Przepisy ruchu drogowego to coś czego wielu kierowców nie zna lub nie pamięta. Moim zdaniem po zdanym egzaminie na prawo jazdy wiele osób czuje się już królem szos i zapomina o przepisach. Nie można jednak zapominać o zdrowym rozsądku i przede wszystkim trzeba używać wyobraźni (tylko trzeba ją najpierw mieć). W tym tekście chciałem opisać sytuacje do jakich dochodzi na nowooddanym w zeszłym roku przedłużeniu ul. Jana Pawła II. Sprawa ta była już poruszana na łamach konkurencyjnego „Kuriera Lubelska” ale widocznie trzeba ją powtórzyć. Wyjeżdżając teraz z ulicy Szafirowej i kierując się w kierunku centrum miasta trzeba najpierw skręcić w prawo i na pierwszym skrzyżowaniu (pozwalają na to przepisy) nawrócić w kierunku ronda koło Carefoura. Niby prosta sprawa a jednak sprawia wielu kierowcom dużo problemów. Tu właśnie wychodzi brak znajomości przepisów ruchu drogowego, a może ich lekceważenie. W tym miejscu dochodzi do groźnych sytuacji, ponieważ kierowcy wyjeżdżający z ulicy o roboczej nazwie Widok wymuszają pierwszeństwo przejazdu na zawracających. Zawsze kończy się to trąbieniem, krzykami i machaniem rękami. Kierowcy wyjeżdżający z ulicy Wiadukt nie mają racji ponieważ parę metrów wcześniej stoi znak – ustąp pierwszeństwa. Niby sprawa oczywista ale jednak nie dla wszystkich. Dla wyjaśnienia kierowca który zawraca na dwupasmowej ul. Jana Pawła II musi ustąpić pierwszeństwa JEDYNIE autom nadjeżdżającym z przeciwka od strony al. Kraśnickiej. Auta wyjeżdżające z podporządkowanej ulicy Wiadukt MUSZĄ ustąpić tym którzy zawracają w tym miejscu. Jednak przepisy przepisami, a życie życiem. O zasadach pamięta niewielu, a rozsądku i wyobraźni też brakuje. Myślenie nie boli!!! Nad kulturą osobistą tez radzę popracować. Może u niektórych uda się jeszcze coś w tym względzie poprawić. Może chociaż trochę.
Zaloguj się, aby oddać głos
0