Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Jak zwykle sałaciarze opanowują całe ulice.Zajeżdżają drogę,nie używają kierunkowskazów,pchają się na trzeciego.....
Zaloguj się, aby oddać głos
0
patrząc po zniszczeniach samochodu, taksówkarz jechał 50 km/h. Nieprawdaż?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
jak pieszy mógł tak rozbić to audi
Zaloguj się, aby oddać głos
0
popatrz na drzewo,zdj.2...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Czy to się wydarzyło na przejściu ?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jedno mnie zastanawia. Czy pieszy rzeczywiście wtargnął na jezdnię, czy tylko próbował szczęścia na przejściu (tuż obok jest przejście dla pieszych, gdzie przedostanie się na drugą stronę graniczy czasami z cudem). No i drugie pytanie: ile cisnął sałaciarz? Bo nawet stara "80" nie poskłada się tak po hamowaniu, poślizgu i dopiero po chwili kolizji z drzewem. Tam jest trochę z górki, to trochę wydłuża drogę hamowania, ale bez przesady.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jakim prawem ci pieszy przelażą przez przejścia! Szosa jest dla samochodów a nie pieszych! W cywilizowanym kraju kiedy pieszy zbliża się do przejscia sznur samochodow sie zatrzymuje zanim jescze postawi nogę na jezdni. Nie ze strachu prze madatem, czy przepisami, tylko dlatego, że taki, ktory potrąci pieszego, niezaleznie od tego jaki bogaty, resztę życia spędzi zarabiając na ofiarę, albo jej rodzinę. Nam do tego brakuje tych 50lat zabranych przez komunę i 20tu zabranych przez postkomunę.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Do wypadku doszło o 19 00 !!! Przejezdzałam tam o 23 00 i ten pieszy leżał na ulicy !!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
do tej pory taksiarz sie miga od odpowiedzialności. to były policjant. jego prawnicy zastraszają pasażerów. Aci pasażerowie mówili, że on na raz odebrał zgłoszenie i chciał szybko pojechać i jeszcze tam kasę złapać. szybko bezmyślnie ruszył, bo mu kurs przejdzie koło nosa. pazerność tak się kończy! A że ma znajomości z racji wcześniejszej pracy to próbóją z ofiary wypadku zrobić niemalże samobójcę. A ofiara była tak zacnym i szanowanym i rozważnym człowiekiem, że to co ten szoferzyna wymyśla to draństwo. Może w końcu sam się rozwali na słupie!
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: