Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Śmiertelny wypadek na torach. Pociągi wstrzymane

Utworzony przez Izabela, 15 stycznia 2014 o 01:00 Powrót do artykułu
W tym przypadku władze kolei nie  popisały się z należytą dbałością o pasażerów pociągu relacji Szczecin - Lublin pod który wpadł człowiek. Bezposrednio po zdarzeniu załoga pociągu wyprosiła pasazerów z wagonów uzasadniając to tym, że za kilka minut przesiądą się na stacji Pożóg do pociągu relacji Kraków - Lublin.   Pociąg do którego mieli się przesiąść podróżni nadjechał po ok. 2 i pół godz.. Przez ten okres podróżni oczekiwali w strugach deszczu. Nikt z obsługi pociągu w tym czasienie zaopiekował się podróżnymi ani nie udzielił informacji jak długo będzie trwać oczekiwanie.   Moim zdaniem władze kolei wiedząc o zaistniałym zdarzeniu winny niezwłocznie zorganizować komunikację zastępczą w celu dostarczenia pasazerów do stacji docelowej lub co najmniej zapewnić ogrzewane pomieszczenie dla zziębniętych pasażerów. do czasu odblokowania trasy.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
PKP w takich sytuacjach powinni podawać szczegółowe informacje,i dodatkowo szybkie działania powinny być podejmowane co do dalszej podróży.Jeżeli ogrzewania nie chcą włączać w czasie oczekiwania, to chociaż mogli by zapewnić jakiś ciepły napój na rozgrzanie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Drodzy "pasażerowie" a jak wyobrażacie sobie przejazd pociągu, nawet po sąsiednim torze, gdzie leżą kawałki ludzkiego ciała ? Nie przesadzajmy, że wszyscy stali w strugach deszczu bo schronienie od deszczu było. Druga sprawa, co może jeszcze dla Was zrobić konduktor/kierownik pociągu skoro od chwili wypadku to Policja i Prokurator przejmują obowiązki i podejmują odpowiednie działania. Skoro Prokurator nie zezwala na "puszczenie pociągu" to jak maszynista z innego pociągu i dyżurny ruchu mają umożliwić przejazd ? Żeby sami poszli do paki ? Niestety tak juz było, jest i będzie, że ludzie popełniają samobójstwa, ten człowiek wybrał taki sposób i niestety Was po części skrzywdził, bo musieliście stać. Wg. mnie nikt nie zawinił w tej sytuacji. Wypowiedzcie się. Pozdrawiam.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Drodzy "pasażerowie" a jak wyobrażacie sobie przejazd pociągu, nawet po sąsiednim torze, gdzie leżą kawałki ludzkiego ciała ? Nie przesadzajmy, że wszyscy stali w strugach deszczu bo schronienie od deszczu było. Druga sprawa, co może jeszcze dla Was zrobić konduktor/kierownik pociągu skoro od chwili wypadku to Policja i Prokurator przejmują obowiązki i podejmują odpowiednie działania. Skoro Prokurator nie zezwala na "puszczenie pociągu" to jak maszynista z innego pociągu i dyżurny ruchu mają umożliwić przejazd ? Żeby sami poszli do paki ? Niestety tak juz było, jest i będzie, że ludzie popełniają samobójstwa, ten człowiek wybrał taki sposób i niestety Was po części skrzywdził, bo musieliście stać. Wg. mnie nikt nie zawinił w tej sytuacji. Wypowiedzcie się. Pozdrawiam   Co do do konieczności oczekiwania pełna zgoda. Za to mam kilka innych zastrzeżeń do załogi pociągu i PKP: 1. powinno się poinformować o zaistniałej sytuacji pasażerów (ja po 20 min sama zaczęłam wypytywać wszystkich wokoło co się stało i nikt nie wiedział) 2. podano informcję iż pociąg będzie za 10 min, chyba bez wcześniejszego porozumienia, a nie lepiej byłoby zaproponować abyśmy poczekali w pociągu na kolejny????To nieprofesjonalne posunięcie pozostawiam bez komentarza (wczoraj lało i było zimno, czekaliśmy ok 100 min na dworze) 3 w takiej sytuacji może warto byłoby zaproponować klientom PKP alternatywny środek transportu np autobus   Wczorajsze podejście do sprawy było żenujące!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ciekawe czy jakby to od was z rodziny ktos zginal czy tez mielibyscie do wszystkich pretensje
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem" aby dodać komentarz: