Szanowna Redakcjo, czegoś w tym artykule nie rozumiem. Niewinny tytuł a sprawa tak naprawdę dotyczy niegospodarności UM, bo jak tu nie zauważyć, że Urzędnik Miejski dopuścił do tak znacznego zadłużenia tego obiektu na kwotę przekraczajacą przeszło 200 tys. zł. W związku z tym mam kilka pytań: Przez jaki czas "nasz" znany sportowiec nie płacił za wynajem tego obiektu? Do kogo teraz ma iść komornik aby odzyskać pieniądze? Jeśli ten lokal ma takie duże znaczenie dla miasta, to dlaczego dopiero teraz UM chce włączyć Piwnice do Trasy Podziemnej? Czy nie można było wcześniej? Jeśli lokal był wynajmowany do wiosny 2006 to co robił UM przeszło rok z dużym hakiem? Jako mieszkaniec Lublina proszę o pociągnięcie tego tematu nie jako sensacji tylko jako obraz pracy naszych urzędników występujących w roli gospodarzy takich obiektów jak m.in. Kamienica Lubomelskich.
Zaloguj się, aby oddać głos
0