Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Niepewna przyszłość Ogrodu Saskiego w Lublinie

Utworzony przez J-k, 28 sierpnia 2009 o 08:15 Powrót do artykułu
A może tak wypłatę dla urzędnika Radzikowskiego uzależnić od unijnych dotacji. Będą dotację będzie pensja. A pieniądze przeznaczone na wypłaty dla tegoż urzędnika miejskiego przeznaczyć na pensję dla wykwalifikowanego ogrodnika, który zająłby się Ogrodem Saskim.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
no właśnie,posadzić krzewy aby jeszcze zatrzymać tam małe ptactwo,później wstawić paśniki dla dzików-teren ogrodzić i wpuścić tam mysliwych. Tymczasem czarne ptactwo sra po ławkach i alejkach że w dni słoneczne wisi tam odór i fruwają pióra.I co z zapewnieniami z wczesnej wiosny o wykurzeniu z Ogrodu tego smierdzącego towarzystwa? Co z tegorocznych zapewnień o budowie ładnego ogrodzenia Ogrodu? Panowie urzędnicy-aby do następnych wyborów samorządowych!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
tylko się czeka na pieniądze UE,a gdzie są pieniądze własne.idą na wypłaty dla ludzi magistratu.tak nic nie zrobimy w tym mieście.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A czy nie moznaby po prostu pozwac miasta Lublin za stwarzanie zagrożenia? Chodzi mi o te schody kolo UM. Kazdy inny obywatel dawno odpowiadalby za stwarzanie zagrozenia
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Glupi ulicami nie chodzi widzi przecież że często z dodanych pieniędzy na remnty osiedli i miejsc publicznych nikt sie za to nie bierze Przeciez taki park to jest tak zniszczony co cmentarz żydowski na Kalinie proszę porownac czy nie tak samo zarosnięty tylko dobrze że w pobliżu niema zabudowy bo by przejela wilgoc budynkow Nawet jak zdobędą ci szpece na te remonty to i tak ich nikt nie zobaczy
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Uwielbiam Park Saski w Lublinie.Jest dużo piękniejszy niż np. szpetny park w Chełmie. Podoba mi się również bardzo nawierzchnia asfaltowa za miast kostki brukowej, przepiękne topole-urokliwe jak mało gdzie, dęby wokół ławeczek przy fontannie, obniżenie terenu z wydeptaną ścieżką nieutwardzoną niczym (można chodzić i nie ścierają się stawy) oraz wiele, wiele rzeczy. Jestem jednak przeciwna wycinaniu samosiewów w imię kompozycji, bo po pierwsze można je przy odrobinie chęci lepiej wkomponować w park, a po drugie posadzone na ich miejsce nawet ozdobne drzewa będą długo dorastały do rozmiaru uprzednio wyciętych, a to właśnie stare okazy drzew tworzą urok tego miejsca, uwalniaja dobroczynną energię. Myślę, że nie warto wycinać pospolitych drzew, bo na piękno kolejnych będzie trzeba czekać dziesięciolecia, a obecne dwudziestolatki (drzewa) w miarę upływu czasu będą coraz piękniejsze (bo starsze), na czym park tylko zyska. Jednak w razie planowanych dosadzeń radziłabym aby drzewa typu klony, kasztanowce, dęby (o szerokich liściach) rosły na obrzeżach parku, bo skutecznie tłumią hałas i redukują zapylenie (zwł.klony), dzięki czemu już po wejściu do parku, niedaleko od ulicy będzie ciszej. Obecnie od niektórych ulic rosną robinie akacjowe, które gorzej sobie z tym radzą - one upiększały by wnętrze parku. Dobrym pomysłem są też wysokie krzewy rosnące od wewnętrzej strony ogrodzenia przy Al. Racławickich -skutecznie odgradzają do spalin i możnaby zwiększyć ich udział w częściach granicznych. Ławki też są wygodne-te z obniżeniem siedziska przy oparciu - postawa z kolanami wyżej siedzenia, do jakiej zachęcają zmniejsza dolegliwości bólowe u osób cierpiacych na hemoroidy- częstą przypadłość człowieka współczesnego. Uważajcie, by ew. nowe ławki nie miały oparcia za bardzo odchylonego od pionu, gdyż sprzyja to wadom postawy. Jednym słowem: nie pozwólcie, by ten park po odnowieniu stracił wiele istotnych swoich zalet. Nie dajcie się przekupić, by nie zwyciężyły często drogie i zarazem niefunkcjonalne rozwiązania, jak kiedyś krzesła na mojej bylej uczelni. Dbajcie o to miejsce!
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: