Coś ten dyrektor od magistrackiego departamentu łaczności nie ma szczęścia do operatorów.Jak nie urok to sr.aczka.Albo monitoring miejski do niczego,albo kolejny raz telefony nie dzialają,to znowy problem z hot-potami......A wogóle ten cały magistrat z sekretarzem,osobnikiem pobierającym uposażenie prezydenta i jego zastępcami (szczególnie tym od oświetlenia własnej posesji miejską latarnią) jacyś mało kompetentni.Podobno potrafią tylko wyliczyć własne pensje.No i drogowcy,którzy w zimie zostali zaskoczeni zimową pogodą.....
Zaloguj się, aby oddać głos
0