Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Kto trochę obserwuje manipulację polityczne doskonałe się,ze to byl temat zastępczy.Nie są samobójczej i sami pewnie konsultowali z prawnikami czy nie ma przeszkód formalnych.Lepiej obserwujcie jskie ciekawostki niedługo wyjdą z ratusza.I okres świąteczny ich nie zatuszuje....Liście myślą,obserwują i analizują
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Takiej opinii się spodziewałem. Nie tylko z uwagi na jej autorstwo.   W całkiem sporej liczbie orzeczeń sądowych wyraża się faktycznie poparcie dla radnych - a więc tym samym utrudnia się uzyskanie mandatu radnego przez osoby z danej listy kandydatów, które stałyby się radnymi w przypadku srtwierdzenia wygaśnięcia mandatu. Chodzi o zjawisko dość znane - zwłaszcza z perspektywy socjologii elit: jedni wspierają innych, tym samym ograniczając wymanię osób (lub rodzin) w kręgach elit. Zjawisko znane, chyba przynajmniej od czasów kapłanów egispkich z czasów panowania faraonów.   Jeśli uwaga jest skoncentrowana na użytkowaniu wieczystym oraz na funkcji w radzie nadzorczej (np. w radzie nadzorczej spółdzielni), to trudno spodziewać się innej opinii - zwłaszcza z uwagi na orzecznictwo.   Warto zwrócić uwagę na ujawnienie - na początku grudnia 2015 r. (według danych z odnośnej odnośnej strony internetowej) - korekty oświadczenia majątkowego pana radnego Tomasza Pituchy; oto adres (z możliwością uzyskania dostępu do pliku): http://bip.lublin.eu/bip/um/index.php?t=200&id=254481 Swoistą ciekawostką jest to, że ponad rok minął między datą wpisaną na oświadczeniu z korektą a datą upulicznienia informacji o korekcie.   Być może w związku z odnośnymi opiniami zwiększyła się śmiałość (kogoś w) Spółdzielni Mieszkaniowej im. W. Z. Nałkowskich. Akurat wczoraj (dnia 18 grudnia 2015 r.), czyli następnego dnia po ostatniej turze negocjacji z udziałem ważnego urzędnika miejskiego, osoby ze Spółdzielni przyjechały traktorkiem i wypopały znak drogowy, który od paru dziesięcioleci znajdował się tuż obok wjeździe na parking przy wieżowcu "wspólnotowym" (Jana Samsonowicza 27). Zdarzenie zostało nagrane (właściwie w całości) - wraz z załadowaniem znaku na przyczepkę oraz z jazdą "w siną dal". Interweniujący Panowie Policjanci zostali w Spółdzielni poinformowani o tym, że znak jest nasz (czyli Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. J. Samsonowicza 27); interwencja policyjna była szybka i konkretna. Także o tym zdarzeniu rozmawiałem telefonicznie z panem redaktorem Dominikiem Smagą - korespondencyjnie przekazałem link (wraz z hasłem) do nagrania na serwerze (być może zostanie upublicznione, bez hasła).
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Sprawa zdaje się jest mało etyczna. Zdaje się tak samo jak (nie)uczciwa i (nie)etyczna jest ustawa antykorupcyjna, która pozwala na tego typu układy. Ale cóż. Trudno spodziewać się po politykach, że będą strzelać sobie w stopę i odcinać się od dodatkowych źródeł zasilania. Moim zdaniem jak ktoś jest radnym i dostaję za to kasę to powinien zajmować się pracą na rzecz miasta z pełnym zaangażowanie, a nie dorabiać gdzie się tylko da. Bo skoro tak chcą to może nie powinni być radnymi. 
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Sprawa zdaje się jest mało etyczna. Zdaje się tak samo jak (nie)uczciwa i (nie)etyczna jest ustawa antykorupcyjna, która pozwala na tego typu układy. Ale cóż. Trudno spodziewać się po politykach, że będą strzelać sobie w stopę i odcinać się od dodatkowych źródeł zasilania. Moim zdaniem jak ktoś jest radnym i dostaję za to kasę to powinien zajmować się pracą na rzecz miasta z pełnym zaangażowanie, a nie dorabiać gdzie się tylko da. Bo skoro tak chcą to może nie powinni być radnymi. 
Chodzi o przepisy Ustawy o samorządzie gminnym (wcześniej: Ustawy o samorządzie terytorialnym) - a nie ustawy "antykorupcyjnej".   Radni nie otrzymują pensji. Zazwyczaj gdzieś pracują zarobkowo. Chodzi o unikanie zachowań niewłaściwych, zwłaszcza bardzo niewłaściwych.   Niektórzy ludzie są bardzo aktywni - oto przykłady (z wyszukiwarki): https://www.youtube.com/results?search_query=Tomasz+Pitucha&spfreload=1   Akcentowanie systemu wartości znalazło się w tym nagraniu (po około 3 minutach od początku): https://www.youtube.com/watch?v=BGB_bDOEogs   Z opiniowaniem bywa czasami jak z wróżeniem: https://www.youtube.com/watch?v=QptyJm2ZsqM
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: