Zapraszam do podzielenia się informacja o realiach pracy w galeriach handlowych. Ochrona, serwis sprzątający, sklepy itp. Celem jest zebranie informacji i dostarczenie ich do odpowiednich instytucji oraz przedstawienie kilku spostrzeżeń dyrekcjom galerii.   Na początek agencje ochrony. Kilku moich znajomych pracuje w rozmaitych firmach ochroniarskich, stawka 5-7 zł, w zależności czy to ochrona galerii czy sklepu na galerii. Przykładowo - perfumeria Sephora, służba 12-13 h, cały czas na nogach, dwie przerwy po 15 minut. Ochrona pasażu galerii. Stawka 6zł (z tego co wiem), 12-14 h na nogach. Pytanie - jakiego złodzieja jest w stanie złapać taki ochroniarz po 12 godzinach na nogach? Kto ustala taki tryb pracy? Proponuję by dyrektor dowolnej galerii spędził 12 h od rana do wieczora na nogach i sam sobie odpowiedział na to pytanie.   Jeśli macie swoje spostrzeżenia, zapraszam, porozmawiajmy o tym wreszcie.  
Zaloguj się, aby oddać głos
0