Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

NFZ zaczął wysyłać SMS-y z przypomnieniem o wizycie. Co na to lekarze?

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 22 października 2016 o 09:43 Powrót do artykułu
wysoki odejdź :)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
po takim czasie oczekiwania, jaki jest w niektorych przychodniach, część może po prostu nie dotrwała do dnia wizyty...
Zaloguj się, aby oddać głos
1
" To kwestia mentalności pacjentów, a tę czasem trudno zmienić" wręcz przeciwnie, wystarczy obciążyć pacjenta kosztem takiej nie odwołanej wizyty. Zapłaci 150 zł to już będzie pamiętał.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Bo Polak wciąż żyje w PRL. Większość nie ma kompletnego pojęcia o podstawach ekonomi. Uważają że jeśli państwowe to jest za darmo i właściwie nikt za to nie płaci. To samo dotyczy pieniędzy od "rządu" , rząd ma pieniądze ale nie chce dać , a pieniądze przeciez mozna wydrukować. A tak poza tym kto rozsądny jest w stanie czekać kilka miesięcy do lekarza???!! To powinno oprzeć się o trybunał praw człowieka !! Płacę składki a nie mogę korzystać to 6 miesięcy na wizytę u ortopedy to tak jak by nie bylo jej wcale.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Najlepsze są sytuacje, kiedy najpierw przyjmują cię na NFZ, a potem wyznaczają ci termin u tego samego lekarza w tej samej przychodni, ale już odpłatnie, bo rzekomo dofinansowanie z NFZ się skończyło. Przy czym wizyta trwa 3 minuty, polega na wypisaniu recepty. Nie mam ochoty płacić za takie usługi 100 złotych. I oczywiście zarejestrują cię na NFZ jeśłi odmówisz, ale na termin za pół roku. A składki idą...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Takiej sytuacji winni są renegaci( posłowie i senatorowie- niegodni wielkiej litery w nazwie), bez względu na opcje polityczną, którzy śmią nazywać się naszymi przedstawicielami! Nic nie uczynili od prawie 27. lat,aby taką patologię zlikwidować! Sam wiem z doświadczenia, jak długo czeka się w kolejce do ortopedy i reumatologa, i jak trzeba kombinować ażeby się do nich dostać! 30 % zarejestrowanych nie przychodzi w wyznaczonym terminie. Niektóre z tych osób zapisują się w kilku przychodniach. Za takie oszustwo powinny być nakładane kary finansowe! Idąc prywatnie do lekarza najpierw najeży zapłacić za wizytę. Brak rezygnacji z wizyty (w przypadku rejestracji telefonicznej lub internet, w terminie określonym przez daną prywatną placówkę) powoduje to, że osoba niedopełniająca formalności musi zapłacić za wizytę. Jeżeli dany pacjent nie przyjdzie do specjalisty w wyznaczonym terminie ( bez podania wiarygodnego usprawiedliwienia) powinien zapłacić równowartość kwoty, której nie otrzyma Państwowa Przychodnia od NFZ, ponieważ nie wykonano przyjęcia pacjenta. W wyniku takiego procederu w całej Polsce publiczne przychodnie tracą kilkaset milionów złotych... a my sumienni pacjenci czekamy w gigantycznych kolejkach. Tylko radykalne ukrócenie wymienianych oszustw może znacznie skrócić kolejki do lekarzy.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To jeszcze Te PARTACZE istnieją? A ja słyszałem od sąsiadki, że to POtorocze rozwiązali i rozgonili na 4 wiatry. Oby -zostanie ca 3 tys PLN co roku w kieszeni. Wydam na prywatne ubezpieczenie 1200 PLN/rok i 1800 PLN zostanie w domu a nie pójdzie w dziurawy worek zwany dla picu NFZ.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Nie dziwię się. Dziś zapisałęm się do ortopedy, na wizyte (najbliższy wolny termin) 14 lutego. Jak nie wyślą smsa to idzie zapomnieć, to w sumie pół roku.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To trzeba wprowadzić centralny system który zabraniałby rejestrowania się w więcej niż jednej przychodni do lekarza tej samej specjalności. Druga sprawa to że wszyscy zapisują się do najlepszych specjalistów a reszta jest pomijana. Zresztą sam się przekonałem o kompetencji ortopedy na lotniczej, który nie był zbyt kompetentny i wysłał mnie na zabiegi które przy moim schorzeniu tylko pogorszyłyby sprawę.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
po takim czasie oczekiwania, jaki jest w niektorych przychodniach, część może po prostu nie dotrwała do dnia wizyty...
to właśnie chyba teraz zacznę się na zapas zapisywać, bo jeżeli cholerne państwo za moje składki po 40 latach pracy nie jest w stanie mi zapewnić opieki wtedy kiedy ja jej będę potrzebować. Za darmo na 500+ dają, ja jak miałam dzieci to na nie zapieprzałam aby mieć co im dać jeść, i na leczenie też. Także PRECZ Z TAKIM KRAJEM, który płaci nierobom itp. maści a nie pracującym.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: