kazdy widzi co dzieje sie w wakacje jak lublin pustoszeje, wiec jednak stwierdzenie "miasto studenckie" ma swoje poparcie, niech ma je rowniez w decyzjach wladz na szczeblu, bez tego powielila by sie polityka klamstw i kielbasy przed.. a tak przynajmniej nie wielkim kosztem mamy potwierdzenie polityki pro-studenckiej ktora jednak zacheca nowych do przyjezdzania na studia.
Zaloguj się, aby oddać głos
0