że kierowca Rovera w ogólnie nie reagował, nie hamował widząc jadącego przed nim Opla - wjechał prosto w tył Astry, którą po uderzeniu wyrzuciło na pas zieleni między jezdniami. Rover po uderzeniu zahaczył jeszcze o przejeżdżającego Jelcza, który nie odniósł większych szkód. Zarówno Rover, jak i Astra nie wyglądały najlepiej...
pewnie niegroźna bo się nikomu nic nie stało
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
Nie wiem jak autora, ale mnie uczono, że nazwy ulic piszemy DUŻĄ literą, a więc Koncertowa.
O ile wiem, to nie ma DUŻYCH liter, tylko WIELKIE jak już.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
te dwie 16 latki to studentki tak dla jasnosci. w dzienniki nie wiedza co pisza, byle napisac ....
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: